Problematyka aksjologiczna w metodologii nauk praktycznych

Uniwersytet Gdański

1992 r.                                  Zeszyty Naukowe – Filozofia i Socjologia                                   Nr 15

Tadeusz Wojewódzki

Problematyka aksjologiczna w metodologii nauk praktycznych

Wstęp

Problematyka aksjologiczna w refleksji metodologicznej nad naukami prak­tycznymi sprowadza się przede wszystkim do ocen i oceniania. Obejmuje ona zagadnienie prawomocności tych twierdzeń (wypowiedzi), metodologiczne im­plikacje obecności tychże, ale nadto rolę oceniania w procedurze badawczej nauk praktycznych.

Celem niniejszego szkicu jest zilustrowanie na wybranych zagadnieniach tezy o istotnym znaczeniu problematyki aksjologicznej w interesującym nas typie refleksji, ale nadto prezentacja własnych rozstrzygnięć, obejmujących zarówno koncepcję nauk praktycznych, jak i status metodologiczny twierdzeń oceniających.

Twierdzenia   oceniające  jako   kryterium   podziału  nauk  na teoretyczne i praktyczne

Refleksja metodologiczna nad naukami praktycznymi wiąże się w polskiej tradycji filozoficznej z nazwiskami K. Krzeczkowskiego, J. Kalinowskiego, A. Siemianowskiego, H. Stonerta, A. Podgóreckiego, T. Kotarbińskiego, T. Pszczołowskiego. Autorzy podejmujący kwestię nauk praktycznych zgodni są w zasadzie w jednym tylko: iż takie dyscypliny, jak nauki medyczne, techniczne, pedagogika   itd.   różnią   się   od   fizyki,   chemii,   biologii,   psychologii   itd.

190                                        Tadeusz Wojewódzki

Kontrowersje dotyczą zarówno przedmiotu, jak i zakresu różnic, dzieląc zainteresowanych na przeciwników oraz zwolenników podziału nauk na teoretyczne i praktyczne. Przeciwników nazywam naturalistami, a zwolenników antynaturalistami – nawiązując do terminologii stosowanej w sporze o metodologiczną odrębność nauk humanistycznych i przyrodniczych . Zarówno naturalizm, jak i antynaturalizm, który w odniesieniu do nauk praktycznych nazywam prakseologicznym, traktować należy jako orientacje metodologiczne zgodne w tezie podstawowej, wyrażającej akceptację podziału lub jej brak. Obie orientacje posiadają jednak wiele odmian.

Podobnie jak większa część problematyki składającej się na refleksję metodologiczną nad naukami praktycznymi, również zagadnienia aksjologiczne uwikłane są w spór między naturalizmem i antynaturalizmem prakseologicznym. Szczególnie wśród koncepcji antynaturalistycznych odegrała ona istotną rolę. Odróżnić tutaj bowiem należy w szczególności antynaturalizm kwantytatywny H.

2                                                                                         3

Stonerta i antynaturalizm aksjologiczny A. Podgóreckiego . Aczkolwiek stanowis­ka te łączy antynaturalistyczna orientacja, a więc opowiadają się one za odróżnianiem nauk teoretycznych i praktycznych, to różnią się w interpretacji roli ocen w naukach praktycznych. H. Stonert opowiada się na rzecz ilościowego wyróżnika twierdzeń, jako najbardziej znaczącego dla metodologicznego charakteru danej nauki. Dla dyscyplin praktycznych są to wedle niego twierdzenia dotyczące przedmiotów sztucznych. Natomiast stanowisko A. Podgóreckiego opiera się na tezie o znaczącej obecności wypowiedzi oceniających w naukach praktycznych. Jak więc widać, problematyka aksjologiczna uwikłana jest w zagadnienia najbardziej nawet podstawowe na gruncie metodologii nauk praktycznych, skoro dotyczące kryterium rozróżnienia tych nauk.

Koncepcja nauk praktycznych A. Podgóreckiego stanowić może przykład znaczącej roli problematyki ocen w interesującym nas obszarze wiedzy. Ponieważ jej dokładniejszym omówieniem zajmowałem się gdzie indziej , tutaj ograniczę

1       Por. Filozofia i nauka, Zarys encyklopedyczny, Wrocław 1987.

2        Por. H. Stonert, Niektóre problemy epistemologiczne struktury nauk praktycznych, w: Problemy
epistemologii pragmatycznej,
Wrocław 1972.

