Zespoły projektowe

060202_2112_AP850526_v01  Zespoły projektowe
PROBLEM: Poprawne funkcjonowanie zespołów projektowych
SŁOWA KLUCZE: praca, współpraca, projekt, zespół
ODBIORCA: Zespół Projektowy Firmy X
CYTAT: „Większość prac w projekcie opiera się o zespoły stworzone z pracowników przedsiębiorstwa. Zespoły powoływane są w celu wykonania konkretnego zadania i czas ich istnienia oraz skład osobowy może się zmieniać w zależności od potrzeb. Jedna osoba może brać udział w pracach kilku zespołów. Na czele zespołu może stać Lider, jest to osoba o cechach i wiedzy eksperta, umiejąca pokierować pracą zespołu, odpowiedzialna merytorycznie za dany temat.
Powołując pracowników do zespołów należy brać pod uwagę ich wiedzę merytoryczną, znajomość przedsiębiorstwa, kreatywność i umiejętność pracy w grupie. Nie należy również zapominać, iż udział w pracach projektowych jest dla tych osób dodatkowym obciążeniem szacowanym, w zależności od fazy projektu , na 20 do 50 procent czasu. Może to powodować unikanie prac projektowych tłumaczone obciążeniem zadaniami rutynowymi lub niechęć wynikającą z obawy o utratę stanowiska. Z drugiej strony projekt daje szansę rozwoju i szybszego awansu „młodym zdolnym”. Umiejętne wykorzystanie tych postaw może być dodatkowym sposobem motywowania pracowników. Motywowanie pracowników powinno obejmować zarówno sferę świadomości tzn. należy dążyć aby uzyskać ze strony pracowników zrozumienie i akceptację celów projektu, jak i sferę materialną tzn. premiowanie za zrealizowanie wyznaczonych zadań. Kolejnym czynnikiem motywującym może być stworzenie odpowiedniej atmosfery pracy. Uzyskuje się to przez umożliwienie integracji zespołów i wpojenie zasad pracy zespołowej – realizowane jest to często w formie 2-3 dniowych wyjazdów integracyjnych wspartych szkoleniem prowadzonym przez specjalistów. Wprowadzenie zasad pracy zespołowej i wykorzystanie zjawiska synergii daje zwiększenie efektywności wykonywanych prac.
Oczywistym jest, że w budżecie projektu powinny zostać przewidziane środki niezbędne do finansowania wszelkich form motywowania osób uczestniczących w projekcie.”
ŹRÓDŁO : http://www.it-investment.com.pl/
portal/indygo/2_organizacja_projektu.doc
KOMENTARZ
do problemu: Zespoły projektowe powoływane są w firmach do wypełniania konkretnych zadań. Stają się przez to bardzo istotnym ogniwem ich funkcjonowania. Jednakże aby poprawnie spełniać swoją rolę zespoły te muszą być przede wszystkim dobrze dobrane, skoordynowane i zmotywowane. Tak więc powoływanie odpowiednich pracowników nie jest sprawą prostą. Należy tu wziąć pod uwagę wiele czynników. Ważna jest zarówno wiedza merytoryczna, jak i umiejętność pracy w grupie. Osoby, które nie potrafią się porozumieć zaburzają płynność pracy, co często prowadzi do konfliktów, a co za tym idzie, zastoju w tworzeniu danego projektu. Dlatego tak ważnym czynnikiem jest zbudowanie przyjaznej atmosfery wśród członków zespołu. Aby zachęcić do wzięcia czynnego udziału w budowaniu projektu niezbędna jest również odpowiednia motywacja. Nikt nie chce poświęcać swego czasu na coś, co nie będzie odpowiednio wynagrodzone. Nie chodzi tu tylko o wynagrodzenie pieniężne, ale i o pewnego rodzaju uznanie i pochwałę za wykonaną pracę. Zrozumienie jak ważne są te czynniki sprawi, że znacznie łatwiej będzie złożyć zespół, który nie tylko będzie ze sobą ściśle współpracował, ale i efektywnie i poprawnie wykonywał powierzone mu zadanie.
AUTOR: Aleksandra Pettke