3       A. Podgórecki, Charakterystyka nauk praktycznych, Warszawa 1962.

4       T. Wojewódzki, A dama Podgóreckiego koncepcja nauk praktycznych, „Zeszyty Naukowe UG” (w druku).

 


Problematyka aksjologiczna…                                191

się jedynie do przytoczenia najbardziej charakterystycznych w tym względzie opinii A. Podgóreckiego.

Zdaniem wspomnianego autora: „Nauki praktyczne uwzględniają wprawdzie oceny, jednakże w zasadzie nie oceniają. Nauki praktyczne używają ocen, jednakże z ocenami nie dyskutują, (…) przyjmują jedynie oceny jako założenia, które należy respektować. Swoistość nauk praktycznych polega na tym, że operują one zdaniami opisowymi i zdaniami oceniającymi, jednakże przyjmują zarówno te, jak i tamte zdania jako coś danego, coś przypominającego grę w domino rozmaitymi, choć narzuconymi kostkami” .

W koncepcji A Podgóreckiego aksjologiczność dyscypliny (rozumiana jako obecność w niej ocen) tożsama jest z jej praktycznością. Nauki teoretyczne tym właśnie różnią się od praktycznych, że odmienny jest ich stosunek do ocen oraz ich rola w tych dyscyplinach: „Nauki teoretyczne zajmując się badaniami rzeczywistości nie posługują się ocenami jako wypowiedziami zasadniczymi. Nauki te, posługując się zdaniami opisowymi czy też analitycznymi, dążą do jak najdalej idącej eliminacji ocen ze zbioru swych zdań” .

Tak więc antynaturalizm aksjologiczny A. Podógreckiego opiera się na tezie o szczególnej roli wypowiedzi oceniających w naukach praktycznych. Uzasad­nieniem tej tezy jest przekonanie, że interesujący nas typ dyscyplin sam nie tworzy ocen, ale posługuje się nimi, w przeciwieństwie do dyscyplin teoretycznych. Aksjologiczność nauki tożsama jest z jej praktycznością. A ta jest stopniowalna. Stąd – uwzględniając wagę problematyki aksjologicznej w różnego typu naukach – A. Podgórecki wyróżnia: praktyczne dyscypliny społeczne, praktyczne dyscypliny przyrodnicze i dyscypliny teoretyczne. Kolejność wymienionych nauk określona jest malejącym stopniem ich praktyczności, a więc malejącym udziałem ocen, problematyki wartości, ich hierarchii itd.: „W naukach praktycznych społecznych (…) zagadnienie wartości, rola ocen, problem hierarchii ocen będzie zagad­nieniem skupiającym więcej uwagi, podczas gdy w przyrodniczych naukach prak­tycznych przeważać będą rozstrzygnięcia dotyczące rozbudowy techniki manipulowania środkami i czynnościami” .

5        A. Podgórecki, wydcyL, s.135.

6       Tamże, s.30.

7       Tamże, s.33.

192

Zagadnienia aksjologiczne w refleksji metodologicznej nad naukami prak­tycznymi nie wyczerpują się wraz z tematyką wywołaną sporem o znaczenie wypowiedzi oceniających dla metodologicznej odrębności dyscyplin praktycznych. Znaczące miejsce przypada w niej kwestii prawomocności twierdzeń oceniających.

Kwestia prawomocności twierdzeń oceniających

Zajęcie określonego stanowiska w kwestii prawomocności twierdzeń oceniających wiąże się z mniej lub bardziej uświadomionym zaakceptowaniem pewnych ogólniejszych rozwiązań teoriopoznawczych, a także ontologicznych. T^k więc opowiedzenie się na rzecz jednego z trzech wyróżnionych przeze mnie stanowisk: 1. deskryptywizmu pozytywistycznego; 2. aksjologizmu absolutnego; 3. neutralizmu aksjologicznego – wiąże się z zaakceptowaniem takich właśnie rozwiązań. Odwołując się do przemyśleń J. Kmity8, nie będę dokładniej zajmował się założeniami wyróżnionych stanowisk. Ograniczę się jedynie do kilku uwag w tym względzie.

Stanowisko deskryptywizmu pozytywistycznego opiera się – rzecz ujmując najogólniej – na założeniu, iż wypowiedzi oceniające nie są twierdzeniami naukowymi. W przeciwieństwie do niego postulaty aksjologizmu absolutnego, na gruncie którego przez wartości rozumie się na ogół pewne stany rzeczy, głoszą, że „w badaniach humanistycznych: 1. niezbędne jest wydawanie ocen (wśród twierdzeń humanistycznych winny występować oceny), 2. wykazać należy aksjologiczną trafność ocen zrelatywizowaną do jednego i tylko jednego wartościującego porządku częściowego – dla każdego rodzaju ocen (np. es­tetycznych, artystycznych, etycznych itp.), 3. porządek ten należy i można ustalić w akcie specjalnej intuicji” .

Stanowisko neutralizmu aksjologicznego przeciwstawia się zarówno deskryp-

8       Por. J. Kmita, Anty naturalizm intuicjonistyczny, w: Elementy marksistowskiej metodologii humanistyki. Poznań 1973.

9       Tamże, s.340.

Problematyka aksjologiczna…                               193

tywizmowi pozytywistycznemu, jak i postulatom aksjologizmu absolutnego głosząc, że: „w badaniach humanistycznych: 1. wydawanie ocen nie jest ani niezbędne, ani niedopuszczalne – wśród naukowych twierdzeń humanistycznych mogą, chociaż nie muszą, występować oceny; 2. oceny należy poddawać kontroli wyłącznie ze względu na to, co komunikują one w trybie opisowym; 3. aksjologiczna trafność oceny – ze względu na jakikolwiek wartościujący porządek – nie powinna mieć żadnego wpływu na jej naukową akceptację lub odrzucenie”10.

Wyróżnienie dwóch pierwszych stanowisk uzasadnione jest odrębnością procedury badawczej – swoistym rodzajem doświadczenia aksjologicznego. Tak więc kwestia prawomocności ocen wiąże się z problemem ogólniejszej natury: Jaki jest tok postępowania badawczego w naukach oceniających (humanistycznych, gdyż chodzi tu głównie o takie właśnie nauki)? Czy podstawowe dyrektywy postępowania badawczego (naukowego) sterujące badaniami humanistycznymi są identyczne z podstawowymi dyrektywami tego typu w przyrodoznawstwie? W tak sformułowanych pytaniach łatwo rozpoznać przedmiot sporu naturalizmu metodologicznego z antynaturalizmem. Oceny są bowiem faktycznie jednym z ważniejszych tematów sporu naturalizmu z antynaturalizmem metodologicznym. J. Kmita rozróżnia naturalizm (i opozycyjny względem niego antynaturalizm) ontologiczny oraz metodologiczny. Naturalizm ontologiczny zakłada, że wszelkie prawidłowości badane przez humanistów są szczególnymi przypadkami prawidłowości przyrodniczych. Antynaturalizm ontologiczny opiera się na założeniu stanowiącym negację tezy naturalizmu ontologicznego. Natomiast rozumienie metodologiczne terminu „naturalizm” uważam za równoznaczne z normą: Podstawowe dyrektywy postępowania badawczego kierujące badaniami humanistycznymi winny być identyczne z podstawowymi dyrektywami tegoż typu w przyrodoznawstwie; bądź z tezą: W badaniach humanistycznych respektowana jest norma naturalizmu metodologicznego. Negacja normy bądź tezy naturalizmu metodologicznego stanowi odpowiednio – normę lub tezę antynaturalizmu metodologicznego.

Stwierdziłem poprzednio, że w drugim z omawianych tutaj stanowisk zawarta

10    Tamże, s.341.

194

jest teza o swoistości doświadczenia aksjologicznego jako źródle czy podstawie wydawania twierdzeń oceniających. Obecność jej pozwala zaliczyć powyższe stanowisko do antynaturalizmu metodologicznego; zakłada się tutaj bowiem ro­dzaj procedury badawczej charakterystycznej jedynie dla nauk humanistycznych, przez co orzeka się odmienność dyrektyw postępowania naukowego kierujących badaniami humanistycznymi od dyrektyw tegoż typu w przyrodo­znawstwie. Najczęściej spotykaną odmianą antynaturalizmu metodologicznego jest antynaturalizm intuicjonistyczny. Stanowisko to charakteryzuje się założeniem, iż czynność badawcza zwana interpretacją humanistyczną nie jest w ogóle wyjaśnianiem w metodologicznym tego słowa znaczeniu. Podporządkowanie bowiem danego sensu danej czynności (bądź wytworowi) opiera się na akcie intuicji, określonym najczęściej jako akt rozumienia. Tym samym twierdzenia ustalające sensy oraz twierdzenia ustalające związki między czynnościami (wytworami) a ich sensami – mają charakter intuicyjny.