Wyścig wiedzy

060130_1856_BS820812_v02 Wyścig wiedzy
PROBLEM:
Czy Polska oraz inne kraje naszego regionu maja szansę awansować z Europy A do Europy B?
SŁOWA KLUCZE: wiedza, nauka, edukacja, sieć informatyczna, integracja z UE
ODBIORCA: ZP do spraw rozwoju firmy
CYTAT: „ (…) Żaden z krajów naszego regionu nie rozpoczął jeszcze marszu ku gospodarce wiedzy. Dotychczas siłą napędową gospodarek tego regionu były bezpośrednie inwestycje zagraniczne. W stworzeniu krajowych systemów innowacji mogą one odegrać zasadniczą rolę. Mają one jednak skłonność do koncentracji w pewnych tylko krajach, branżach, regionach i firmach. Do tej pory inwestycje zagraniczne trafiały głównie do zaawansowanych rejonów wysokiej wydajności. Brakowało nie tylko efektu "odpryskowego", czego dowodem jest powolny wzrost krajowych inwestycji, ale także silnych krajowych grup kapitałowych, które stałyby się osią tworzenia sieci produkcyjnych i technologicznych. Funkcję tę pełnią na razie przedsiębiorstwa zagraniczne. Inwestycje zagraniczne tworzą nie tyle nowe miejsca pracy, ile pola wysokiej wydajności pracy.
Nie jest jeszcze przesądzone, czy nie utrwali się podział na dwie Europy – region hi-tech i wysokiego standardu życia oraz obszar pracochłonnych przemysłów niskiej techniki i niskich płac. Byłoby to dla nas oraz naszych sąsiadów szkodliwe. Możemy się stać członkami unii, ale izolowanymi i zmarginalizowanymi. (…).
Do podtrzymania procesu naszej transformacji konieczne jest uzupełnienie fali inwestycji zagranicznych drugą falą inwestycji krajowych, aby rozszerzyć wyspy wysokiej wydajności na całe regiony. Droga do tego celu wiedzie przez włączenie firm oraz instytucji naukowych i edukacyjnych do sieci produkcyjnych i technologicznych zawiązujących się wokół przedsiębiorstw zagranicznych. Zadanie to ułatwia informatyka. Brak harmonii w strukturze inwestowania może doprowadzić do powstania jakże dla nas niekorzystnej "podwójnej gospodarki". (…).
Wielkie znaczenie dla zażegnania niebezpieczeństwa utrwalenia się podziału na "Europę A" i "Europę B" ma wspieranie innowacji. Ważnym źródłem innowacji jest edukacja. Jednak sama edukacja ogólna to nie wszystko. Ważna jest także edukacja zawodowa, a zwłaszcza szkolenia w zakładach pracy. Istotna jest nie tylko liczba absolwentów, ale także ich struktura i treść wiedzy, jaką otrzymali. Badania stosowane powinny być ulokowane raczej w przedsiębiorstwach niż w instytucjach publicznych. (…).
Polska sąsiaduje z ogromnym organizmem gospodarczym. Nigdy kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie miały w swojej historii tak dobrych perspektyw rozwoju. Polska ma nawet pewne istotne awantaże w stosunku do innych krajów tego regionu.(…).
Tym początkowym atutom trzeba jednak dopomóc. Musimy uniknąć zbyt dużych obciążeń socjalnych w budżecie i zapewnić elastyczność rynku pracy. Nie powinniśmy również śpieszyć się z wejściem do europejskiej unii monetarnej, która oznacza rezygnację ze stosowania pewnych mechanizmów finansowych służących podniesieniu konkurencyjności gospodarki”.
ŹRÓDŁO: http://www.wprost.pl/ar/?O=1401
KOMENTARZ do problemu: Drogi i porty to ważny czynnik sukcesu, ale przepływ informacji jest jeszcze ważniejszy. Priorytet dla Polski to światłowody. Należy zwiększyć gęstość sieci informatycznych pomiędzy Polską a Unią Europejską. Niezwykle ważna jest polityka naukowa i techniczna. Polska ma świetne tradycje naukowe, ale liczba polskich wniosków patentowych w USA jest alarmująco niska. Nie można polegać tylko na imporcie technologii, trzeba także rozwijać własne. Należy podnieść nakłady budżetowe na naukę i technikę, ale nie w celu wzmacniania "wież z kości słoniowej", tylko po to, by budować "kompleks uniwersytecko-przemysłowy" (jakim w USA jest na przykład Dolina Krzemowa). Wzmocnienie praw własności intelektualnej stworzy lepsze zachęty do działań innowacyjnych.
AUTOR: Bogumiła Stańkowska bstankowska@wp.pl

Publiczne Punkty Dostępu do Internetu-do kogo są kierowane

060106_1130_AWA761211_v01 Publiczne Punkty Dostępu do Internetu – do kogo są kierowane
PROBLEM: Publiczne Punkty Dostępu do Internetu – do kogo są kierowane
SŁOWA KLUCZE: PIAP, Public Internet Acess Points, Publiczne Punkty Dostępu do Internetu
ODBIORCA: ZP SI
CYTAT: „Zgodnie z powyższym Działanie 1.5: ”Infrastruktura Społeczeństwa Informacyjnego” w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego ma na celu m.in.: zapewnienie powszechnego, szybszego i bezpieczniejszego dostępu do Internetu dla przeciwdziałania marginalizacji terenów zdefaworyzowanych, t.j. obszarów wiejskich i małych miast.

Proces budowy Społeczeństwa Informacyjnego, szczególnie na terenach wiejskich i małych miast, powinien stymulować wzrost aktywności w pozostałych obszarach życia społeczno-gospodarczego. Powinien przyczyniać się także do tworzenia więzi społecznych i umacniania procesu demokracji lokalnej. Pobudzenie rozwoju ekonomicznego tych obszarów przyczyni się do:

• zwiększenia aktywności ekonomicznej;
• powstrzymania niekorzystnych trendów migracji;
• dywersyfikacji źródeł utrzymania zamieszkałej tam ludności (zmniejszenie stopy bezrobocia poprzez tworzenie alternatywnych miejsc pracy poza sektorem rolnictwa);
• przyśpieszenia procesu restrukturyzacji rolnictwa;
• podniesienia stopnia wykształcenia;
• tworzenia warunków do przeciwdziałania „wykluczeniu społecznemu/cyfrowemu” oraz „analfabetyzacji cyfrowej”.”

ŹRÓDŁO : Przewodnik dotyczący kryteriów i zasad planowania, wdrażania oraz zarządzania Publicznymi Punktami Dostępu do Internetu w ramach Zintegrowanego programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego finansowanego ze środków funduszy strukturalnych. (Dokument roboczy Ministerstwa Gospodarki i Pracy) (Warszawa, maj 2004)
KOMENTARZ do problemu: Patrząc na cele, jakie stawiają przez Punktami Publicznego do Internetu ich pomysłodawcy, łatwo dostrzec, do kogo skierowane są infomaty i telecentra. Umieszczenie ich na terenach wiejskich i małomiasteczkowych ma zapobiegać wykluczeniu cyfrowemu ich mieszkańców, najbardziej narażonych na pozostawienie poza nawiasem Społeczeństwa Informacyjnego, poprawie ich pozycji na rynku pracy poprzez zwiększenie wykształcenia ale także dostępu do informacji. Patrząc pod tym kątem widać, że powstawanie ograniczenie PIAP-ów nie może ograniczać się tylko do określonych regionów geograficznych (wsie popegieerowskie, etc.) ale powinno skupiać się na docieraniu do określonych grup społecznych, nie tylko osób zamieszkujących w małych miastach i na wsiach. Wykluczeniem cyfrowym zagrożeni są także gorzej usytułowani mieszkańcy wielkich miast – bezrobotni, słabiej wykształceni, mieszkający w „złych” dzielnicach. Do nich także musi dotrzeć infrastruktura i kultura SI, od której obecnie w większości są odcięci przez bariery infrastrukturalne (brak okablowania), ekonomiczne (wysokie koszty korzystania z Internetu), ale również mentalnościowe i społeczne. Dlatego też powstaniu PIAP-ów towarzyszyć musi szeroka akcja informacyjna skierowana do docelowych użytkowników, inaczej najbardziej potrzebujący zaznajomienia z nowoczesnymi technologiami będą od nich w dalszym ciągu odcięci.
AUTOR: Adam Waśkiewicz
© 2001 wojewodzki.pl