Stanowisko neutralizmu aksjologicznego przeciwstawia się zarówno deskryptywizmowi pozytywistycznemu, jak i aksjologizmowi neutralnemu. Tb ostatnie stanowisko w kwestii prawomocności ocen wydaje się szczególnie płodne dla tych koncepcji antynaturalizmu prakscologicznego (stanowiska w sporze o metodologiczną odrębność nauk praktycznych), które akceptują i akcentują obecność ocen w naukach praktycznych i w nich właśnie upatrują źródło metodologicznej odrębności. Jakie względy decydują o tym? Po pierwsze -stanowisko neutralizmu aksjologicznego zawarte w poglądach J. Kmity zakłada możliwość kontrolowania ocen na takiej samej zasadzie, jak wszelkich innych twierdzeń; po wtóre – przyznaje ocenom spełniającym warunki, o których za chwilę, status elementów wiedzy naukowej. Opierając się na dyrektywie neutralizmu aksjologicznego można więc postulować model nauki operującej ocenami, ale spełniającej jednocześnie warunek intersubiektywnej kontrolowalności twierdzeń – z twierdzeniami oceniającymi włącznie.

W koncepcji nas interesującej wyróżnia się oceny określone oraz nieokreślone. „Oceną określoną (pozytywną albo negatywną) jest także zdanie p języka J, dla którego istnieje wartościujący porządek R taki, że: 1. stan rzeczy 10, że p jest wartością (pozytywną lub negatywną) ze względu na R, 2. sensem kulturowym zdania p jest obok (opisowego) sensu komunikcyjnego zamanifes­towanie akceptacji zbioru stwierdzeń normatywnych N lub odpowiedniego jego podzbioru.

Problematyka aksjologiczna…                                195

Przykładowo: oceną określoną, negatywną (ze względu na odpowiedni porządek wartościujący) są zdania typu: «A przywłaszczy sobie wartość dodatkową wytworzoną przez robotnika»” . „A okradł B”, „A zachowuje się niekiedy bezczelnie”, „A dokładnie wypełnia swoje obowiązki zawodowe” itp.

Oceną określoną nazywa się twierdzenie komunikujące pewien stan rzeczy oraz to, że ze względu na określony porządek wartościujący taki stan rzeczy jest wartością. W pierwszym przypadku mówimy o komunikowaniu w trybie opisowym, w drugim – o komunikowaniu w trybie aksjologicznym. Poddając twierdzenie oceniające kontroli, bierzemy pod uwagę to, co komunikuje ono w trybie opisowym. Nie wszystkie twierdzenia oceniające dostatecznie dokładnie komunikują coś we wskazanym trybie. Np. twierdzenie „A jest genialnym artystą” w trybie opisowym komunikuje tyle tylko, że istnieje taka cecha C, że artysta posiada ją oraz dzięki niej tworzy wybitne dzieła sztuki lub może je tworzyć; praktycznie więc komunikuje ono w trybie opisowym niewiele. Tego typu twierdzenia oceniające nazywane są ocenami nieokreślonymi. W trybie aksjologicznym podana przez nas ocena nieokreślona komunikuje, że ze względu na dany wartościujący porządek częściowy posiadanie owej nieokreślonej cechy jest wartością pozytywną.

Oczywiście oceny nieokreślone nie spełniają warunku intersubiektywnej kontrolowalności. Ponieważ komunikują one w trybie opisowym nie dające się dokładniej zidentyfikować stany rzeczy, nie możemy ustalić ich wartości logicznej, a tym samym przyjąć do określonej dziedziny wiedzy naukowej.

Zagadnienie obszarów ściśle aksjologicznych w naukach praktycznych

Jak już zaznaczyłem, przyjęcie stanowiska neutralizmu aksjologicznego stwarza teoretyczne możliwości skonstruowania modelu nauk praktycznych spełniających warunek intersubiektywności twierdzeń. Zakłada się w niej bowiem kontrolowalność ocen na takiej samej zasadzie, jak wszelkich innych twierdzeń. Przyjmuje się je bowiem albo odrzuca ze względu na to, co komunikują w trybie opisowym.

11    Tamże, s.339.

196

Stanowisko A. Podgóreckiego oraz to, które nazywam tutaj neutralizmem aksjologicznym, jednakowo zgodne są z konstatacją: oceny są twierdzeniami nauk praktycznych. Zasadnicza różnica między nimi zdaje się natomiast polegać na tym, że w koncepcji A. Podgóreckiego status metodologiczny ocen nie został wyraźnie określony, nie zostały też sformułowane wnioski, jakie spełniać winny oceny uznane na gruncie nauk praktycznych za twierdzenia naukowe (jeśli taki rodzaj twierdzeń naukowych wchodzi tutaj w ogóle w grę).

Z zagadnień aksjologicznych składających się na problematykę metodologiczną nauk praktycznych jedno jeszcze wydaje się istotne. Dotyczy ono obszarów ściśle aksjologicznych. Przyjęcie założeń aksjologizmu absolutnego, na rzecz którego wyraźnie tutaj optuję, zdaje się być na pierwszy rzut oka kłopotliwe wobec faktu występowania w naukach praktycznych obszarów ściśle aksjologicznych. Wszelkie oceny są oczywiście zdaniami o charakterze aksjologicznym, jednakże można niezależnie od tego wyróżnić w zespole wszystkich ustaleń ogólnych każdej nauki praktycznej twierdzenia ściśle aksjologiczne. Są to sformułowania zwykle w postaci norm, których zadaniem jest wyznaczenie wchodzących w grę porządków wartościujących; ze względu na te porządki wartościujące właśnie stany rzeczy, których sposób realizacji określają twierdzenia optymalizacyjne, są maksymalnie preferowanymi wartościami pozytywnymi (lub minimalnie preferowanymi wartościami negatywnymi).

Pozornie mogłoby się wydawać, że występowanie obszarów ściśle aksjologicznych w danej dyscyplinie praktycznej nie daje się pogodzić z dyrektywą neutralizmu aksjologicznego. Tak jednakże być nie musi. Wszystko zależy od typu stosowanej refleksji aksjologicznej. Jeżeli wprowadza się odpowiednie porządki wartościujące odwołując się do określonych ponadczasowo jakoby obowiązujących ideałów, a więc jeśli porządki te mają charakter absolutystyczny, ahistoryczny, to istotnie – sprawdzenie formułowanych w związku z daną dyscypliną twierdzeń oceniających nie może czynić zadość dyrektywie neutralizmu aksjologicznego, która domaga się wyłącznego uwzględniania opisowej treści ocen przy ich naukowej kontroli. Jeśli jednak kryterium aksjologicznego porządkowania wchodzących w grę stanów rzeczy stanowi ich niezbędność z punktu widzenia bliższych lub dalszych zapotrzebowań obiek­tywnych danego stadium rozwoju historyczno-społecznego, to mamy wówczas do  czynienia ze swoistą jednością  bytu  i powinności  oraz uzasadnieniem

Problematyka aksjologiczna…                               197

wchodzącego w grę porządku wartościującego, który posiada charakter opisowy nie tracąc – z drugiej strony – aspektu aksjologicznego. Tak więc np. ideologia zawarta w obszarach ściśle aksjologicznych dyscyplin praktycznych może posiadać walor naukowy, w zależności od jej orientacji filozoficzno–metodologicznej.

Antynaturalizm prakseologiczny, optymalizacyjny

W dotychczasowych rozważaniach starałem się na wybranych przykładach zilustrować tezę o znaczącej obecności problematyki aksjologicznej w metodologicznej refleksji nad naukami praktycznymi. Obecnie przejdę do szkicowego przedstawienia własnej koncepcji tych nauk.