Banki czasu

060105_1027_MA841214_v01 Banki czasu
TYTUŁ:Banki czasu
PROBLEM: Jak efektywnie gospodarować czasem w organizacji.
SŁOWA KLUCZE: czas wolny, brak czasu, bank czasu, współpraca, wymiana usług
ODBIORCA: Zp oceniający efektywność pracy
CYTAT: „Banki czasu – jak podnieść naszą efektywność przez wymianę usług.
Bank czasu to działalność oferująca wzajemną pomoc ludzi, którzy dysponują wolnym czasem. Pomysł ma 25 lat i narodził sie w USA. Banki czasu pomagają wymieniać pomiędzy czas i umiejętności, bez względu na ich rodzaj, pomiędzy osobami które poszukują pomocy lub oferują pomoc. Godzina za godzinę.
Pomogę komuś zrobić zakupy, a ktoś inny naprawi mi lodówkę. Pan Janek kogoś podwiezie, a w zamian pani Ula upiecze dla niego ciasto. Umiesz grać na gitarze. W banku czasu oferujesz naukę grania na gitarze. W zamian jedna albo kilka osób da nam swój czas na grę w szachy, umyje nasz samochód, ugotuje obiad albo zrobi cokolwiek innego, co potrzebujemy. Taki "barter usług", ale czasem za usługi można zarobić i na przedmioty.
Nikt tu za nic nie płaci. Taka wzajemna bezpłatna pomoc możliwa jest w bankach czasu, które od roku powstają także w Polsce.
Banki czasu na świecie rozwijają się w jednej z dwóch form. Pierwsza z nich, to sąsiedzkie banki czasu, których głównym celem jest umożliwienie pobliskim mieszkańcom dzielenia się swoim czasem, umiejętnościami i pomocą. Funkcjonowanie sąsiedzkich banków czasu wymaga zaangażowania pewnych zasobów: przestrzeni biurowej, pracy osób koordynujących, materiałów informacyjnych dla członków, kosztów telefonów, itd. Mogą one funkcjonować bez finansowego wsparcia jedynie dzięki zaangażowaniu ludzi. Wówczas administratorzy banku pracują na zasadach wolontariatu lub rozliczeń bankowo-czasowych, zaś miejsce do spotkań, ksero czy telefon są udostępniane przez osoby prywatne, organizacje lub instytucje bezpłatnie bądź są rekompensowane przez pracę członków banku czasu.
Drugi model nazywany jest Współtworzeniem (Coproduction). W jego ramach organizacje i instytucje działające na rzecz różnych społeczności angażują zainteresowane grupy społeczne na zasadach banko-czasowych w aktywny współudział w rozwiązywaniu ich własnych problemów.
Obie formy, oprócz swej czysto utylitarnej treści, mają duży społeczny walor: integrują środowiska, dają zajęcie i poczucie bycia potrzebnym, sprzyjają znajomościom, pomagają bezradnym itd. Wprost godne podziwu są właśnie społeczne osiągnięcia tych inicjatyw w USA (zwalczanie przestępczości, opieka społeczna, wolontariaty …).
Sądzę, że idea ta może mieć proste zastosowanie w wirtualnych społecznościach internetowych.
Ty pomożesz mi przy stronie www, ja ci przetłumaczę teksty na angielski, Basia roześle twoją ofertę do licznych znajomych, a ty zrobisz korektę jej e-booka, itd.
Co Wy na to? Możemy zacząć nieformalnie poprzez naszą Księgę Gości, a może wykonam odpowiedni mechanizm wymiany…”
ŹRÓDŁO: http://www.l-earn.net/index.php?id=300 , 05-01-2006, 10.08
KOMENTARZ: Fakt, że nie ma osób, które się znają na wszystkim a są takie, które konkretne rzeczy robią doskonale jest przyczyną powodzenia powyższego pomysłu. Pragne mocno zaakcentowac tutaj fakt, że wymiana wiedzy, informacji i usług (działająca w dwie strony) sprawia, że beneficjentami są wszyscy zainteresowani. Wzajemna pomoc i poświęcanie innym wolnego czasu w oparciu o konkretne założenia sprawia, że osoby wymieniające usługi uczą się  gospodarować czasem efektywnie. Bank czasu jest nie tylko rozwiązaniem dla osób, które cierpią na brak czasu i nie potrafią gospodarować nim tak, aby zrealizować wszystkie zamierzenia, lecz także dla tych, którzy mają dużo wolnego czasu a może nawet się „nudzą”, a chcieliby odnieść korzyści poprzez poświęcenie czasu komuś, kto go potrzebuje. Banki czasu nie tylko mogą służyć sąsiadom, ale także i to z powodzeniem – studentom, którzy także potrzebują wymiany usług.
AUTOR: Milena Arent
DATA: 05-01-2006
© 2001 wojewodzki.pl
UWAGI MODERATORA: Często jest tak, że poszukując rozwiązania w określonej dziedzinie życia- inspirację rozwiązania znajdujemy w zupełnie innej dziedzinie. Odpowiedź na pytanie z obszaru zarządzania- znajdujemy w praktyce codziennego życia. Akceptacji rozwiązań towarzysza uwarunkowania mentalne. Zarządzający zespołami muszą uwzględniać je w swoich projektach. Coraz bowiem częściej ten właśnie element projektowej układanki okazuje się najbardziej zawodny i przysparzający najwięcej kłopotów. Nasza idea INFOBROKERSTWA SYSTEMOWEGO mieści się w konwencji BANKU CZASU. U podstaw tej idei leży przekonanie o potrzebie wymiany rezultatów pracy. Oszczędność czasu jest naturalną konsekwencją respektowania zasad funkcjonowania IS. Więcej na www.infobrokerstwo.pl dr Tadeusz Wojewódzki- moderarator systemowy IS.

Co samorząd może zrobić dla młodych ludzi?

051206_2105_MC590904_v01 Co samorząd może zrobić dla młodych ludzi?
PROBLEM: Jak ukierunkować edukacje informatyczna młodego pokolenia?
SŁOWA KLUCZE: internet, sieć, społeczeństwo, samorząd, kształcenie
ODBIORCA: ZP –EDUKACJA INFORMATYCZNA
CYTAT:” Technologie informatyczne, a głównie Internet sprawiły, iż wiedza całego świata kumulowana jest w jednym miejscu. Przez szeroki dostęp do informacji świat zaczął rozwijać się szybciej.
Rewolucja społeczna
Wchodzimy w fazę Społeczeństwa Informacyjnego, gdzie głównym dobrem, towarem, źródłem tworzenia dochodu narodowego są informacja i wiedza. Rola samorządu w tworzeniu społeczeństwa informacyjnego polegać będzie głównie na zapewnieniu dostępu do sieci teleinformacyjnej. Statystyka podaje, że na 104 zbadane cywilizowane kraje świata, Polska znajduje się na 72 miejscu, jeśli chodzi o poziom dostępu do sieci. – Jesteśmy daleko za krajami Afryki Północnej – komentuje Witold Sartorius z Polskiego Centrum Kompetencji eGov i eEdu. Około 1 mln gospodarstw domowych nie ma telefonu stacjonarnego, na 100 mieszkańców łącze telefoniczne mają zaledwie 32 osoby. Są to jedne z najgorszych wyników w Europie.
W przyszłości natomiast właśnie dostęp do sieci telekomunikacyjnej będzie wyznaczał tempo rozwoju intelektualnego i gospodarczego. Dzięki Internetowi każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania, może korzystać z najnowszych wyników badań, poznawać najnowsze technologie. – Internet wyrównuje szanse niezależnie od tego, jak daleko mieszka się od Nowego Jorku – mówi Janusz Szewczuk, zastępca przewodniczącego Stowarzyszenia Rozwoju Gospodarczego Gmin. Wiedzę tę można wykorzystać dla własnego rozwoju, prowadzonego biznesu, zainteresowań. Dla tych, którzy posiadają dostęp do Internetu, świat jest bliższy i mogą rozwijać się szybciej. Internet stał się źródłem i podstawą tego, co nazywamy Społeczeństwem Informacyjnym.
Zacząć od młodego pokolenia.
Samorządy są jednostkami odpowiedzialnymi za kreowanie rozwoju na swoim terenie. Powinny zadbać o równy (w skali światowej) start, główne najmłodszemu pokoleniu. To ono wejdzie na rynek pracy już wtedy, gdy na świecie istnieć będzie Społeczeństwo Informacyjne. – Kształcenie powinno objąć to, czego potrzebuje rynek pracy, a nie to, co umieją nauczyciele – twierdzi prof. Wojciech Cellary z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Przyszłość wymagać będzie posiadania możliwie szerokiego wykształcenia, umożliwiającego zmianę zawodu nawet co 5-10 lat. Do historii odchodzi model, gdzie po około 20-letnim procesie edukacji, pracownik korzysta z nabytej wiedzy przez następne 40 lat pracy zawodowej. To, czego w przyszłości będą oczekiwać pracodawcy od zatrudnionych to:- komunikatywność, – kreatywność, – zdolność do aktualizacji wiedzy.
Według prof. Wojciecha Cellary, te trzy cechy umożliwią dostosowywanie się do szybko zmieniającej się sytuacji. – Fachu, rzemiosła, przystosowania do konkretnego zawodu można nauczyć się w jeden miesiąc – mówi prof. Wojciech Cellary. Pracownik przyszłości to elastyczny umysł, zdolny do permanentnego poszerzania swojej wiedzy. Mariusz Jendra”
 
ŹRÓDŁO :
 http://www.gazetasamorzadu.infor.pl/
index_new.php?tresc=wspolne/o_gazecie&dzial=O%20gazecie
 [cyt.:2005-12-01]
KOMENTARZ do problemu: Powstanie internetu jest przełomem większym niż wynalezienie druku czy prochu. Internet demokratyzuje szanse na sukces i zapewnia dostęp do najnowszej wiedzy. Dlatego tak ważna jest rola samorządów w kształceniu młodego pokolenia, celem dostosowania jego do potrzeb współczesnego świata pracy i nauki (komputery dla szkół, szkolenia ). [Zapewnienie dostępu do internetu oraz ukierunkowanie edukacji informatycznej- to podstawowe zadania samorządu. Wybór kierunku edukacji informatycznej ułatwiony jest o tyle, że dodane- TW ]w Polsce znany jest ECDL- Europejski Certyfikat umiejętności Komputerowych (Europa Computer Driving Licence). Certyfikat ten zaświadcza, że jego posiadacz potrafi prawidłowo realizować przy pomocy komputera podstawowe zadania, takie, jak: edycja tekstów, wykorzystanie arkusza kalkulacyjnego czy sieci komputerowej. Kontrola tych umiejętności jest realizowana jako 7 egzaminów, w tym 1 teoretyczny i 6 praktycznych. Certyfikat uznany jest na terenie całej Unii Europejskiej. /Źródło: www.ecdl.com.pl /. ECDL powstał z myślą o tych, którzy muszą lub chcą wiedzieć, jak korzystać z komputera. Jest odpowiedni dla ludzi dowolnych zawodów i dla poszukujących pracy, w każdym wieku – od 8 do 80 lat. Obecnie umiejętności komputerowe mają coraz większe znaczenie we wszystkich dziedzinach życia. ECDL jest rzetelnym świadectwem rzeczywistych umiejętności./ Źródło: http://www.pti.org.pl/ecdl.php/ [Biegłe opanowanie podstawowej wiedzy komputerowej musi iść w parze z rozwijaniem umiejętności czytania ze zrozumieniem oraz samodzielnego przetwarzania informacji/ wiedzy/. Te zadania musi realizować szkoła. Aby realizowała je z powodzeniem- do programu nauczania np. informatyki warto wprowadzić elementy infobrokerstwa.-[moderator TW480302 –2005-12-07 07:03]
AUTOR: Maria Ciesiółka
DATA:2005-12-06 21

Infobroker w organizacji

Infobroker w organizacji

        Wyjaśnijmy na wstępie, iż prezentowana tutaj koncepcja zakłada takie spojrzenie na pracownika, jego zasoby wiedzy oraz ścieżkę kariery zawodowej [1] , które nie przypisuje go do jednego zawodu- na całe życie, ani jednego typu awansu: np. w strukturze pionowej. Pracownik postrzegany jest przez pryzmat posiadanych kompetencji, wiedzy, predyspozycji, umiejętności oraz zainteresowań, które w trakcie permanentnej edukacji stale się zmieniają. Zmiany te kreowane są w znacznym stopniu przez organizację i jej potrzeby wynikające ze strategii, a ta z konieczności dostosowywania się do potrzeb rynku.

Czytaj dalej Infobroker w organizacji

Usługi i warsztat pracy brokera informacji

Marta Iwańczuk

Usługi i warsztat pracy brokera informacji

Największe znaczenie dla klientów brokerów informacji ma jakość, efektywność i wydajność oferowanych usług informacyjnych. Usługi brokerów informacji są realizowane na umowę zlecenie. Wysoki poziom wykonywanych zleceń zapewnia, obok kwalifikacji zawodowych, warsztat pracy infobrokera. Stanowią go wyspecjalizowane zasoby informacyjne elektroniczne oraz drukowane, które umożliwiają szybkie dotarcie w optymalnie krótkim czasie do relewantnych dokumentów.
     Usługi informacyjne najczęściej pojawiające się w ofertach światowych i polskich przedsiębiorstw infobrokerskich to:

  • wyszukiwanie informacji o rynkach zbytu i produktach;
  • wyszukiwanie informacji o firmach i organizacjach (nazwa, adres, numery telefonów, numery faksów, regon, NIP, numery rejestru handlowego, konta bankowe, rok założenia, kapitał, dane personalne kierownictwa, liczba zatrudnionych pracowników, roczne obroty, profil działania);
  • wyszukiwanie informacji na temat giełd towarowych, targów i wystaw;
  • wyszukiwanie publikacji naukowych, literatury, materiałów do prac naukowych;
  • wyszukiwanie informacji z dziedzin gospodarki, nauki, techniki, prawa, ochrony znaków towarowych, patentów i norm;
  • wyszukiwanie informacji o reklamie;
  • wyszukiwanie aktów prawnych, dokumentacji, instrukcji obsługi;
  • wyszukiwanie danych adresowych w dostępnych bazach i zestawieniach;
  • wyszukiwanie danych demograficznych, kulturowych;
  • przegląd prasy i czasopism;
  • przegląd dokumentacji gospodarczej (np. katalogów);
  • tworzenie baz danych konkurencji, produktów, adresów;
  • tworzenie stron WWW zgodnie ze specyfiką klienta;
  • tworzenie analiz;
  • tworzenie treści do branżowych serwisów i portali informacyjnych;
  • tworzenie biuletynów elektronicznych;
  • tworzenie komunikatów prasowych (press release), opracowań prasowych (background release) i informacji specjalistycznych w dla prasy (feature release);
  • mailing, badanie satysfakcji klienta, ankiety;
  • sporządzanie bibliografii i tematycznych zestawień dokumentacyjnych;
  • prezentacja wyszukanych informacji i przygotowywanie raportów
    według zapotrzebowania klienta;
  • i inne usługi na życzenie klienta.

    Istotną decyzją w zakładaniu przedsiębiorstwa informacyjnego jest dobór grupy lub grup odbiorców, którym zamierza się świadczyć usługi. Zakres usług nie jest więc nigdy tak szeroki jak wymieniony powyżej. Jednak wśród ofert na polskim rynku infobrokerskim można dostrzec niezależnych profesjonalistów informacji, którzy obiecują świadczenie usług wszystkim grupom klientów na wszelkich polach zainteresowań. Tego rodzaju oferty nie budzą zaufania wśród odbiorców i najczęściej sygnalizują niską jakość usług, przed czym przestrzegają sami brokerzy informacji [Detwiler 1995, dok. elektr.].
     Realizacja zleceń klientów brokerów informacji polega generalnie na zebraniu i opracowaniu informacji. W tym celu niezależni profesjonaliści informacji wykorzystują zdolności analityczno-syntetyczne. Przygotowują opracowania analityczno-syntetyczne, czyli „dokumenty pochodne powstałe w wyniku transformacji w planie treści i w planie wyrażenia co najmniej dwu dokumentów pierwotnych. Transformację planu treści stanowi streszczenie polegające na zachowaniu informacji relewantnych (dla klienta). Transformacja planu wyrażania często wiąże się ze zmianą języka i/lub jego sygnału. Długość dokumentu pochodnego powstałego w rezultacie obu rodzajów transformacji jest zawsze mniejsza od sumy długości tekstów dokumentów pierwotnych” [Bojar oprac. 2002, s. 186]. Brokerzy informacji sporządzają także, choć nie są to częste zlecenia, inne opracowania dokumentacyjne, na przykład bibliografie i zestawienia tematyczne.
    Niezależni specjaliści informacji oferują również usługi konsultantów i doradców. Dostarczają wiadomości o konkurencji i możliwościach inwestycji w wybranej branży. Wykonanie zlecenia, ujęcie informacji w określoną formę, wymaga od niezależnego specjalisty informacji umiejętności dokonywania syntezy informacji, interpretacji oraz formułowania wniosków.
    Usługi brokerów informacji skierowane są także do innych brokerów informacji. Nieformalna zawodowa sieć infobrokerska funkcjonuje na różnych poziomach: lokalnym, państwowym, a nawet międzynarodowym. Umożliwia ona poznanie charakteru działalności poszczególnych jednostek oraz opinii o jakości ich usług. Broker informacji, który potrzebuje doradztwa lub wykonania części projektu z zakresu mało znanej mu branży, zatrudnia specjalizującego się w tym temacie infobrokera. Rodzaj takiej usługi rozpowszechniony jest wśród członków stowarzyszeń niezależnych specjalistów informacji.
    Etap wyszukiwania i gromadzenia materiałów niezbędnych w realizacji zlecenia, zdeterminowany jest warsztatem oraz narzędziami, którymi dysponuje broker informacji. Źródła, jakie wykorzystuje do tego celu, to zarówno dokumenty drukowane i elektroniczne (choć coraz częściej już tylko elektroniczne). W poszukiwaniu źródeł drukowanych brokerzy informacji udają się do bibliotek. Tam mogą bezpłatnie skorzystać z czasopism, których archiwa w Internecie są najczęściej odpłatne, oraz z dokumentów pochodnych (wydawnictw informacyjnych, bibliografii, tematycznych zestawień dokumentacyjnych).
      Źródła elektroniczne niezbędne w pracy brokera informacji można podzielić na trzy grupy: darmowe strony internetowe, czyli takie, które nie pobierają opłat za dostępne na nich informacje (free Web sites), płatne strony internetowe (fee-based Web sites) – oferujące materiały chronione prawem autorskim, np. artykuły i analizy oraz płatne serwisy informacyjne (value-added information services) – udostępniają szeroki zakres materiałów dotyczących informacji biznesowych, które nie są dostępne poprzez dwa poprzednie źródła [Bates 1999, dok. elektr.]. M. E. Bates – doświadczony broker informacji oraz właścicielka Bates Information Services – dokonała analizy wymienionych wyżej rodzajów elektronicznych źródeł informacji dla infobrokerów. Kryteria, którymi kierowała się przy ich ocenie, objęły między innymi: wiarygodność i autoryzację, aktualność i archiwizowanie, agregatowość zawartych informacji oraz opcje pobrania informacji.
    Przykładami bezpłatnych stron internetowych, stanowiących ważne zasoby informacyjne w działalności infobrokerskiej, są strony WWW czasopism, administracji rządowej, stowarzyszeń zawodowych, a także strony stworzone przez ekspertów danych dziedzin wiedzy lub branż (często zawierają one dobrze opracowane zestawienie odesłań do materiałów związanych z danym tematem). Niewątpliwą zaletą tych źródeł jest bezpłatny dostęp. Najczęstsze wady bezpłatnych stron internetowych to ograniczone możliwości wyszukiwania na stronie (bez możliwości korzystania z operatorów Boole’a) oraz brak dostępu do archiwum dokumentów.
     Płatne strony internetowe oferują informacje o wyższej jakości, odpowiednio wyselekcjonowane i regularnie aktualizowane. Posiadają one ponadto wyszukiwarki umożliwiające zaawansowane wyszukiwanie. M. E. Bates wymienia strony, z których brokerzy informacji korzystają najczęściej, między innymi: Special Collection on Northern Light (http://www.northernlight.com/power.html), Electric Library (http://www.elibrary .com), Hoover’s Online (http://www.hoovers.com) i U.S. Department of Commerce’s STAT-USA Service (http://www.stat-usa.gov) [Bates 1999, dok. elektr.].
     Największą popularnością wśród brokerów informacji cieszą się płatne serwisy informacji biznesowej, na przykład: Dow Jones Interactive (http://djinteractive.com), Dialog (http://www.dialog.com) czy Lexis-Nexis (http://www.lexisnexis.com) [Bates 1999, dok. elektr.]. Wysokość opłaty rekompensuje szybkość i trafność wyszukiwań. Udostępniają one dużą liczbę czasopism elektronicznych, biuletynów, raportów handlowych, materiałów konferencyjnych, katalogów i innych istotnych źródeł z całego świata. Pozwalają na pobranie materiałów w różnych językach oraz formatach (HTML, PDF, i inne).
    Rolę forum dyskusyjnego brokerów informacji, pola wymiany doświadczeń oraz źródła wiedzy praktycznej i strategii wyszukiwawczych, pełnią czasopisma i biuletyny elektroniczne [Gryguc 2003, dok. elektr.]. Ich archiwa są częściowo bezpłatne. Wśród nich znajdują się periodyki publikowane przez wydawnictwo Information Today, Inc. (ITI), przeznaczone głównie dla pracujących w Internecie. Pod adresem www.infotoday.com dostępne są czasopisma: CRM Magazine, EContent, EMedia, Information Today, KMWorld Magazine, Link-Up Digital, ONLINE Magazine, Searcher. Na stronach serwisu Information Today, Inc., zamieszczono także biuletyny elektroniczne (CyberSkeptic’s Guide to Internet Research, The Information AdvisorTM oraz Intranet Professional), w których publikowane są między innymi: przeglądy stron WWW dotyczących wybranej branży, rankingi wyszukiwarek czy analizy serwisów informacyjnych.
     Biuletynem elektronicznym tworzonym przez brokerów informacji, dla nich, oraz dotyczących wszystkich aspektów działalności infobrokerskiej jest dwumiesięcznik Information Broker, wydawany przez Burwell Enterprises, Inc. Wydawnictwo to zajmuje się także opracowywaniem rocznika The Burwell World Directory of Information Profession, zawierającego listę brokerów informacji, niezależnych bibliotekarzy, niezależnych pracowników informacji oraz instytucji dochodowych, które wykonują usługi informacyjne. Publikacje te dostępne są odpłatnie w wersji drukowanej, elektronicznej (CD-ROM) oraz pod adresem www.burwellinc.com.
     Decydujący wpływ na dobór źródeł i strategii informacyjno-wyszukiwawczych ma oczywiście zakres i rodzaj usług, jakie oferuje broker informacji. Zarówno indywidualny specjalista informacji pracujący we własnym domu, jak i duże przedsiębiorstwo informacyjne określa swój profil działania i stara się zgodnie z nim dokonywać selekcji warsztatu i narzędzi pracy. Istotną rolę odgrywa kwestia finansów związana z wygospodarowaniem w budżecie środków na zakup baz czy prenumeratę czasopism. Dla małych przedsiębiorców, którzy rezygnują z droższych źródeł informacji – płatnych serwisów czy baz danych, nieocenione stają się biblioteki oraz bezpłatne strony WWW (wtedy jednak czas poświecony na wyszukiwanie jest dłuższy, a cena usługi wyższa). Duże firmy wydają się być bardziej konkurencyjne na rynku infobrokerskim, posiadają bowiem większe zasoby źródeł i grono specjalistów z różnych dziedzin wiedzy.
     Warto zaznaczyć, iż niezbędne w działalności brokera informacji są także urządzenia, dzięki którym może on korzystać z opisanych wyżej zasobów informacji. Narzędzia pracy, w postaci komputera, drukarki, telefonu, faxu, kserokopiarki oraz skanera to niezbędne wyposażenie przedsiębiorstwa infobrokerskiego. Poza wyszukiwaniem i pozyskiwaniem informacji, umożliwiają brokerowi informacji stałą komunikację z klientem oraz szybkie dostarczanie wykonanych projektów.
   Broker informacji, tworząc swoją ofertę, uwzględnia szerokie spektrum potrzeb i wymagań zleceniodawców. Dotyczy to zarówno rodzaju usług, form opracowania, jak i obszarów wyszukiwawczych. Przedsiębiorstwa informacyjne zawężają jednak działalność do wybranych zakresów i grup klientów, w celu specjalizacji i poniesienia jakości usług. Rodzaj zleceń określa ponadto dobór elektronicznych i drukowanych zasobów informacyjnych. Broker informacji ma możliwość korzystania ze źródeł płatnych oraz bezpłatnych, w zależności od skali problemu, jaki analizuje, czasu oraz możliwości finansowych.

Spis wykorzystanych opracowań:
1. Bates, Mary Ellen [dok. elektr.] (1999). Selecting Business Intelligence Sources: The Public Web vs. 
     Value-Added Online Services. http://www.factiva.com/infopro/BusIntellletter.pdf [odczyt: 2004.05.06].
2. Bojar, Bożenna oprac. (2002). Słownik encyklopedyczny informacji, języków i systemów
     informacyjno-wyszukiwawczych. Warszawa: SBP, 363 s.
3. Detwiler, Susan M. [dok. elektr.] (1995). How to Choose an Information Broker. http://www.asis.org/Bulletin/Feb-95/detwiler.html [odczyt:2004.12.17].  
4. Gryguc, Ewa [dok. elektr.] (2003). Profesjonalista w wiecie informacji. Gazeta IT nr 6 (14). http://www.gazeta-it.pl/archiwum/git14/profesjonalista.html [odczyt: 2004.11.20].
    

Wymagania dotyczące wiedzy i doświadczenia brokera informacji

Marta Iwańczuk

Wymagania dotyczące wiedzy i doświadczenia brokera informacji 

      Broker informacji oferuje usługi, których poprawności klient nie może zweryfikować, gdyż nie posiada odpowiednich kwalifikacji. Zleceniodawca musi mieć pełne zaufanie do wiedzy i doświadczenia brokera informacji. Działalność infobrokerska nie wymaga jednak żadnych certyfikatów, które upoważniałyby do wykonywania tego zawodu. Zaistniała sytuacja jest niedogodna przede wszystkim dla wykwalifikowanych brokerów informacji. Wizerunek całego środowiska infobrokerskiego cierpi bowiem z powodu niekompetentnych pracowników, którzy zdecydowali określać się mianem brokerów informacji.
   Istnieje duża potrzeba standaryzacji w zakresie wymagań dotyczących wiedzy i doświadczenia infobrokerskiego, która objawia się powstawaniem na świecie i w Polsce, szkół oraz kursów przygotowujących do pracy infobrokera. Uprawnienia do wykonywania zawodu brokera informacji rozumiane są także jako certyfikaty z kursów, w których mogliby uczestniczyć obecnie praktykujący brokerzy informacji. Nie posiadają oni bowiem jednakowego wykształcenia; brokerami informacji zostają bibliotekarze, prawnicy, dziennikarze, nauczyciele, socjolodzy, lekarze i inni [Infobroker 2003, dok. elektr.].
      Wymagania kwalifikacyjne zawodu brokera informacji powinny być stwierdzane na podstawie dyplomów, świadectw lub zaświadczeń dokumentujących ukończenie szkół wyższych albo kursów kwalifikacyjnych. Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych w Poznaniu oferuje dzienne studia licencjackie na kierunkach: Informacja Naukowa i Bibliotekoznawstwo oraz Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna. Na drugim z wymienionych kierunków, po ukończeniu II roku studiów, studenci mają możliwość wyboru specjalizacji Broker Informacji.
    Autorzy programów kształcenia w WSUS twierdzą, iż ich absolwent, uzyskując tytuł licencjata w zakresie specjalizacji Broker Informacji, otrzyma staranne przygotowanie zawodowe do profesjonalnego wyszukiwania, weryfikowania i udzielania różnego rodzaju informacji. Zdoła on efektywnie wykorzystać najnowsze systemy informacyjno-wyszukiwawcze, organizujące pracę współczesnych centrów informacji naukowej, a także bazy danych na różnych nośnikach (druk, CDROM/DVD, online) [Oferta WSUS 2005, dok. elektr.]. Absolwent WSUS, zgodnie z zakresem kształcenia w szkole, zdobędzie także wiedzę, jak organizować dostęp do zewnętrznych polskich i zagranicznych źródeł elektronicznej informacji (między innymi książek i czasopism online, baz pełnotekstowych) oraz prowadzić obsługę własnego warsztatu informacji. Proponowany zakres kształcenia uwzględnia również poznanie technik digitalizacji, zagadnień pamięci masowych, architektury metadanych oraz zarządzania biblioteką cyfrową [Oferta WSUS 2005, dok. elektr.].
     Podobny program kształcenia oferuje Wyższa Szkoła Stosunków Międzynarodowych i Amerykanistyki w Warszawie, która w roku akademickim 2003/2004 uruchomiła kierunek Brokerstwo Informacji. Są to studia zaoczne, trwają dwa semestry, przyjmowani są na nie studenci, którzy ukończyli III rok studiów [Infobroker 2003, dok. elektr.]. W programie kierunku duży nacisk położono na kształcenie w zakresie umiejętności oceny informacji uzyskanej z Internetu. Istotną kwestią w ofertach przedstawionych przez szkoły jest możliwość odbycia praktyk w firmach infobrokerskich, które przygotują absolwenta do pracy zawodowej.
    Program kształcenia w szkołach infobrokerskich powinien spełniać oczekiwania potencjalnych pracodawców. Oferta pracy w zawodzie brokera informacji przedstawiona przez przedsiębiorstwo infoFIRMA.pl, działające na Śląsku to stanowisko dla informatyka-brokera informacji. Od kandydata oczekuje się biegłego pisania na komputerze, znajomości Internetu, zdolności do samodzielnego działania, kreatywności oraz łatwości zawierania kontaktów biznesowych [SerwisKariery.pl […] 2004a, dok. elektr.]. Natomiast w programach kształcenia wymienionych szkół nie uwzględniono zajęć z negocjacji, public relations oraz dydaktyki informacji naukowej. Osoba zatrudniona na stanowisku informatyk-broker informacji będzie odpowiedzialna za:
  • wyszukiwanie, opracowanie, gromadzenie informacji gospodarczych;
  • kontakty z firmami i organizacjami gospodarczymi (mailowe, telefoniczne
    i osobiste);
  • negocjacje, wywiady, badanie opinii;
  • prowadzenie szkoleń;
  • wpisywanie danych w serwisach internetowych [SerwisKariery.pl […] 2004a, dok. elektr.].
    Wśród kwalifikacji, jakimi powinien legitymować się kandydat do wykonywania zawodu brokera informacji, znajduje się także znajomość języków obcych. Każdy poznany język umożliwia korzystanie z dodatkowych źródeł informacji oraz świadczenie usług większej grupie klientów. 
    Kolejnym etapem kształcenia brokerów informacji, po ukończeniu studiów wyższych, są dodatkowe kursy zawodowe. Amelia Kassel, właścicielka przedsiębiorstwa MarketingBase założonego w 1984 roku, ale także wykładowca na University of California Berkeley i w Information Professional Institute, oferuje kursy dla zainteresowanych działalnością infobrokerską. Są to kilkumiesięczne szkolenia online, dostarczane pocztą elektroniczną, na wybrane tematy:
  • Jak założyć i prowadzić przedsiębiorstwo informacyjne: od A do Z
  • Wyszukiwanie w Internecie
  • Strategie wyszukiwań biznesowych
  • Skuteczne przeszukiwanie stron internetowych
  • Komercyjne bazy danych
  • Wywiad o konkurencji – wyszukiwanie [Kassel 2005, dok. elektr.].
Powyższe tematy dotyczą różnych aspektów działalności infobrokerskiej, a wybór odpowiedniego modułu zależy od etapu tworzenia przedsiębiorstwa informacyjnego (planowanie, zakładanie przedsiębiorstwa lub rozwój), rodzaju działalności, wykorzystywanego warsztatu pracy i innych czynników.
    The Information Professionals Institute ( IPI ) został założony w 1993 roku, oferuje seminaria dla brokerów informacji, którzy pragną kontynuować edukację. Są to kilkudniowe wykłady i warsztaty organizowane każdego roku przez różne organizacje, w innych miastach w USA [Kassel 2005, dok. elektr.]. Seminaria IPI stają się także forum wymiany informacji między brokerami informacji oraz umożliwiają konsultacje ze specjalistami z poszczególnych branż infobrokerskich. Broker informacji uczestniczący w seminariach otrzymuje prezentacje wykładowców, materiały pomocnicze oraz publikacje z dziedziny działalności infobrokerskiej. Wszystkie kursy zakończone są wydaniem certyfikatu, a uczestnictwo w seminariach potwierdzone jest zaświadczeniem.

    Zarówno szkoły oferujące studia o profilu infobrokerskim, czy też kursy zawodowe są kształceniem dobrowolnym, ale i kosztownym. Natomiast standardy wymagań dotyczące wiedzy i doświadczenia, które stanowiłyby obowiązkowe kwalifikacje pozostają stałym przedmiotem sporów i dyskusji. Brokerzy informacji, którzy obecnie pracują, nie wrócą bowiem na studia, by odbyć 2-3 letni kurs przygotowawczy do zawodu. Nie widzą oni takiej potrzeby [Sawyer 1995, dok. elektr.]. Z kolei certyfikat, który obowiązywałby wszystkich pracujących infobrokerów, nie jest dogodnym rozwiązaniem zważywszy na różnice w ich wykształceniu, a tym samym brak wspólnych infobrokerskich podstaw edukacyjnych.
      Branża brokerów informacji jest szeroką działalnością i obejmuje różne rodzaje pośrednictwa informacji. Fakt ten skłania infobrokerów ku ustanowieniu certyfikatów dla poszczególnych obszarów wyszukiwania. Budzi to jednak wątpliwości natury etycznej, ponieważ certyfikowanie brokerów informacji przez innych brokerów informacji z tej samej dziedziny, może doprowadzić do eliminowania niewygodnej konkurencji [Sawyer 1995, dok. elektr.].
     Wymagania dotyczące wiedzy i doświadczenia brokera informacji nie podlegają żadnej standaryzacji. Płatne studia, kursy, seminaria, oferowane przez prywatne uczelnie, organizacje niezależnych pracowników informacji lub samodzielnych wykładowców, w dużej mierze przygotowują do pracy w zawodzie brokera informacji. Broker informacji ma możliwość kształcenia i dokształcania w celu spełnienia potrzeb klienta i zapewnienia mu usług informacyjnych wysokiej jakości.

Spis wykorzystanych opracowań:
  1. Infobroker. [dok. elektr.] (2003). http://www.wssmia.kei.pl/html/infobroker.html [odczyt: 2004.11.20].
  2. Kassel, Amelia [dok. Elektr.] (2002). Value-Added Deliverables: Rungs on the Info Pro’s Ladder to Success. Searcher no. 10. http://www.infotoday.com/searcher/nov02/kassel.htm [odczyt: 2005.03.22].
  3. Sawyer, Deborah C. [dok. elektr.] (1995). Certification for Information Brokers. http://www.asis.org/Bulletin/Feb-95/sawyer.html [odczyt: 2004.12.21].
  4. SerwisKariery.pl – praca, biznes, edukacja. [dok. elektr.] (2004). http://www.serwiskariery.pl/index.php?site=zoom&id=2568 [odczyt: 2004.11.20].
  5. Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych – STUDIA – Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna – Specjalizacja broker informacji [dok. elektr.] (2005). http://www.wsus.poznan.pl /index.php ?h_page= 1&h_menu_id =2&h_ group_id=3&h_article_id=6 [odczyt: 2005.04.05].