Stoję na stanowisku antynaturalizmu prakseologicznego. Uważam bowiem, że dyrektywy badawcze sterujące przebiegiem praktyki badawczej nauk prak­tycznych są inne niż w naukach teoretycznych12. Nie jest to jednak antynaturalizm aksjologiczny. Wbrew A. Podgóreckiemu nie sądzę, iż obecność wypowiedzi oceniających można traktować jako cechę wyróżniającą dla takich nauk, jak pedagogika, nauki techniczne, medyczne itd. Występują one przecież w etyce, estetyce, historii literatury itd., co nie przesądza o praktycznym charakterze tych obszarów wiedzy. Stanowisko takie nie umniejsza w niczym podkreślanej wcześniej roli problematyki aksjologicznej w rozważaniach nad interesującymi nas dyscyplinami. Wypowiedzi oceniające, choć nie przyznaję im znaczenia właściwego kryterium wyróżniającemu, jak czyni to wspomniany autor, są obecne na obszarze dyscyplin praktycznych, a wraz z nimi sygnalizowane wcześniej zagad­nienia, w tym kwestia prawomocności, intersubiektywności ocen czy obszarów ściśle aksjologicznych. Moje stanowisko o tyle bliskie jest rozstrzygnięciom A. Podgóreckiego, że chociaż wskazuję na inny rodzaj twierdzeń – tzw. op­tymalizacyjnych -jako rezultat badawczy właściwy naukom praktycznym, to zagad­nienia aksjologiczne pojawiają się również przy analizie tego typu rezultatów.

Por. T. Wojewódzki, O dwóch typach integracji nauk, „Studia Filozoficzne” 1976, nr 2; T. Wojewódzki, Założenia idealizacyjne w naukach medycznych, „Zagadnienia Naukoznawstwa” 1988, z 1.

198

Stoję na stanowisku, że dyscypliny praktyczne różnią się od teoretycznych hierarchizacją celów. Zasadniczym celem nauk teoretycznych, takich jak fizyka, chemia, biologia czy socjologia jest odpowiedź na pytanie, dlaczego dane zjawisko zaistniało. Opisywanie, wyjaśnianie zjawisk jest rezultatem realizacji celu poz­nawczego. Natomiast zasadniczym celem nauk praktycznych jest zmiana rzeczywistości. Ten sam cel – zmiana rzeczywistości – zależnie od tego, na gruncie jakiego typu praktyki społecznej jest realizowany13, przynosi odmienne rezultaty. Zmiana rzeczywistości w praktyce podstawowej jest to jej przeobrażanie w dosłownym znaczeniu, a więc np. produkcja. W nauce – traktowanej jako typ praktyki społecznej – rezultatem realizacji takiego celu jest teoria. Jeśli jednak ten sam typ praktyki społecznej realizuje dwa tak różne cele, to choć za każdym razem efektem będzie teoria, ale inna, o odmiennych, wyróżniających w znaczący sposób cechach. W naukach praktycznych osiągane tutaj rezultaty badawcze będą stanowiły odpowiedź na pytanie o to, jak działać, jakie podjąć czynności, aby uzyskać dany, postulowany stan rzeczy.

Tak więc nauki praktyczne to takie, których zasadniczym celem jest zmiana rzeczywistości, cel pozapoznawczy. Nauki teoretyczne to takie, których nadrzędnym celem jest cel poznawczy. Różnie może on być pojmowany; jako opis, jeśli w grę wchodzą dyscypliny idiograficzne lub jako wyjaśnianie, gdy w grę wchodzą dyscypliny określane jako zaawansowane w swym rozwoju.

Na pierwszy rzut oka procedura badawcza obu typów nauk jest taka sama. Jedne i drugie zdają się realizować cel poznawczy. Faktycznie dyscypliny prak­tyczne także cel taki realizują. Odbywa się to jednak wedle odmiennych niż w naukach teoretycznych zasad. Np. w naukach praktycznych rozpowszechniona jest procedura określana jako wykorzystywanie efektów badawczych innych nauk, szczególnie teoretycznych, podczas gdy w naukach teoretycznych prowadzi to do redukcji, a w konsekwencji utraty autonomiczności. W przypadku nauk prak­tycznych zjawisko takie nie ma miejsca.

Ostatecznym efektem badawczym nauk praktycznych są – wedle przyjętej przeze mnie koncepcji – tzw. twierdzenia optymalizacyjne. Wspominam tutaj o nich z dwóch powodów: po pierwsze dlatego, że ten typ twierdzeń traktuję jako

13    Por. J. Kmita, Szkice z teorii poznania naukowego. Warszawa 1976; J. Kmita, Z problemów epistemologii historycznej. Warszawa 1980.

Problematyka aksjologiczna…                                199

wyróżniający, specyficzny dla interesującego nas typu nauk (stąd ta odmiana antynaturalizmu określona została jako antynaturalizm prakseologiczny, op­tymalizacyjny), a po wtóre dlatego, że z tym rodzajem twierdzeń wiąże się także problematyka wartości, której poświęcony jest niniejszy szkic.

Twierdzeniami optymalizacyjnymi nazywam zdania o postaci: „Jeżeli osoba (grupa osób) N znajduje się w warunkach w,wi,…,wn, to N zrealizuje stan rzeczy S wtedy i tylko wtedy, gdy N podejmie czynność C”. Zdanie o takiej postaci jest twierdzeniem optymalizacyjnym z uwagi na wiedzę W oraz porządek wartościujący R – przy założeniu, że: 1. należy ono do wiedzy W; 2. warunek w jest realistyczny, zaś warunki wi,…,wn mają charakter idealizujący na gruncie wiedzy W; 3. czynność C zmierza do realizacji pewnego stanu rzeczy S, który jest krańcową wartością pozytywną ze względu na porządek wartościujący R   .

Prezentowana tutaj postać twierdzeń optymalizacyjnych reprezentuje ich najsilniejszą wersję. Możliwe są nadto dwie wersje słabsze: I. „Jeżeli osoba (grupa osób) N znajduje się w warunkach w,wi,…,wn, to N zrealizuje stan rzeczy S, jeśli N podejmie czynność C” oraz II. „Jeżeli osoba (grupa osób) N znajduje się w warunkach w,wi,…,wn, to N nie zrealizuje sianu rzeczy S, jeżeli N nie podejmie czynności C”.

Twierdzenia optymalizacyjne, o ile występują w pełnej postaci, składają się z następujących elementów:

  1. warunku (lub warunków) o charakterze realistycznym;
  2. warunku (lub warunków) o charakterze idealizującym;
  3. opisu czynności C, która może być:

 

a)  warunkiem wystarczającym i koniecznym zarazem realizacji stanu rzeczy S,

b) warunkiem wystarczającym realizacji stanu rzeczy S,

c)   warunkiem koniecznym realizacji stanu rzeczy S, który to stan rzeczy jest krańcową wartością pozytywną ze względu na porządek wartościujący R.

W przypadku (a) będziemy mieli do czynienia z najsilniejszą wersją twierdzeń optymalizacyjnych, natomiast w przypadku  (b) i (c) z wersjami

14    Korzystam tutaj z zapisu zaproponowanego przez J.Kmitą.

200                                       Tadeusz Wojewódzki

słabszymi.

Problematyka aksjologiczna obecna jest więc także wtedy, gdy na nauki praktyczne patrzeć będziemy z perspektywy twierdzeń optymalizacyjnych. W grę wchodzi tutaj pożądany stan rzeczy uznany za krańcową wartość pozytywną ze względu na określony porządek wartościujący. Zasady werbalizacji tego porządku, jak i pożądanych stanów rzeczy, bezpośrednio wiążą się z omawianą wcześniej kwestią neutralizmu aksjologicznego.

XXX

Celem niniejszego szkicu było zilustrowanie na wybranych przykładach tezy o znaczącej obecności problematyki aksjologicznej w metodologicznej refleksji nad naukami praktycznymi. Koncepcja nauk praktycznych A. Podgóreckiego świadczy o tym, że oceny traktowane być mogą jako kryterium odróżniające nauki teoretyczne od praktycznych. Szczególnego znaczenia nabiera wówczas kwestia prawomocności ocen. Istotna jest ona jednak i wówczas, gdy za podstawę wspomnianego odróżnienia przyjmuje się inny rodzaj twierdzeń. Wszak oceny formułowane są w naukach praktycznych. Wobec przekonań o ich nienaukowym charakterze konieczne jest rozstrzygnięcie statusu tych wypowie­dzi. Stanowisko neutralizmu aksjologicznego wydaje się szczególnie płodne heurystycznie. Jego przydatność dostrzegam zarówno w rozstrzygnięciach bardziej szczegółowych na gruncie metodologii nauk praktycznych, jak chociażby wspom­niana już wcześniej kwestia prawomocności ocen, ale także ogólniejszych, obejmujących obszary ściśle aksjologiczne, co w konsekwencji stwarza realną szansę konstruowania modelu nauk praktycznych na zasadach interesubiektywności.

Licencja Creative Commons
Problematyka aksjologiczna w metodologii nauk praktycznych by Tadeusz Wojewódzki is licensed under a Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe License.
W oparciu o utwór dostępny pod adresem http://infobrokerstwo.pl/problematyka-nauk-praktycznych-aksjologiczna-w-metodologii/

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *