Co to jest społeczeństwo informacyjne?

Co to jest społeczeństwo informacyjne?

       Społeczeństwo wiedzy traktuje kapitał intelektualny- jako podstawowy, najważniejszy zasób organizacji, a wiedzę- jako towar. Tworzenie i korzystanie z informacji, wiedzy (I/W) jest w tym społeczeństwie zjawiskiem istotnym. Problemy związane z procedurami dotyczącymi wiedzy należą do istotnych. Jednym z ważniejszych jest zjawisko tzw. smogi informacyjnego[2].

 Cechy odróżniające społeczeństwo wiedzy traktujemy typizacyjne. Oznacza to, że w modelu tego społeczeństwa są one bądź maksymalnie preferowane bądź poziom nasycenia wskazaną cecha jest właśnie maksymalny. Realnie funkcjonujące społeczeństwa przybliżają się bardziej lub mniej do wspomnianego modelu.[3]

 [1]„ Organizację” traktujemy bardzo szeroko. Pod pojęciem tym mieści się zarówno administracja publiczna (rządowa, samorządowa), przedsiębiorczość, jak i organizacje pozarządowe, partie polityczne itd.
[2] Piotr Legutko, Szum doskonały. ”Tygodnik Powszechny” Nr 23 (2761), 9 czerwca 2002 http://www.tygodnik.com.pl/  numer/276123/tadeusiewicz.html [cyt.:2005-08-23]
[3] Typizacja – jako podstawa i zasada podziałów logicznych wykorzystywana jest w naukach humanistycznych znacznie rzadziej niż w naukach przyrodniczych. Dlatego też emocjonalne uwarunkowania mentalne związane ze stosowaniem formuły gazu idealnego np. w fizyce są zupełnie odmienne od humanistycznego kontekstu towarzyszącego stosowaniu terminu „społeczeństwo informacyjne” w naukach społecznych. Kontekst humanistyczny wyraża swoją specyfikę w dosłowności dziedziny badawczej sprowadzonej często do fenomenalistycznej oczywistości towarzyszącej potocznym obserwacjom utrzymanym w formule: jaki jest koń… Ten sposób interpretacji przeniesiony na grunt nauk przyrodniczych nakazywałby orzekanie, iż ciecze mają właściwości odkształcające ciał, skoro każdy widzi, że łyżeczka zanurzone w herbacie zakrzywia się w miejscu, gdzie powietrze styka się z cieczą. Oczywista bezzasadność takich stwierdzeń w odniesieniu do zjawisk przyrodniczych (ujmowanych od wieków w formule idealizacyjnej, abstrahującej od tego, co widać na pierwszy rzut oka) traci swoją pewność w momencie przejścia do świata społecznego. Formuła: jakie jest społeczeństwo- każdy widzi zakłada spojrzenie „gołym okiem” i zdroworozsądkowa oczywistość wyrażanych sądów. Badawcza idealizacja cech społecznych utożsamiana bywa z posiadającym negatywny kontekst emocjonalny- idealizowaniem czyli mówieniem o społeczeństwie czegoś, co jest nierealne, nieprawdziwe itd. Można więc zawieszać materialny punkt na nierozciągliwej nici i formułować prawa dotyczące wahadła matematycznego i nie obrażać zdroworozsądkowych przekonań o realnie funkcjonujących wahadłach, ale trudne do akceptacji są te obszary wiedzy, które opisują społeczeństwo, rządzące nimi prawa- z pominięciem cech i właściwości, które przyzwyczailiśmy się traktować w naszej codzienności jako istotne. W odniesieniu do społeczeństwa wiedzy prezentowany tutaj pogląd wyraża się w żądaniu mówienia o społeczeństwa tego, jakie ono jest. Z intensywnością cech realnie występujących. Nastawienie takie – w połączeniu z żądaniem dokonywania wszelkich podziałów jedynie na klasyfikacyjnych zasadach- wyklucza społeczeństwo informacyjne z obszarów wiedzy sensownej, rozpoznawalnej, sankcjonowanej. Por.: Mullan, P.: Information society: frequently un-asked questions, http://www.spiked-online.com /Printable/0000000053AA.htm,  [14.06.2001] czyt. za: Michał Goliński, Społeczeństwo informacyjne – problemy definicyjne i problemy pomiaru /w:/ http://www.bemowo.waw.pl/ rozwoj/spoleczenstwo/definicje_pomiar.pdf

Nasze kierunki zainteresowań.


Kierunki zainteresowań.

    Przedstawiam listę określającą kierunki naszych zainteresowań, prowadzonych prac, szkoleń i publikacji. Lista nie zakłada żadnego porządku prezentacji, hierarchii ważności czy harmonogramu realizacji. Ma – z założenia- roboczy charakter. Jej celem jest jedynie zorientowanie naszego Klienta w obszarach możliwej z nami współpracy-wyznaczonej tematyką infobrokerstwa. Lista będzie poszerzana- zgodnie z naszymi nowymi zainteresowaniami.

LISTA WYBRANYCH TEMATÓW I PROBLEMÓW

  1. Infobroker systemowy w organizacji (administracja publiczna, przedsiębiorstwo, organizacja pozarządowa itp.).
  2. Wiedza jako jeden z podstawowych zasobów organizacji.
  3. Bezpieczeństwo zasobów wiedzy organizacji w infobrokerstwie systemowym.
  4. Infobrokerstwo jako dziedzina wiedzy i umiejętności.
  5. Naturalne odruchy w pracy intelektualnej- jako punkt odniesienia aplikacji wspierających Fiszkowy System Zarządzania Wiedzą.
  6. Hegemonia informatyki i ekonomii w problematyce infobrokerstwa.
  7. Procedury kwantyfikowania wiedzy- jako aktywna forma uczestnictwa w kształtowaniu społeczeństwa wiedzy (społeczeństwa informacyjnego).
  8. Czytanie ze zrozumieniem, a istota treści.
  9. Audyt infobrokerski.
  10. Monitoring infobrokerski organizacji.
  11. Procedury akredytacji źródeł informacji i wiedzy w organizacji.
  12. Obieg dokumentów, a infobrokerski system zarządzania informacja i wiedzą.
  13. Procedury współpracy infobrokera systemowego z Centrum.
  14. Infobrokerskie wsparcie lidera organizacji.
  15. Infobrokerskie wsparcie Konsultanta Funduszy Europejskich.
  16. Procedury kwantyfikowania wiedzy.
  17. Worek i Fiszka – jako elementy kwantyfikowanej informacji i wiedzy.
  18. Fiszkowy System Zarządzania Wiedzą – jako procedura wykluczająca uznaniowość decyzyjną.
  19. Fiszkowy System Zarządzania Wiedzą- jako Centralna i Lokalna Baza Wiedzy.
  20. Infobrokerskie wsparcie stanowiska pracy.
  21. Procedury infobrokerskiego wsparcia metodyki PRINCE2.
  22. Procedury kreowania decyzyjnych drzew wiedzy.
  23. Hierarchia kompetencji i uprawnień w infobrokerstwie systemowym.
  24. Decyzyjne DRZEWA WIEDZY, a optymalizacja procedur decyzyjnych w organizacji.
  25. Weryfikacja i falsyfikacja wiedzy – jako procedury akredytacji infobrokerskiej.
  26. Procedury tworzenia niesprzecznych systemów aksjologicznych.
  27. Studium doskonałości, a infobrokerski system aktualizacji danych.
  28. Harmonogram lidera, a infobrokerski system aktualizacji treści.
  29. Uwaga pracownicza- jako kryterium Infobrokerskich filtrów informacji i wiedzy.
  30. Portal kooperacyjny w procedurach infobrokerskiego zarządzania wiedzą.
  31. Interdyscyplinarny charakter infobrokerstwa, jako dziedziny wiedzy.
  32. Metodologiczne, naukoznawcze, organizacyjne i mentalne uwarunkowania wdrożeń Fiszkowego Systemu Zarządzania Wiedzą.
  33. Fiszkowy System Zarządzania Wiedzą, jako istotne uzupełnienie Programu Rozwoju Instytucjonalnego.
  34. Fiszkowy System Zarządzania Wiedzą, jako rezultat współpracy pomorskiej administracji publicznej z MŚP i środowiskami akademickimi.
  35. Infobrokerstwo jako przedmiot i kierunek studiów.

Tadeusz Wojewódzki

Infobroker jako zawód

Infobroker  jako
zawód
 

Infobroker jako zawód pojawił się w latach 60-tych
ubiegłego stulecia w Stanach Zjednoczonych, aktualnie to zajęcie
najpopularniejsze jest w ojczyźnie zawodu i za naszą zachodnią granicą, w
RFN
[1].

Liczba światowych firm infobrokerskich jest tak znaczna, że skupiają się
one w międzynarodowych organizacjach stojących na straży przestrzegania
standardów profesjonalnych i etycznych oraz ochrony przed nieuczciwą
konkurencją. Najważniejszą z nich jest powstała w 1987 roku organizacja The
Associacion of Independent Information Professional (AIIP), która skupia ponad
700 firm z 20 krajów. Przedmiotem działania AIIP jest: propagowanie informacji
profesjonalnej, stworzenie forum wymiany doświadczeń, promocja informacji
profesjonalnej i propagowanie zasad etycznych brokerów informacji.

Image

Adam Waskiewicz – infobroker OI-TBD
Gdańsk

Europejscy infobrokerzy mają swe stowarzyszenie – The European
Information Researchers Network (EIRENE), liczące około 65 firm. Special
Librares Association (SLA) – to stowarzyszenie bibliotekarzy i specjalistów
informacji z siedemdziesięciu krajów. American Society for Information Science
and Technology (ASIS) skupia specjalistów informacji profesjonalnej, poszukuje
nowych teorii, technik i technologii zdobywania informacji. Society of
Competitive Information Professionals (SCIP) jest organizacją specjalistów
zajmujących się profesjonalnie zbieraniem informacji o konkurencji
[2].

W Polsce infobrokerstwo jako zawód i kierunek
nauczania jest jeszcze praktycznie w powijakach – na rynku istnieje, według
różnych danych, zaledwie około 20-30 firm zajmujących się świadczeniem usług
infobrokerskich, zaś oferta uczelni wyższych w tej kwestii jest niezwykle skąpa.

Przeszukiwanie zasobów Internetu w poszukiwaniu
polskich stron traktujących o infobrokerstwie wskazuje całkiem sporo wyników,
jednak ich analiza pokazuje nam jednoznacznie, że – póki co – brak jeszcze
encyklopedycznego pracowania tego zagadnienia z prawdziwego zdarzenia. Większość
materiałów opisujących infobrokerstwo to opracowania prasowe o charakterze w
najlepszym razie popularnonaukowym, jednoznacznie jednak dominują strony firm i
indywidualnych osób świadczących usługi wyszukiwania informacji.

Autorzy definicji, czy też raczej prób zdefiniowania,
czym jest infobrokerstwo, zazwyczaj nie przeprowadzają całościowej analizy
zagadnienia, lecz ograniczają się do opisowego przedstawienia zawodu,
scharakteryzowania najważniejszych czynności infobrokera i cech charakteru,
jakimi powinien się on odznaczać. Niekiedy wskazują na analogię językową do
źródłosłowu – broker, to według Słownika
wyrazów obcych
, osoba zajmująca się pośrednictwem w sprawach kupna i
sprzedaży towarów, papierów wartościowych lub usług handlowych. Broker
informacji, to jakby zawężenie tego terminu i ukierunkowanie go na rodzaj
pośrednictwa, jakim się ta osoba zajmuje. Broker informacji jest bowiem
specjalistą pośredniczącym w udzielaniu wszelkiego rodzaju informacji
[3].

Według innej definicji infobroker jest to osoba,
która za opłatą wyszukuje i udostępnia informacje. Jego zadaniem jest wyławianie
z Internetu najistotniejszych informacji według ściśle określonego kryterium.
Pomaga w zdobywaniu i ocenie informacji. Specjalista ów jest pośrednikiem między
zasobami informacji, a ludźmi i instytucjami, którzy ich potrzebują. Służy
pomocą w fachowym wyszukiwaniu informacji, wzbogaconym o analizę i opracowanie.
Podstawowymi atutami brokera informacji są metody opracowania i stosowania
strategii wyszukiwawczych, trafność doboru źródeł informacji i umiejętność oceny
tych źródeł oraz wiedza gdzie szukać
[4]. – interdyscyplinarny charakter zawodu jest często wskazywany przez
autorów materiałów o infobrokerach – specyfika zadań przezeń wykonywanych zmusza
do posiadania rozległej wiedzy z bardzo wielu, często pozornie zupełnie nie
powiązanych ze sobą dziedzin lub przeciwnie – koncentrację na jednym segmencie
rynku i pogłębianie specjalistycznej wiedzy pomocnej przy wyszukiwaniu
informacji z konkretnego obszaru lub przeznaczonej dla wąskiej grupy klientów –
to podejście wydaje się jednak być bardziej powszechne na tych rynkach, gdzie
infobrokerzy są zawodem o bardziej ugruntowanej pozycji, a konkurencja jest
znacznie większa niż w Polsce – można tam znaleźć osoby i firmy specjalizujące
się w wyszukiwaniu specjalistycznych informacji z zakresu medycyny i farmacji,
finansów i ekonomii, prawa i administracji lub konkretnych obszarów
technologicznych
[5].

Według Międzyresortowego Zespołu do Prognozowania
Popytu na Pracę, działającego mu przy Rządowym Centrum Studiów Strategicznych
infobroker należy do zawodów przyszłości
[6], rozwój gospodarki i technologii teleinformatycznych zwiększać będzie
zapotrzebowanie na szybko dostępną, wiarygodną i zweryfikowaną informację, co
przy jednoczesnym lawinowym narastaniu ilości dostępnych materiałów
informacyjnych, wymusi korzystanie z usług zawodowych infobrokerów. Właśnie
bowiem akredytacja informacji jest najważniejszym zadaniem infobrokera, znacznie
istotniejszym od samego jej odnalezienia. Akredytacja informacji, jej analiza,
weryfikacja i opracowanie są wręcz kluczowymi czynnikami w tej działalności.
Infobroker bierze odpowiedzialność za aktualność, jakość i zgodność z faktami
przekazanej informacji. W zawodzie brokera informacji problem etyki zawodowej
jest pierwszoplanowy i równorzędny z ogromną wiedzą ogólną oraz biegłą
znajomością Internetu i jego technik
[7].

Aktualnie na polskim rynku funkcjonuje ponad
dwadzieścia firm i instytucji oferujących usługi infobrokerskie, sporą część z
nich stanowią jednak firmy jednoosobowe.

Image

Drzewo wiedzy przedstawiające bazę adresów polskich
firm infobrokerskich

Bardziej szczegółowa
analiza stron firm i osób oferujących usługi z zakresu infobrokerstwa wyraźnie
pokazuje, na jak wczesnym etapie znajduje się polski rynek tego rodzaju usług –
w pełni profesjonalne przedsiębiorstwa konkurować muszą z osobami, których
oferta wskazuje, że zajmują się one tym zajęciem raczej hobbystycznie,
niekoniecznie posiadając odpowiednie przygotowanie czy zaplecze potrzebne do
wyszukiwania i weryfikacji informacji, starającymi się zdobyć klienta raczej
niską ceną i szybkim terminem realizacji zamówień, niż dogłębnym zbadaniem
tematu i rzetelną akredytacją zgromadzonych informacji. Spora część z nich nie
wspomina nawet słowem o spełnianiu standardów wyznaczanych przez największe
międzynarodowe organizacje skupiające brokerów informacji. Dopiero z czasem
klienci będą musieli zweryfikować kwalifikacje i ofertę poszczególnych
przedsiębiorstw, eliminacja z rynku najsłabszych konkurentów w połączeniu z
wciąż niewielką liczbą firm oferujących usługi infobrokerskie stwarza dogodne
warunki do rozwoju działalności osób pragnących przebić się na rynku ze swoją
ofertą.

Z drugiej strony działające na rynku w pełni
profesjonalne firmy infobrokerskie stanowić mogą dla młodych adeptów tego zawodu
dogodne miejsce rozpoczęcia kariery – większość z nich umożliwia działanie na
zasadzie telepracy, dodatkowo zwiększając atrakcyjność jako miejsca pracy dla
osób rozpoczynających swoją działalność na infobrokerskim rynku.

Pisząc o działalności infobrokerów nie można nie
wspomnieć o klientach korzystających z ich usług – wynajęciem infobrokera
zainteresowane powinny być wszystkie firmy, które na co dzień zajmują się
prowadzeniem analiz – duże agencje reklamowe, badające rynek, czasopisma
branżowe itp. Jego usługi przydadzą się również przedsiębiorstwom, które
potrzebują informacji na temat otoczenia biznesowego do sporządzania planów
marketingowych czy wyboru poddostawców, ewentualnie chcącym poznać konkurencyjne
oferty. Łowcy informacji dostarczają również wiadomości dla serwisów
internetowych
[8].

Jak widać, można wyróżnić kilka obszarów z których mogą rekrutować się
potencjalni klienci firm i biur infobrokerskich. Każdy z nich ma swoją specyfikę
i od osób zajmujących się daną branżą będzie wymagał nieco innych umiejętności.

Dziennikarze –
poszukujący informacji na konkretne tematy, materiałów do artykułów. Jako że
osoby te w ramach studiów zapoznają się z najważniejszymi źródłami i metodami
poszukiwania i weryfikacji informacji, nie tylko mogą oni być bardzo
wymagającymi klientami, ale także korzystać z usług firm zewnętrznych jedynie w
bardzo wymagających przypadkach – poza tym większe serwisy informacyjne i
branżowe (zarówno internetowe jak i czasopisma) posiadają z reguły bogatą bazę
materiałów z których czerpią dane. Jednak analiza ofert pracy dla infobrokerów
zamieszczanych w internecie wskazuje jednoznacznie, że media, zwłaszcza
elektroniczne, mogą stanowić bardzo obiecującą gałąź rynku.

Firmy,
przedsiębiorstwa – współpraca z klientami należącymi do tej grupy koncentrować
się będzie na wyszukiwaniu informacji z konkretnego segmentu rynku,
potencjalnych partnerów, działaniach konkurencji, zmianach ustawodawczych i
prognozach ekonomicznych. Poruszanie się w tym obszarze może wymagać od
infobrokera wiedzy z zakresu ekonomii, prawa i prawdopodobnie innych, wiążących
się ze specyfiką konkretnej branży. Dużym plusem tego typu klienteli może być
stałość zleceń – monitorowanie rynku musi być prowadzone w trybie ciągłym, tylko
na podstawie jego obserwacji w dłuższym okresie czasu można będzie pokusić się o
przeprowadzanie prognoz i sugerowanie podjęcie takich lub innych zmian w krótko
lub długookresowej strategii firmy.

Agencje
reklamowe – prawdę powiedziawszy nie jestem do końca przekonany o tym, czy ten
rodzaj klienteli często korzysta z usług firm infobrokerskich. Z jednej strony
konsekwentnie wymieniany jest w materiałach prasowych na temat infobrokerstwa, z
drugiej jednak w ofercie działających firm infobrokerskich nie ma podobnych
informacji. Częściowo może być to spowodowane bezrefleksyjnym przedrukowywaniem
materiałów prasowych sporządzanych w oparciu o rynki, gdzie infobrokerzy są
dobrze zakorzenionym zawodem – niewykluczone jednak, że prowadzenie badań
marketingowych i rynkowych może wiązać się nie tylko z dużymi zamówieniami, ale
także bardziej stałą współpracą.

Klienci
indywidualni – to chyba najczęstsza jak i najmniej jednolita grupa potencjalnych
klientów. Z tego, co można wyczytać na stronach infobrokerskich firm, obok
przedsiębiorstw zdają się być najważniejszymi klientami korzystającymi z usług
profesjonalnych data dealerów. Przypuszczam, że ten typ klientów będzie
zainteresowany raczej doraźną współpracą, nie rozwijając jej w coś bardziej
perspektywicznego. Z drugiej jednak strony pewna grupa potencjalnych klientów
może wymagać ciągłej obsługi generując sporo zapytań – na pewno można zaliczyć
do nich samorządowych VIPów, (analogicznie do obsługi biura wojewody prowadzonej
przez OI-TBD). 

Niestety zapotrzebowaniu na profesjonalnych infobrokerów nie odpowiada
oferta wyższych uczelni. Wprawdzie Uniwersytet Warszawski prowadzi w Instytucie
Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych zajęcia dotyczące wyszukiwania
informacji; Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu
Jagiellońskiego infobrokerstwo traktuje jako jedną ze specjalizacji, podobnie
jak Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych w Poznaniu (w ramach kierunku
Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna); jednak brak jest w ofercie uczelni
publicznych i prywatnych infobrokerstwa jako odrębnego kierunku – jedynie Wyższa
Szkoła Stosunków Międzynarodowych i Amerykanistyki w Warszawie otwarła w tym
roku dwuletnie studia podyplomowe na tym kierunku.

Jest to istotniejsze tym bardziej, że nie tylko
Międzyresortowy Zespół do Prognozowania Popytu na Pracę traktuje infobrokerstwo
jak o jeden z zawodów przyszłości, nacisk na niego stawia także Unia Europejska
– w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego sfinansowany został w województwie
zachodniopomorskim cykl szkoleń „Przyszłościowe zawody społeczeństwa
informacyjnego” w ramach którego w I kwartale 2006 ma zostać przeszkolona grupa
50 brokerów informacji, oraz cykl szkoleń infobrokerskich („Podstawowy kurs
korzystania z oprogramowania służącego do wyszukiwania dokumentów w Internecie”,
„Kurs efektywnego wyszukiwania dokumentów w Internecie” i „Kurs zaawansowanych
technik wyszukiwania i ekstrakcji informacji”) realizowanych w Warszawie w
okresie październik 2005 – grudzień 2006.

Zarówno sytuacja na rynku usług infobrokerskich jak i
słaba oferta uczelni w tej kwestii stwarzają lukę, którą mogą wykorzystać tak
profesjonalni infobrokerzy jak i uczelnie państwowe i niepubliczne szkolące w
tym kierunku.

Adam Waskiewicz – infobroker OI-TBD
Gdańsk


[1] Barbara Szczepańska, „Broker informacji – zawód z
przyszłością czy zawód z przyszłości?” EBIB Nr 11/2002 (40) grudzień
2002.

[2] Ewa Gryguc „Profesjonalista w świecie
informacji”, Gazeta IT nr 6(14) czerwiec 2003r.

[3] Ibidem 

[4] Definicja zaczerpnięta ze strony http://www.infobroker.dll.pl/brokerinformacji.htm 

[5] Michał Wojciechowski, Łukasz Łata
„Infobrokering”,
http://www.1praca.gov.pl/index.php?id=4&tresc=2214 

[6] ibidem.

[7] Definicja zaczerpnięta ze strony http://www.infobroker.dll.pl/brokerinformacji.htm

[8] Grzegorz Kozyra „Człowiek orkiestra” w Gazeta
Prawna Nr 136 (1245), 14 lipca 2004 r.
http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/28.html?numer=1245&dok=1245.28.8.2.17.1.0.1.htm

WARSZTAT BROKERA INFORMACJI

WARSZTAT
BROKERA INFORMACJI
 

Mapowanie sieci.

Od początku istnienia
człowiek szuka informacji – od tej mającej mu zapewnić przeżycie – po tą, która
zapewnić mu ma odpowiednio wysoki poziom życia. Na przestrzeni wieków nasze
potrzeby informacyjne ewoluowały wprost proporcjonalnie do wymagań związanych z
egzystencją. Podobna sytuacja miała miejsce z narzędziami, które służyły do
pozyskania, przyswojenia i wykorzystania informacji. W zamierzchłych czasach
wystarczyło posłużyć się podstawowymi zmysłami aby wiedzieć gdzie znaleźć
pożywienie oraz jak zdobyć i utrzymać ogień. Dzisiaj potrzebne są wyrafinowane
narzędzia i metody, aby sprostać wymaganiom informacyjnym współczesnego
człowieka, który w ogromnym tempie i z zastraszającą determinacją dąży do
poprawy warunków swojej egzystencji i pozycji w społeczności w której żyje.
Kiedyś posiadanie informacji lub jej brak decydowały bezpośrednio o życiu lub
śmierci – dzisiaj bywa podobnie ale przede wszystkim informacja stanowi jeden z
kluczowych czynników decydujących o poziomie naszego życia. Obserwując wyścig
szczurów obecnej doby, dochodzę do wniosku, że wszechobecne dążenie do poprawy
bytu oraz wiążący się z tym awans społeczny stanowią co najmniej taką samą siłę
napędową jak pierwotny instynkt przetrwania. Dzisiaj o osiągnięciu powyższych
celów w dużej mierze decyduje posiadanie informacji – tej wartościowej, którą
cechuje adekwatność, kompletność, aktualność i wiarygodność, a nie tej, którą
często określamy mianem szumu informacyjnego.

      Do niedawna głównym problemem było dotarcie do informacji. Obecnie w dobie
internetu i telefonii komórkowej jest to problem wtórny w stosunku do potrzeby
selekcji informacji oraz prawidłowej jej interpretacji. Nie jest to proste,
ponieważ jest jej tak wiele, że nikt obecnie nie jest w stanie określić ile jej
jest – tej tradycyjnej w postaci papierowej i tej wirtualnej – elektronicznej.
Współczesny człowiek codziennie bombardowany jest taką ilością informacji, z
którą człowiek żyjący 300 lat temu miał do czynienia przez całe swoje życie.
Ostatnie dane udostępnione przez jeden z najpopularniejszych serwisów
internetowych podają, że stron internetowych zarejestrowanych w ich bazach jest
ponad 19 miliardów. Oznacza to, że na 1 mieszkańca ziemi przypada ich obecnie
już kilka. Aby je wszystkie przeczytać potrzebnych byłoby ponad 6000 lat życia
spędzonych na ciągłym klikaniu, przy założeniu, że na każdą stronę/adres
poświęcilibyśmy 10 sekund lektury.

Skuteczna selekcja
informacji wymaga stałej (lub co najmniej długookresowej) dostępności źródeł
poszczególnych informacji. Takim źródłem jest niewątpliwie Internet. Istnieją
również inne elektroniczne źródła takie jak rejestry publiczne (ludność,
pojazdy, grunty, paszporty, cudzoziemcy), bazy danych dokumentów urzędowych
(zbiory dokumentów przechowywanych przez administrację publiczną, zbiory
dokumentów urzędowych Unii Europejskiej) i inne. Sama dostępność informacji nie
jest wystarczająca. Konieczna jest aktywność w zakresie poszukiwania, selekcji,
uwiarygodnienia i udostępnienia interesującej informacji.

Możemy wyróżnić dwa podstawowe typy potrzeb informacyjnych:

  • znalezienie określonej,
    precyzyjnie zdefiniowanej informacji;
  • eksploracja dostępnej
    informacji z określonej dziedziny/zakresu/obszaru wiedzy.

Do zaspokojenia pierwszego typu potrzeb wystarcza model usługi polegający na
jednorazowym wyprodukowaniu pojedynczego produktu. W tym przypadku
wystarczającymi zasobami jest osoba posiadająca umiejętności wyszukiwania
informacji oraz odpowiedni zestawem standardowych ogólnodostępnych narzędzi
(przeglądarka + wyszukiwarki internetowe).

Do zaspokojenia
drugiego typu potrzeb konieczne jest posiadanie tak wielu umiejętności,
interdyscyplinarnej wiedzy oraz posługiwanie się tak dużą ilością narzędzi
wspierających pracę, że wymusza to organizowanie pracy w ramach systemu. Dopóki
nie istnieją ogólnodostępne narzędzia informatyczne wykorzystujące sztuczną
inteligencję (porównywanie, kojarzenie, wnioskowanie), dopóty pomiędzy odbiorcą
informacji, a światowymi zasobami informacyjnymi, niezbędny będzie pośrednik,
który w literaturze tematu określany jest mianem brokera informacji. Rola
brokera informacji może sprowadzać się jedynie do wyszukania odpowiedniej
informacji tzn. zaspokajać pierwszy typ potrzeb. Obecnie, zwłaszcza na polskim
rynku informacji, taka jego rola w najbliższym czasie będzie wiodąca ale z
czasem będzie ewoluowała w kierunku zaspokajania drugiego typu potrzeb. W tym
drugim przypadku niezbędne będą rozwiązania systemowe w zakresie organizacji i
narzędzi.

W ramach organizacji powinno funkcjonować wielu specjalistów, a broker
informacji powinien stanowić centralny jej punkt i być odpowiedzialnym za
kontakt z klientem, koordynację pracy specjalistów oraz decyzje w zakresie
selekcji i opracowania materiału informacyjnego. W zakresie identyfikowania,
gromadzenia i wstępnej selekcji materiału informacyjnego, brokera powinni
wspierać specjaliści w zakresie wyszukiwania informacji, natomiast w zakresie
oceny adekwatności, analizy i uwiarygodniania – eksperci
dziedzinowi.

W zakresie narzędzi
potrzebne są zintegrowane systemy potrafiące w dużej części wyręczyć człowieka w
żmudnej pracy związanej z „obróbką” informacji. Wszelkie do tej pory opracowane
i udostępnione narzędzia tylko po części załatwiają sprawę. Proces wyszukiwania
i analizy informacji wymaga pracy odpowiednio przygotowanego specjalisty lub ich
grupy. Specjaliści muszą posiadać umiejętności i wiedzę z wielu obszarów,
poczynając od umiejętności posługiwania się narzędziami i znajomości źródeł
poprzez umiejętności z zakresu psychologii, socjotechniki i marketingu potrzebne
na etapie pozyskiwania informacji (bezpośredniej), po umiejętności analizy i
syntezy, kojarzenia i wnioskowania – potrzebne na etapie sporządzania
ostatecznych odpowiedzi.

Wszystko wskazuje na to, że oprogramowanie, które będzie w stanie realizować
wszystkie, a przynajmniej większość czynności realizowanych w ramach
wyszukiwania, analizy i udostępniania informacji, nie będzie szybko dostępne.
Pewne jest, że bez pomocy systemów zawierających elementy sztucznej inteligencji
nie będzie to możliwe. Systemów rzeczywiście posługujących się jej mechanizmami,
a nie tylko ją imitujące.

     Aktualnie dostępnych jest wiele narzędzi, które wspierają brokera w ramach
poszczególnych procesów realizowanych w ramach jego pracy. Wyzwaniem jest
stworzenie takiego zestawu tych narzędzi, który pozwoli jak najefektywniej
wyręczać człowieka w realizacji stosunkowo prostych ale praco i czasochłonnych
zadań, pozostawiając mu czas na pracę koncepcyjno-analityczną.     Pierwszą grupę narzędzi
funkcjonujących w ramach systemu stanowić powinny narzędzia wspierające procesy
związane z wyszukiwaniem i grupowaniem informacji.
     Idealnym rozwiązaniem
byłaby implementacja w wyszukiwarkach takich mechanizmów, które pozwoliłoby na
zaspokajanie także drugiej z wymienionych potrzeb. Obecnie na proste pytania
wyszukiwarki odpowiadają listą tysięcy odnalezionych dokumentów. Użytkownik jest
zwykle w stanie przejrzeć kilkanaście czy kilkadziesiąt z nich. Osoba pragnąca
zgłębić określoną dziedzinę nie jest zainteresowana w pierwszej kolejności
studiowaniem indywidualnych dokumentów, lecz raczej ogarnięciem ich
całokształtu.

    Od szeregu lat prowadzone są na świecie intensywne badania nad wizualizacją
zawartości i relacji semantycznych oraz reprezentacją mapową dużych zbiorów
dokumentów. W wyniku powyższych prac powstają systemy, których reprezentacja
znajduje się poniżej:

• automatyczne
grupowanie wyników wyszukiwania (dynamicznie kreowane kategorie)
    – vivisimo 
    – carrot,
• automatyczne
grupowanie wyników wyszukiwania (określona hierarchia kategorii)
    –
excavio,
• dwuwymiarowe
graficzne mapy dokumentów odzwierciedlające bliskość koncepcyjną przez bliskość
geometryczną (samo organizujące się mapy)
    – WebSOM,
    –
BEATCA,
    – System
Rainbows,
    – ET,
• grafowa wizualizacja
klastrów dokumentów
    –
Narcissus,
• wizualizacja
zależności cytowania między dokumentami
    – BibRelEx,
• mapy powiązań
dokumentów odzwierciedlające bliskość tematyczną przez bliskość do jądra
mapy
• grafy semantycznych
związków
    – Kartoo,
• dynamiczne mapy
reprezentujące grupowanie dokumentów
    –
maps.map.net.

Następną grupę narzędzi stanowią narzędzia do ekstrakcji informacji z
tekstów. O tych narzędziach jak również narzędziach wymienionych w niniejszym
tekście, traktował będzie kolejny artykuł, który zamieszczony zostanie już
wkrótce.

DARIUSZ FIJOŁEK
jest infobrokerem systemowym, kierownikiem wielu projektów w tym obszarze,
posiada kompetencje moderatora systemowego; jest trenerem i wykładowcą Ośrodka
Informatyki- Terenowego Banku Danych w Gdańsku.

Decyzyjne drzewa wiedzy w administracji.

Decyzyjne drzewa wiedzy w
administracji.
 

        Jednym z istotnych
źródeł- zasilających systematycznie doświadczenia składające się na koncepcję,
którą określamy wspólnym mianownikiem jako INFOBROKER SYSTEMOWY- jest współpraca z
administracją publiczną.

        Na ogół administracja kojarzy się z
bytem dość statycznym. Nie wszystkie jej ogniwa mieszczą się swobodnie w tym
szablonie. Są bowiem takie, gdzie harmonogram dziennych wydarzeń lidera
organizacji zamyka się liczbą do kilkudziesięciu pozycji. Każda z nich wymaga
kompetentnego wsparcia infobrokerskiego. W pewnych okolicznościach – informacją,
w innych opracowaniami wymagającymi syntez, których albo się nie robi, albo robi
w trybie przewidzianym zupełnie innymi potrzebami. W takich warunkach można
sprawdzić przydatność formuł wynikających z teoretycznych li tylko
przemyśleń.

       Obsługa lidera jest tematem, do którego
będziemy wracali wielokrotnie. Tutaj wspominamy jedynie o warunkach, w których
mogliśmy sprawdzić zasadność przekonania, że wiedza powinna być kwantyfikowana
czyli podawana w porcjach, których maksymalna wielkość jest zawsze taka sama
oraz w powtarzalnej formule- do której przywykli w równym stopniu odbiorca, co
autor. Krótko mówiąc- potwierdziła się praktyczna przydatność fiszek.

       Wsparcie lidera (liderów) organizacji w
kompetentnym przygotowaniu ich uczestnictwa w wydarzeniach składających się na
porządek dnia- nie jest jedynym miejscem, gdzie infobroker systemowy służyć może
swoim wsparciem administracji publicznej. Choć zabrzmi to dość
nieprawdopodobnie, ale łatwa jest do obrony teza, że każde praktycznie
stanowisko pracy w administracji, wymagające systematycznego (mniejsza o
częstotliwość) dopływu informacji oraz uzupełniania stanu wiedzy- jest
potencjalnym klientem omawianego tu systemu. Natomiast do szczególnie
predestynowanych należą te, gdzie urzędnik podejmuje merytoryczne decyzje.

         Każda z takich decyzji ma – ujmując
proces decyzyjny w dużym uproszczeniu- dwie płaszczyzny: formalno- prawną i
merytoryczną. W administracji publicznej stosowne służby zajmują się wsparciem
oraz monitorowaniem płaszczyzny formalno- prawnej. Wsparcie infobrokera
systemowego dotyczy płaszczyzny merytorycznej.

         Załóżmy, że decyzja dotyczy zezwolenia
na prowadzenia kolejnego sklepu spożywczego na osiedlu. Wspomniane wsparcie
polegałoby na dostarczeniu na odpowiednie stanowisko pracy drzewa decyzyjnego o
takim np. kształcie.

Image

Obraz
procedury decyzyjnej.

         Drzewo to składa się z dwóch konarów: „argumentów za” oraz
„argumentów przeciwko” podjęciu decyzji o otwarciu kolejnego sklepu spożywczego.
Poszczególne konary dysponują dowolna ilością gałęzi, które poświęcone są różnym
aspektom mającej zapaść decyzji. Ich zawartość w państwach demokratycznych
określana jest wymogami społeczeństwa obywatelskiego, a w odniesieniu do
administracji publicznej- myśleniem kategoriami określonymi w Programie Rozwoju
Instytucjonalnego. W odniesieniu do administracji z naszego przykładu- w misji
urzędu podejmującego decyzje. Ponad wszelka wątpliwość misja ta będzie zakładała
monitorowanie potrzeb mieszkańców osiedla oraz poziom ich zaspokojenia- czyli
zadowolenie klienta. Należy więc przewidywać, że poszczególne gałęzie
decyzyjnego drzewa dotyczyć będą odpowiedzi na pytania istotne dla
mieszkańców:
  

  • W jakim stopniu powstawanie kolejnych sklepów przyczyniło się do
    wzbogacenia asortymentu artykułów spożywczych?
  • Czy i w jakim zakresie wydłużył się czas dostępności artykułów
    spożywczych?
  • Czy i w jakim stopniu powstałe jednostki handlowe konkurują ze sobą w
    jakości obsługi klienta?
  • W jakim stopniu nowo otwierane sklepy wpływają na ceny sprzedawanego
    towaru? Czy jest w tym zakresie konkurencja, czy tylko jej pozory, gdyż
    formalnie właścicieli jest kilku, ale ka pit ał
    jednego tylko z nich?
  • Jak
    rozlokowane są te sklepy względem innych punktów sprzedaży- w tym także tej
    samej branży? Czy i w jakim zakresie taka lokalizacja wpływa na wygodę
    mieszkańców?
  • Czy i w jakim zakresie decyzje o powstawaniu kolejnych sklepów branży
    artykułów spożywczych wpłynęły na zakres usług handlowych (inicjatywy typu:
    mleko prosto od krowy itp.) ?


     Argumentami za pozytywną decyzją będą pozytywne odpowiedzi na te
pytania.


    
Drzewo decyzyjne powinno równocześnie uwzględniać argumenty apriori negatywne,
jak ten choćby, że w hierarchii potrzeb danej społeczności najpilniejsze jest
pozyskanie punktu usług szewskich oraz magla. Skoro jednak wcześniejsze, liczne,
dobrze udokumentowane próby pozyskania przez administrację tych usług, nie
przyniosły rezultatów- należy te potrzebę nadal mieć na uwadze, a zezwolić- póki
co- na rozwój tego segmentu usług, który jest bardziej aktywny.


Tadeusz Wojewódzki

Infobroker sparodiowany

Infobroker w okienku.

 Pojęcie
infobrokerstwa utożsamiane bywa z umiejętnością sprawnego wyszukiwania
informacji. Jeśli ową umiejętność potraktować dosłownie, to zawód infobrokera ma
u nas długą tradycję i należy do tak powszechnego, jak szeroko rozpowszechniona
jest np. usługa informowania podróżnych o interesujących ich zdarzeniach, z
aktualnego rozkładu jazdy. Zapotrzebowanie na ten typ usług jest wprost
proporcjonalne do zawiłego sposobu wizualizacji rozkładu jazdy oraz trudności
odbiorców słowa drukowanego ze zrozumieniem czytanego tekstu.

 W naszych realiach
kulturowych oba zdarzenia: poziom kultury komunikacji ze społeczeństwem oraz
mało rozpowszechniona umiejętność rozumienia sensu czytanego tekstu- określają
ramy potrzeb społecznych na „słowo tłumaczone” i „ręcznie wizualizowane”.

 Infobrokerów mamy
więc u nas stosunkowo sporo.

          Obrońcy
tak sparodiowanej wizji infobrokerstwa będą się zapewne odwoływali do
informatycznych korzeni infobrokerstwa. Żaden to argument wobec faktu, że
nowoczesna pani z informacyjnego okienka- też korzysta z komputera.

          Jeśli
infobrokerstwo sprowadzić do technicznej li tylko strony- wszelkie punkty
udzielające informacji (także dla podróżnych) winny być identyfikowane jako
miejsca pracy infobrokerów. Chyba, że infobrokerstwo zaczniemy pojmować szerzej-
nie tylko jako techniczną (informatyczną) umiejętność, ale ponadto jako
interdyscyplinarną specjalność opierającą się na znawstwie wiedzy, zasad jej
tworzenia, powstawania, reguł sterujących procedurami jej akceptacji itd., itp.
Ale takiej specjalności nie wykłada się na żadnej uczelni technicznej.

Tadeusz Wojewódzki

Komandosi wiedzy.

Komandosi
wiedzy
.

          Kto korzysta z internetu, komu
potrzebna jest informacja, kto nie może obyć się bez wiedzy – ten wie, jaki to
dzisiaj –paradoksalnie- wielki kłopot. Paradoksalnie, gdyż narzekać na brak wody
siedząc na samym środku wielkiego jeziora- to kuszenie losu. Ale prawda też jest
taka, że łatwiej w tym jeziorze utonąć, niż zaczerpnąć zgrabnie garść świeżej
wody. Nie jest to niemożliwe, ale trzeba do tego specjalnych umiejętności i
określonej wiedzy. Nazywamy ją infobrokerstwem, a jej adeptów –
infobrokerami.

           Kompetencje infobrokerskie
obejmują przede wszystkim określone dziedziny umiejętności:

  • pisania dziesięcioma palcami (trudno
    wyobrazić sobie sprawnego infobrokera poszukującego błyskawicznie informacji i
    przebierającego jednocześni dwoma palcami po klawiaturze komputera);
  • szybkiego czytania (dużo informacji w
    krótkim czasie);
  • czytania ze zrozumieniem;
  • wyszukiwania informacji w
    internecie;
  • znajomości jeżyków obcych;
  • praktycznej znajomości aplikacji do
    porządkowania oraz wizualizacji wiedzy;
  • metodyk typu PRINCE2 umożliwiających
    pracę w zespołach i z zespołami projektowymi,itd.,

ale ponadto musi dysponować określoną
wiedzą z zakresu:

  • bibliotekoznawstwa
  • metodologii nauki
  • epistemologii
  • informatyki
  • historii nauki
  • teorii zarządzania
  • socjologii i
    psychologii.

              To tyle, żeby wymienić
najważniejsze spośród nich.

               Jeśli infobroker nie ma być
pracownikiem punktu informacji kolejowej (nie umniejszając niczego biegłym z
tego obszaru wiedzy) to musi dysponować przynajmniej takimi umiejętnościami, jak
wskazane wyżej oraz interdyscyplinarną wiedzą i metawiedzą. W systemie
infobrokerskim, wymagającym wsparcia wielu pracowników pomocniczych mogą
pracować i będą pracowali infobrokerzy o mniejszych kwalifikacjach, przygotowani
do zadań cząstkowych. Konieczny jest jednak system, który będzie im te prace
organizował, a jej efekty przekazywał na bardziej specjalistyczne
piętra.

            W każdym razie tak kształtuje
się wizerunek INFOBROKERA SYSTEMOWEGO. Jeśli dodatkowo wspomni się o wysokich
wymaganiach etycznych stawianych adeptom takiego kierunku studiów, to stanie się
oczywiste dlaczego wydaje się on bardzo elitarny. Otwarte pozostaje pytanie o
to, jak na tak wyrafinowane potrzeby rynku zareaguje nasz system edukacji. Można
się obawiać, że zorientowani na klasyczne formuły organizacji studiów- mogą mieć
kłopot z usankcjonowaniem tak interdyscyplinarnego przedsięwzięcia. Pomimo tego,
że odpowiada ono bardziej potrzebom życia niż owe klasyczne reguły studiów
produkujące kolejne roczniki bezrobotnych absolwentów.

              Tadeusz
Wojewódzki

Harmonogram lidera, a infobrokerski system aktualizacji treści.

Harmonogram lidera, a
infobrokerski system aktualizacji treści.

            Każdy lider administracji
centralnej i samorządowej – od wójta najmniejszej gminy, poprzez starostów, aż
po marszałków województw, wojewodów czy ministrów, w swojej pracy musi
podejmować wiele rozmaitych decyzji, których charakter, stopień ogólności i
skomplikowania wynikają ze specyfiki konkretnego stanowiska piastowanego przez
lidera. Oprócz decyzji merytorycznych i innych zadań nakładanych na liderów
przez ustawy i rozporządzenia określające ich zakres obowiązków, każdy z nich
pełni także funkcje reprezentacyjne, kreując w określony sposób wizytówkę swojej
gminy czy województwa.

      O wsparciu lidera systemem
infobrokerskim pisał już Tadeusz Wojewódzki (Decyzyjne drzewa wiedzy w
administracji
).
Choć pozornie działania
związane z procesem decyzyjnym jednostek administracji tak centralnej, jak i
samorządowej- w znaczący sposób różnią się od większości zajęć związanych z
obsługą harmonogramu spotkań lidera, należy zauważyć, że zarówno jedne, jak i
drugie -wiele mogą zyskać dzięki należytemu wsparciu systemowego infobrokera.
Kreowanie własnego wizerunku lidera ma bowiem charakter procesu ciągłego i
oczekiwany rezultat nigdy nie jest dany raz na zawsze. Nawet jeśli początkowo
jest on szczególnie sprzyjający zainteresowanemu, to natłok spraw, zdarzeń i
konieczność aktywnego w nim uczestnictwa może sprzyjać kształtowaniu się opinii
akcentujących płytki charakter znajomości spraw, niekompetencję i brak
zaangażowania w sprawy istotne dla ludzi i regionu. Liderzy wymagają
profesjonalnego wsparcia wyprzedzającego wydarzenia, w których uczestniczy
lider. Potrzebują odpowiedniego obudowania aktualnymi, rzetelnymi informacjami
oraz wiedzą, która ze względu na swój interdyscyplinarny charakter nie jest
łatwa do wyszukania i przygotowania liderowi w formie optymalnej- ze względu na
jego predyspozycje intelektualno- osobowościowe, czas do przygotowania się w
zdarzeniu itp.

            W swojej pracy każdy lider
spotyka się z różnymi osobami – przedsiębiorcami, przedstawicielami stowarzyszeń
i organizacji, innymi liderami; uczestniczy w oficjalnych inauguracjach,
sympozjach, uroczystościach rocznicowych i okolicznościowych obchodach
rozmaitych wydarzeń. Wprawdzie z punktu widzenia postronnego obserwatora
spotkania te mogą się nie wydawać niczym innym jak kurtuazyjnym uświetnieniem
takiej czy innej uroczystości – w rzeczywistości jednak to, co pozornie może
wyglądać na towarzyskie spotkanie, jest jednym z elementów prowadzenia przez
lidera polityki związanej z pełnioną funkcją – realizowania programu,
wywiązywania się z obietnic danych wyborcom, wpływania na rozwój regionu. Oprócz
bezpośredniego oddziaływania poprzez ustawowe prerogatywy lider pełni także rolę
znacznie szerszą – musi być po części lobbystą, po części inicjatorem
konkretnych rozwiązań, po części mediatorem, gdy dochodzi do konfliktu interesów
pomiędzy lokalnymi bądź regionalnymi uczestnikami gry politycznej i
gospodarczej. Skuteczne działanie wymaga od niego posiadania szerokiej i
przekrojowej wiedzy o sytuacji regionu podlegającego jego jurysdykcji – wiedzy
znacznie wykraczającej poza statystyczne opracowania dostarczane przez państwowe
instytucje w rodzaju GUS i Urzędy Pracy.

            Pracując nad obsługą terminarza
lidera, zespół infobrokerski musi pamiętać, by traktować to zadanie szerzej niż
tylko zaspokojenie zapotrzebowania na informacje związane bezpośrednio z
konkretnym wydarzeniem. Pierwszym krokiem powinno być – jak zawsze – odwołanie
się do już zgromadzonych materiałów, odszukanie w istniejącej bazie danych
informacji związanych z tematem, który będziemy opracowywać – jeżeli ma to być
spotkanie z wójtem gminy X, szukać będziemy nie tylko zgromadzonych wcześniej
materiałów o samym wójcie, ale także o gminie i panującej tam sytuacji
(idealnie, jeżeli będziemy dysponowali takimi materiałami sporządzonymi na
przestrzeni dłuższego okresu czasu, co pozwoli porównać je ze sobą jak i z tymi
opracowywanymi na bieżąco, i wyciągnąć konkluzje na temat perspektyw rozwoju
sytuacji), ale także o wydarzeniach w sąsiednich gminach jak i zjawiskach w
szerszej skali – powiatu, województwa, lub np. określonej branży, jeżeli jest
ona istotna z punktu widzenia danej gminy.

             Kolejnym krokiem przy wsparciu
infobrokerskim takiego spotkania będzie odszukanie jak najpełniejszej informacji
na tematy związane z aktualną sytuacją gminy i jej władz, a także najbliższego
otoczenia – sąsiednich gmin, powiatu, na terenie którego leży gmina, organizacji
(związków gmin etc.) do których należy dana gmina. Wszystkie te informacje muszą
być przetwarzane pod odpowiednim kątem – informacja sama w sobie to przecież
tylko półprodukt, dopiero odpowiednie jej opracowanie pozwala należycie
wykorzystać ją w pracy lidera. Opracowanie informacji pozwoli umieścić ją w
kontekście decyzyjnym obudowującym lidera, a to wymaga interdyscyplinarnej
wiedzy i umiejętności, które należycie zapewnić może jedynie systemowe działanie
infobrokerów – należy zwrócić uwagę nie tylko na sytuację gospodarczą i
społeczną gminy, ale pamiętać także, że istotne znaczenie może mieć także w
określonych sytuacjach struktura demograficzna, a nawet sondaże wyborcze, które
bezpośrednio mogą wpływać na działania lokalnych władz.

           Analogiczne zestawienie
opracowanych uprzednio i nowych materiałów powinno towarzyszyć każdemu punktowi
harmonogramu lidera. Trzeba jednak pamiętać, że materiały starsze, już
zdezaktualizowane powinny stanowić jedynie punkt odniesienia dla najnowszych
informacji i opracowań. Nadmiar informacji jest tym, przed czym infobroker musi
chronić swego klienta, dostarczając mu jedynie najbardziej adekwatne materiały.
Lepiej mniej, ale lepiej, jak powiedział dziś już nieco zapomniany klasyk.

           Obecne struktury wspierające
lokalnych i regionalnych liderów w znakomitej większości nie są przygotowane do
takiej pracy, systematycznego i działania w charakterze infobrokera. Jednym z
wyjść z takiej sytuacji może być powołanie odrębnych struktur lub komórek
zajmujących się wyszukiwaniem i opracowywaniem informacji na potrzeby urzędu,
mieszkańców i lidera. Ale to dodatkowe etaty dla administracji, o której zwykło
się mawiać, że jest jej za dużo. Może więc lepiej ograniczyć się do
przeszkolenia wybranych pracowników, którzy mogliby pracować w zespole
projektowym zarządzania wiedzą. Można ponadto wybrać inne rozwiązanie: zlecić
tego typu zadania zewnętrznym specjalistom. Outsourcing jest coraz częściej
stosowanym sposobem realizacji zadań nie tylko w administracji – powierzenie tej
pracy zawodowym infobrokerom zapewni liderowi nie tylko ich świadczenie usług na
wyższym poziomie niż mogliby zagwarantować pracownicy urzędów, ale także dostęp
do archiwalnych materiałów sporządzanych na potrzeby innych liderów, które w
połączeniu z opracowaniami sporządzanymi na jego zlecenie będą dawać obraz
daleko pełniejszy niż mogłyby zapewnić osoby zajmujące się tylko i wyłącznie
obsługą pojedynczego lidera.

          Każde z tych rozwiązań uwikłane
jest w określony kontekst obyczajowy, finansowo- prawny i organizacyjny.
Zgodność z litera prawa (mniejsza o ducha) sprzyja zazwyczaj rozwiązaniom dzięki
którym jest wprawdzie nie najmądrzej, ze szkodą dla wizerunku instytucji oraz
reprezentujących ją ludzi, ale za to bezpiecznie i spokojnie. A szkoda, gdyż
wizerunek władzy kreowany codziennymi zachowaniami liderów utrwala w tym
zakresie stereotypy, które cofają nas w rozwoju społeczeństwa
obywatelskiego.

         Szkoda tym bardziej, że zespoły
infobrokerskie mają z reguły wypracowane pewne formy prezentacji zgromadzonych
treści w poporcjowanej i maksymalnie przyswajalnej formie. Pisał o tym Tadeusz
Wojewódzki w jednym ze swoich tekstów (Wiedza w kawałkach)
usystematyzowanie i skwantyfikowanie treści znacznie ułatwia ich przyswajalność,
nie mówiąc już o łatwiejszej hierarchizacji i archiwizacji już wykorzystanych
materiałów, czy to na potrzeby własne, czy zespołu, czy klientów.

          Zespół infobrokerski musi ściśle
współpracować z asystentem lidera, orientując się nie tylko w szczegółowym
harmonogramie spotkań swojego klienta, ale również przebiegu wcześniejszych
rozmów i spotkań, co pozwoli lepiej dopasować przygotowywane informacje do
profilu konkretnych punktów harmonogramu. Ponadto współpraca taka pomoże uniknąć
kuszącej pułapki, w którą wpada wielu początkujących brokerów informacji –
wyszukiwania wszystkich informacji w jakikolwiek choćby sposób związanych z
tematem, zasypywania klienta danymi i opracowaniami, z których ostatecznie
niewielka tylko część będzie mu przydatna. Selekcja informacji musi tu
przebiegać przynajmniej dwuetapowo, trzeba liczyć się z tym, że niektóre z
opracowanych materiałów mogą ostatecznie nie zostać wykorzystane w pracy lidera
– jednak zasilą one systemową bazę, dzięki czemu będą mogli skorzystać z nich w
przyszłości zarówno sami autorzy jak i inni członkowie systemu.

           Są to jednak zagadnienia
wprawdzie istotne dla sprawy, ale o warsztatowym raczej charakterze i dlatego
postaramy się rozmawiać o nich w następnych publikacjach poświęconych
warsztatowi infobrokera.

Adam Waśkiewicz

SPOŁECZEŃSTWO INFORMACYJNE GENEZA I DEFINICJE

 Jerzy Stanisław NOWAK
SPOŁECZEŃSTWO INFORMACYJNE – GENEZA I DEFINICJE

1. Definicje podstawowe

W II połowie XX wieku zaobserwować można powstawanie nowego typu tworu społecznego zwanego potocznie Społeczeństwem Informacyjnym. Podstawową jego cechą jest szybki rozwój technologii teleinformatycznych. Zjawiska takie jak telefonia komórkowa czy Internet umożliwiają komunikację i dostęp do informacji na bardzo szeroką, niespotykaną dotychczas skalę. Coraz mnie istotne w porozumiewaniu się i przekazywaniu wiedzy stają się czynniki takie jak odległość. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że obecnie świat wkroczył w erę, gdzie najcenniejszym dobrem stała się informacja. Stąd właśnie obserwuje się bardzo szybki rozwój technologii umożliwiających jej pozyskiwanie, przesyłanie i analizę. Brak jest jednak jasnej definicji Społeczeństwa Informacyjnego[1], co należy uznać za słabą stronę tej wizji. Intuicyjnie, przeciętny człowiek określi je, jako takie społeczeństwo, gdzie używa się powszechnie komputerów i technik z nimi związanych. W większości definicji kładzie się duży nacisk na znaczenie informacji:
„Społeczeństwo charakteryzujące się przygotowaniem i zdolnością do użytkowania systemów informatycznych, skomputeryzowane i wykorzystujące usługi telekomunikacji do przesyłania i zdalnego przetwarzania informacji”[2] (I Kongres Informatyki Polskiej, 1994, [1KIP1994]).
Raport I Kongresu powstał tuż po opublikowaniu znanego Raportu M. Bangemanna, który określał Społeczeństwo Informacyjne jako[3]:

Czytaj dalej SPOŁECZEŃSTWO INFORMACYJNE GENEZA I DEFINICJE

Zasady etyczne działalności infobrokerskiej odnoszące się do klienta.

Marta Iwańczuk

Zasady etyczne działalności infobrokerskiej

odnoszące się do klienta

    Działalność infobrokerska, podobnie jak praktyka lekarska lub prawnicza, wymaga dużego zaufania ze strony klienta. Zleceniodawca, powierzając infobrokerowi zebranie i opracowanie informacji, może nie dostrzec popełnionych błędów, zaniedbań lub celowej nieuczciwości wykonawcy. Ich konsekwencje natomiast, przynoszą klientowi duże straty finansowe. Istotną rolę w etyce infobrokerskiej odgrywa również zasada poufności – tajemnicy zawodowej, która powinna być bezwzględnie przestrzegana przez wszystkich brokerów informacji.
    Uświadomienie klientom ograniczeń narzędzi wyszukiwawczych oraz zbiorów informacji jest także zasadą towarzyszącą działalności infobrokera. Ma on obowiązek poinformować zleceniodawcę o braku ostatecznej gwarancji aktualności i rzetelności dostarczonych informacji. Działalności infobrokerskiej dotyczy ponadto kwestia interesu społecznego oraz manipulacji informacją w usługach informacyjnych. Dlatego też brokerzy informacji powinni kierować się zasadą „zerowej tolerancji” w zakresie bezwarunkowego przestrzegania standardów etycznych swojego środowiska zawodowego. Standardy etyczne obowiązujące brokerów informacji są normami etycznymi odniesionymi do charakterystycznych dla działalności infobrokerskiej zachowań w stosunku do klienta.

Zasada poufności

    Broker informacji musi być świadomy, że na podejmowane przez niego decyzje, może oddziaływać indywidualna ocena tego, co należy uznać za poufne lub za jawne. Dlatego też zasada dotrzymywania klauzuli poufności zawarta w Kodeksie AIIP jest tak istotną wytyczną.
    Poufność to uniwersalna reguła obowiązującą niezależnych profesjonalistów informacji w trakcie pracy dla klienta. Brokerzy informacji zobowiązują się do nie ujawniania żadnych poufnych informacji dotyczących klientów, a także do nie spożytkowania tych informacji w celu osiągnięcia osobistych korzyści na rzecz swojej firmy bądź jej klientów [Bjorner 1995, dok. elektr.]. Klienci muszą być przekonani, że mogą w pełni zaufać infobrokerowi, któremu powierzyli wykonanie zlecenia. Wymaga to samokontroli ze strony brokera informacji. Klient może zapomnieć o zaznaczeniu, które informacje mają być traktowane jako poufne lub może nie zdawać sobie sprawy z ryzyka udzielania pewnych informacji.
    Informacje o klientach przedsiębiorstwa infobrokerskiego muszą być traktowane jako poufne. Nie mogą być one ujawniane osobom niezatrudnionym w firmie bez odpowiedniego upoważnienia. Na przykład firma, na temat której infobroker zbiera informacje nie jest informowana, kto zamawia o niej wywiad, chyba że klient wyrazi na to zgodę. [Code of Ethical Business Practice […] 2004, dok. elektr.]. Istnieją jednak sytuacje w etyce zawodu brokera informacji, które należy rozważyć podczas podejmowania decyzji, czy poufne informacje mogą być ujawnione, gdy klient do tego upoważnia. Niezależny specjalista informacji rozpatruje wtedy interesy wszystkich stron, włączając w to osoby trzecie, których prywatność mogłaby być naruszona [Bjorner 1995, dok. elektr.].
    Brokerzy informacji mają obowiązek zapewnienia, że pracownicy pod ich kontrolą przestrzegają zasady tajemnicy zawodowej. Obowiązek utrzymywania poufnych informacji w tajemnicy pozostaje w mocy również po zakończeniu zatrudnienia w przedsiębiorstwie infobrokerskim. Właściwe zarządzanie informacjami o kliencie przez brokera informacji oznacza również zabezpieczenie ich przed niewłaściwym wykorzystaniem lub zniszczeniem.
    Zasadę poufności można naruszyć mimowolnie – poprzez nieuwagę podczas pracy z dokumentami dla klienta, naiwność w trakcie rozmów towarzyskich na tematy zawodowe lub przez brak zastanowienia nad cytowaniem pewnych informacji, w przemowach i artykułach. Należy także zauważyć, że poufność informacji jest częścią regulacji prawnych lub prawa zwyczajowego i dlatego też szczegółowe wymogi etyczne dotyczące tej kwestii będą zależały od systemów prawnych w krajach poszczególnych organizacji i firm infobrokerskich.
    Ujawnienie poufnych informacji o kliencie może być niekiedy wymagane przez prawo. Broker informacji powinien je udostępnić w celu przygotowania dokumentacji lub przedstawienia dowodów podczas trwania postępowania sądowego oraz w celu poinformowania odpowiednich władz publicznych o odkrytych przypadkach naruszeń prawa. W tym drugim przypadku, broker informacji musi mieć pewność, że wszystkie istotne fakty są poparte dowodami i są uzasadnione. Powinien także rozważyć czy mógłby ponieść jakąkolwiek prawną odpowiedzialność po dokonaniu ujawnienia oraz jakie byłyby tego konsekwencje.

Ograniczenia narzędzi wyszukiwawczych oraz zbiorów informacyjnych w kontekście działalności infobrokerskiej

   W działalności infobrokerskiej istnieje problem ograniczeń narzędzi wyszukiwawczych i zbiorów informacyjnych, których świadomość powinni mieć korzystający z usług brokerów informacji. [Sosińska-Kalata 2003, s. 9]. Niezależny specjalista informacji ma obowiązek poinformowania klienta, z jakich źródeł korzysta i do jakich źródeł ma dostęp. Nie może on wprowadzać zleceniodawcy w błąd twierdząc, że jest w stanie odszukać każdą informację na dowolny temat. Jednocześnie brokerzy informacji nie gwarantują aktualności, wiarygodności i bezbłędności informacji, którą wyszukują dla klienta, z uwagi na ograniczenia zbiorów i narzędzi.
   Na pozornie neutralnych narzędziach działalności informacyjnej ciążą bowiem różnego rodzaju ograniczenia stanowiące konsekwencje decyzji podjętych przez ich twórców. „Nieneutralność narzędzi informacyjnych, z której powinni, zdawać sobie sprawę profesjonaliści informacji, demonstrują przede wszystkim wszelkiego rodzaju języki opisu dokumentów, szczególnie języki o słownictwie arbitralnie kontrolowanym: systemy klasyfikacyjne, kartoteki wzorcowych haseł przedmiotowych, tezaurusy.” [Sosińska-Kalata 2003, s. 8]
   Jedyną drogą niwelowania ukierunkowania i ograniczeń tkwiących w tych narzędziach jest korzystanie równolegle z więcej niż jednego z nich. Z zagadnieniem tym wiąże się też postulat edukacji klientów, a więc wyjaśniania im ograniczeń stosowanych narzędzi i metod opracowania, organizowania i wyszukiwania informacji. „Nieneutralną technologią są również wyszukiwarki internetowe, różnego rodzaju katalogi i schematy kategoryzacyjne, a także tzw. ontologie internetowe, w których pokłada się nadzieję na skuteczne zorganizowanie semantycznego dostępu do informacyjnych zasobów sieci. Problemy etyczne implikowane przez stosowanie tych narzędzi dotyczą nie tyle tego, że cechuje je pewne ukierunkowanie, ale raczej tego, że szczegółowe uprzedzenia etyczne czy moralne, które w nich tkwią, generalnie są nierozpoznawalne” [Sosińska-Kalata 2003, s. 8].
   Broker informacji nie może dać klientowi absolutnej gwarancji, że wyszukana informacja jest rzetelna. Nie powinien sugerować, że jest w stanie nieomylnie odszukać informację, której potrzebuje klient. Broker informacji ma obowiązek korzystać ze źródeł wiarygodnych, rzetelnych i dokładnych. Nie jest on odpowiedzialny za treść informacji, nie jest bowiem ich autorem, a jedynie użytkownikiem. Infobroker uprzedza klienta, że nie może mu zagwarantować aktualności i wiarygodności informacji, gdyż jest obiektywnym pośrednikiem w obiegu informacji. Często niezależni specjaliści informacji zastrzegają także, że nie ponoszą odpowiedzialności za straty i szkody poniesione w rezultacie użycia informacji, która została dostarczona klientowi. Broker informacji, który jest świadomy roli etyki zawodowej w prosperowaniu swojego przedsiębiorstwa, poczuwa się do obowiązku powiadomienia klienta o ograniczeniach narzędzi wyszukiwawczych, zbiorów informacyjnych oraz przebiegu realizacji projektu (ograniczenia czasowe, ograniczenia finansowe, rodzaj źródeł, ograniczenia terytorialne).

Kwestia interesu społecznego w etyce działalności infobrokerskiej

   Działalność infobrokerska dotyczy często kwestii, w przypadku których interesy klienta mogą pozostawać w rzeczywistym lub potencjalnym konflikcie z szerzej pojętymi interesami społecznymi. Sam broker informacji jest w stanie rozpoznać pewne praktyki, które według ogólnie uznawanych norm społecznych albo w jego własnej opinii, mają charakter szkodliwy, niepożądany społecznie czy są wprost nielegalne. Zdarzają się w praktyce sytuacje ekstremalne, w których klient zamieszany jest w działalność całkowicie nielegalną. [Sosińska-Kalata 2003, s. 9]. Profesjonalna firma infobrokerska powinna wycofać się z realizacji zadania w sytuacji wykrycia tego typu zachowań ze strony klienta lub powstania o nie podejrzeń. Broker informacji zobowiązany jest zwrócić uwagę klienta na możliwość wystąpienia konfliktu z prawem.
   G. L. Kovacich opisał funkcjonowanie netspionage, czyli sieci umożliwiającej szpiegostwo. Oprócz szpiegostwa politycznego i wojskowego, wyróżnia on szpiegostwo gospodarcze, prowadzone w celu zdobycia tajemnic dotyczących technologii produkcji i rozwiązań technicznych. Innymi słowy, szpiegostwem określa próbę uzyskania dostępu do tajnych informacji przy użyciu niedozwolonych środków. Do osób uprawiających netspionage zalicza brokerów informacji, którzy według niego, na zlecenie klienta, dzięki swym umiejętnościom, korzystając zarówno z Internetu, jak i nielegalnych źródeł, dokonują wglądu w informacje, które zagrażają prywatności, bezpieczeństwu i finansom ludzi. Działalność ta jest trudna do wykrycia i udowodnienia [Kovacich 2000].
   Jednak postępowanie przestępców komputerowych (hakerów i krakerów), działających nielegalnie i w ukryciu, różni się od jawnie i legalnie funkcjonujących przedsiębiorstw brokerów informacji. Przestępczość komputerowa polega na kupowaniu na czarnym rynku wiedzy i umiejętności specjalistów informacji i informatyków, a następnie wykorzystywania jej do popełniania klasycznych przestępstw, takich jak kradzieże, wymuszanie haraczy w zamian za ochronę i oszustwa. Broker informacji podpisuje natomiast legalną umowę ze swoim klientem, zaznajamia go z procesem informacyjno-wyszukiwawczym, który przeprowadzi oraz posługuje się jedynie dozwolonymi przez prawo metodami i źródłami zdobywania informacji.
   Szpiegostwo gospodarcze jest niepokojącym zjawiskiem i negatywnie wpływa na wizerunek środowiska brokerów informacji, które niekiedy utożsamia się z netspionage. Osoby uprawiające netspionage dokonują głównie oszustw polegających na podszywaniu się pod istniejące firmy w celu wyłudzania numerów kart kredytowych i danych osobowych poprzez botnety (zautomatyzowane sieci od 20 do 30 000 nielegalnie połączonych komputerów). Szpiegostwo gospodarcze wykorzystujące botnety dąży także do eliminowania konkurencji poprzez ataki na serwisy internetowe [Szpiegostwo gospodarcze […] 2000, dok. elektr.].
   Innym rodzajem szpiegostwa gospodarczego są bardzo niebezpieczne, prowadzone w ukryciu, wzajemne działania dużych i małych firm, które opłacają włamywaczy komputerowych, by poznać plany konkurencji. Stosowane sposoby obejmują: włamanie na serwer plików w sieci konkurenta, a także bardziej wyrafinowane połączenia tradycyjnego szpiegostwa z nowoczesną technologią.
   „Na przykład podstawienie (w konkurencyjnej firmie) projektanta stron WWW, który w miarę zdobywania materiałów, ukrywa je za pomocą technik steganograficznych w obrazkach i ikonach, stanowiących część serwisu WWW firmy, skąd są następnie najzupełniej legalnie ściągane przez zleceniodawcę” [Szpiegostwo gospodarcze […] 2000, dok. elektr.]
   Doświadczenia członków międzynarodowego stowarzyszenia Society of Competitive Intelligence Professionals pokazują, że poprzez etyczne działanie i korzystanie z legalnych źródeł, można skutecznie wzmacniać proces podejmowania decyzji w przedsiębiorstwie specjalistów informacji, bez uciekania się do metod szpiegostwa gospodarczego. "Naturalnym środowiskiem, w którym rozkwita legalny i etyczny wywiad konkurencyjny są silne demokracje parlamentarne z rozwiniętą gospodarką. Natomiast tam, gdzie nie staje demokracji i przeważa drapieżcza gospodarka, króluje szpiegostwo gospodarcze" – twierdzi Andrzej Stachurski z Horizon VC, członek SCIP. Uzyskiwanie dostępu do tajnych informacji przy użyciu niedozwolonych środków nie jest praktykowane przez brokerów informacji, bowiem ich zawodowe normy etyczne zawarte w SCIP Code of Ethics for CI Professionals zabraniają wykonywania tego typu zleceń. Działania przeciw interesom społecznym są według brokerów informacji nieetyczne i bezprawne.

Problem manipulowania informacją a działalność infobrokerska

   Broker informacji, który wyszukuje i opracowuje informacje powinien być obiektywny w stosunku do niej, chyba, że klient zaleci inaczej. Działalność infobrokerska wymaga bowiem umiejętności analityczno-syntetycznych, a nie tworzenia subiektywnej informacji pochodnej. Wszelkie świadome, zamierzone i zaplanowane działania mające na celu zniekształcenie informacji oraz wpływanie na świadomość i decyzje klienta są manipulacją. Manipulacja informacją jest trudna do wykrycia przez klienta, szczególnie, gdy zleca on infobrokerowi projekt z mało znanego mu zakresu.
   Manipulacja może polegać na podawaniu informacji:

  • nieprawdziwych
  • nieważnych lub mało ważnych z pominięciem istotnych,
  • spreparowanych (po odpowiedniej selekcji),
  • wieloznacznych (aby utrudnić zrozumienie),
  • w nadmiarze (szum informacyjny) [ICIE 2001, dok. elektr.].

   Najczęściej stosowanym narzędziem manipulacji jest niezgodna z prawdą reklama przedsiębiorstwa infobrokerskiego. Opiera się ona na manipulacji instynktami i emocjami odbiorcy, na przykład sugerowaniu klientowi, że przedsiębiorstwo jest w stanie dostarczyć każdą informację na każdy temat. Zarysowuje się tu konflikt miedzy skutecznością manipulacyjnej reklamy i propagandy, a postulatem rzetelnego informowania klienta o zakresie pełnionych usług.
   „Źródłem konfliktów etycznych może być też specyficzny niekonsumpcyjny charakter informacji – towaru, który się nie zużywa, a zatem nie traci na wartości po użyciu” [Sosińska-Kalata 2003, s. 9]. Manipulacja informacją w tym przypadku polega na wielokrotnym wykorzystaniu opracowanych informacji dla potrzeb różnych klientów. W wyniku takiej operacji broker informacji działa na niekorzyść klientów, narażając ich na straty finansowe. Dlatego też w działalności infobrokerskiej obowiązuje zasada one serach – one client [ICIE 2001, dok. elektr.]. Kodeksy etyczne stowarzyszeń brokerów informacji zawierają więc zapisy o obowiązku nieudostępniania informacji przygotowanej dla jednego klienta innemu, bez wiedzy tego pierwszego” [Sosińska-Kalata 2003, s. 9].
   Podstawowe problemy etyczne związane z udostępnianiem i rozpowszechnianiem informacji przez infobrokera wiążą się z postawą wobec klientów. Konflikty mogą powstawać w zakresie przestrzegania zasad poufności oraz ograniczeń narzędzi wyszukiwawczych i zbiorów informacyjnych wykorzystywanych przez brokerów, których świadomość powinni mieć klienci ich usług. Źródłem dylematów moralnych może być także specyficzny niekonsumpcyjny charakter informacji – towaru, który nie traci na wartości po użyciu oraz kwestia manipulacji informacją przekazywaną klientowi. Dylematy powstają również w wyniku potrzeby ochrony interesu społecznego. Klienci są najbliższym i bezpośrednim otoczeniem przedsiębiorstw informacyjnych, istnieją jednak także inne grupy społeczne, które wpływają na działalność infobrokerską.

   Spis wykorzystanych opracowań:
  1. Bjorner, Susanne [dok. elektr.] (1995). Who Are These Independent Information Brokers? http://www.asis.org/Bulletin/Feb-95/bjorner.html [odczyt: 2004.12.21].
  2. Code of Ethical Business Practice. Association of Independent Information Professionals. W: Association of Independent Information Professionals [dok. elektr.] (2004). http://www.aiip.org/AboutAIIP/aiipethics.html [odczyt: 2004.11.2004].
  3. ICIE [dok. elektr.] (2001). International Center of Information Ethics. The Field. http://icie.zkm.de/research [odczyt: 2005.01.03].
  4. Kovacich, Gerald L. (2000). Netspionage – The Global Threat to Information, Part II: Information Collection in the Gray Zone. Computer & Security vol. 19, no. 5, s. 421-427
  5. Sosińska-Kalata, Barbara (2003). Etyka w nauce o informacji. Bibliotekarz nr 9, s. 3 – 10.
  6. Szpiegostwo gospodarcze w dobie Internetu (2000) [dok. elektr.]. http://arch.ipsec.pl/snews/256.html [odczyt: 2005.04.07].

Usługi i warsztat pracy brokera informacji

Marta Iwańczuk

Usługi i warsztat pracy brokera informacji

Największe znaczenie dla klientów brokerów informacji ma jakość, efektywność i wydajność oferowanych usług informacyjnych. Usługi brokerów informacji są realizowane na umowę zlecenie. Wysoki poziom wykonywanych zleceń zapewnia, obok kwalifikacji zawodowych, warsztat pracy infobrokera. Stanowią go wyspecjalizowane zasoby informacyjne elektroniczne oraz drukowane, które umożliwiają szybkie dotarcie w optymalnie krótkim czasie do relewantnych dokumentów.
     Usługi informacyjne najczęściej pojawiające się w ofertach światowych i polskich przedsiębiorstw infobrokerskich to:

  • wyszukiwanie informacji o rynkach zbytu i produktach;
  • wyszukiwanie informacji o firmach i organizacjach (nazwa, adres, numery telefonów, numery faksów, regon, NIP, numery rejestru handlowego, konta bankowe, rok założenia, kapitał, dane personalne kierownictwa, liczba zatrudnionych pracowników, roczne obroty, profil działania);
  • wyszukiwanie informacji na temat giełd towarowych, targów i wystaw;
  • wyszukiwanie publikacji naukowych, literatury, materiałów do prac naukowych;
  • wyszukiwanie informacji z dziedzin gospodarki, nauki, techniki, prawa, ochrony znaków towarowych, patentów i norm;
  • wyszukiwanie informacji o reklamie;
  • wyszukiwanie aktów prawnych, dokumentacji, instrukcji obsługi;
  • wyszukiwanie danych adresowych w dostępnych bazach i zestawieniach;
  • wyszukiwanie danych demograficznych, kulturowych;
  • przegląd prasy i czasopism;
  • przegląd dokumentacji gospodarczej (np. katalogów);
  • tworzenie baz danych konkurencji, produktów, adresów;
  • tworzenie stron WWW zgodnie ze specyfiką klienta;
  • tworzenie analiz;
  • tworzenie treści do branżowych serwisów i portali informacyjnych;
  • tworzenie biuletynów elektronicznych;
  • tworzenie komunikatów prasowych (press release), opracowań prasowych (background release) i informacji specjalistycznych w dla prasy (feature release);
  • mailing, badanie satysfakcji klienta, ankiety;
  • sporządzanie bibliografii i tematycznych zestawień dokumentacyjnych;
  • prezentacja wyszukanych informacji i przygotowywanie raportów
    według zapotrzebowania klienta;
  • i inne usługi na życzenie klienta.

    Istotną decyzją w zakładaniu przedsiębiorstwa informacyjnego jest dobór grupy lub grup odbiorców, którym zamierza się świadczyć usługi. Zakres usług nie jest więc nigdy tak szeroki jak wymieniony powyżej. Jednak wśród ofert na polskim rynku infobrokerskim można dostrzec niezależnych profesjonalistów informacji, którzy obiecują świadczenie usług wszystkim grupom klientów na wszelkich polach zainteresowań. Tego rodzaju oferty nie budzą zaufania wśród odbiorców i najczęściej sygnalizują niską jakość usług, przed czym przestrzegają sami brokerzy informacji [Detwiler 1995, dok. elektr.].
     Realizacja zleceń klientów brokerów informacji polega generalnie na zebraniu i opracowaniu informacji. W tym celu niezależni profesjonaliści informacji wykorzystują zdolności analityczno-syntetyczne. Przygotowują opracowania analityczno-syntetyczne, czyli „dokumenty pochodne powstałe w wyniku transformacji w planie treści i w planie wyrażenia co najmniej dwu dokumentów pierwotnych. Transformację planu treści stanowi streszczenie polegające na zachowaniu informacji relewantnych (dla klienta). Transformacja planu wyrażania często wiąże się ze zmianą języka i/lub jego sygnału. Długość dokumentu pochodnego powstałego w rezultacie obu rodzajów transformacji jest zawsze mniejsza od sumy długości tekstów dokumentów pierwotnych” [Bojar oprac. 2002, s. 186]. Brokerzy informacji sporządzają także, choć nie są to częste zlecenia, inne opracowania dokumentacyjne, na przykład bibliografie i zestawienia tematyczne.
    Niezależni specjaliści informacji oferują również usługi konsultantów i doradców. Dostarczają wiadomości o konkurencji i możliwościach inwestycji w wybranej branży. Wykonanie zlecenia, ujęcie informacji w określoną formę, wymaga od niezależnego specjalisty informacji umiejętności dokonywania syntezy informacji, interpretacji oraz formułowania wniosków.
    Usługi brokerów informacji skierowane są także do innych brokerów informacji. Nieformalna zawodowa sieć infobrokerska funkcjonuje na różnych poziomach: lokalnym, państwowym, a nawet międzynarodowym. Umożliwia ona poznanie charakteru działalności poszczególnych jednostek oraz opinii o jakości ich usług. Broker informacji, który potrzebuje doradztwa lub wykonania części projektu z zakresu mało znanej mu branży, zatrudnia specjalizującego się w tym temacie infobrokera. Rodzaj takiej usługi rozpowszechniony jest wśród członków stowarzyszeń niezależnych specjalistów informacji.
    Etap wyszukiwania i gromadzenia materiałów niezbędnych w realizacji zlecenia, zdeterminowany jest warsztatem oraz narzędziami, którymi dysponuje broker informacji. Źródła, jakie wykorzystuje do tego celu, to zarówno dokumenty drukowane i elektroniczne (choć coraz częściej już tylko elektroniczne). W poszukiwaniu źródeł drukowanych brokerzy informacji udają się do bibliotek. Tam mogą bezpłatnie skorzystać z czasopism, których archiwa w Internecie są najczęściej odpłatne, oraz z dokumentów pochodnych (wydawnictw informacyjnych, bibliografii, tematycznych zestawień dokumentacyjnych).
      Źródła elektroniczne niezbędne w pracy brokera informacji można podzielić na trzy grupy: darmowe strony internetowe, czyli takie, które nie pobierają opłat za dostępne na nich informacje (free Web sites), płatne strony internetowe (fee-based Web sites) – oferujące materiały chronione prawem autorskim, np. artykuły i analizy oraz płatne serwisy informacyjne (value-added information services) – udostępniają szeroki zakres materiałów dotyczących informacji biznesowych, które nie są dostępne poprzez dwa poprzednie źródła [Bates 1999, dok. elektr.]. M. E. Bates – doświadczony broker informacji oraz właścicielka Bates Information Services – dokonała analizy wymienionych wyżej rodzajów elektronicznych źródeł informacji dla infobrokerów. Kryteria, którymi kierowała się przy ich ocenie, objęły między innymi: wiarygodność i autoryzację, aktualność i archiwizowanie, agregatowość zawartych informacji oraz opcje pobrania informacji.
    Przykładami bezpłatnych stron internetowych, stanowiących ważne zasoby informacyjne w działalności infobrokerskiej, są strony WWW czasopism, administracji rządowej, stowarzyszeń zawodowych, a także strony stworzone przez ekspertów danych dziedzin wiedzy lub branż (często zawierają one dobrze opracowane zestawienie odesłań do materiałów związanych z danym tematem). Niewątpliwą zaletą tych źródeł jest bezpłatny dostęp. Najczęstsze wady bezpłatnych stron internetowych to ograniczone możliwości wyszukiwania na stronie (bez możliwości korzystania z operatorów Boole’a) oraz brak dostępu do archiwum dokumentów.
     Płatne strony internetowe oferują informacje o wyższej jakości, odpowiednio wyselekcjonowane i regularnie aktualizowane. Posiadają one ponadto wyszukiwarki umożliwiające zaawansowane wyszukiwanie. M. E. Bates wymienia strony, z których brokerzy informacji korzystają najczęściej, między innymi: Special Collection on Northern Light (http://www.northernlight.com/power.html), Electric Library (http://www.elibrary .com), Hoover’s Online (http://www.hoovers.com) i U.S. Department of Commerce’s STAT-USA Service (http://www.stat-usa.gov) [Bates 1999, dok. elektr.].
     Największą popularnością wśród brokerów informacji cieszą się płatne serwisy informacji biznesowej, na przykład: Dow Jones Interactive (http://djinteractive.com), Dialog (http://www.dialog.com) czy Lexis-Nexis (http://www.lexisnexis.com) [Bates 1999, dok. elektr.]. Wysokość opłaty rekompensuje szybkość i trafność wyszukiwań. Udostępniają one dużą liczbę czasopism elektronicznych, biuletynów, raportów handlowych, materiałów konferencyjnych, katalogów i innych istotnych źródeł z całego świata. Pozwalają na pobranie materiałów w różnych językach oraz formatach (HTML, PDF, i inne).
    Rolę forum dyskusyjnego brokerów informacji, pola wymiany doświadczeń oraz źródła wiedzy praktycznej i strategii wyszukiwawczych, pełnią czasopisma i biuletyny elektroniczne [Gryguc 2003, dok. elektr.]. Ich archiwa są częściowo bezpłatne. Wśród nich znajdują się periodyki publikowane przez wydawnictwo Information Today, Inc. (ITI), przeznaczone głównie dla pracujących w Internecie. Pod adresem www.infotoday.com dostępne są czasopisma: CRM Magazine, EContent, EMedia, Information Today, KMWorld Magazine, Link-Up Digital, ONLINE Magazine, Searcher. Na stronach serwisu Information Today, Inc., zamieszczono także biuletyny elektroniczne (CyberSkeptic’s Guide to Internet Research, The Information AdvisorTM oraz Intranet Professional), w których publikowane są między innymi: przeglądy stron WWW dotyczących wybranej branży, rankingi wyszukiwarek czy analizy serwisów informacyjnych.
     Biuletynem elektronicznym tworzonym przez brokerów informacji, dla nich, oraz dotyczących wszystkich aspektów działalności infobrokerskiej jest dwumiesięcznik Information Broker, wydawany przez Burwell Enterprises, Inc. Wydawnictwo to zajmuje się także opracowywaniem rocznika The Burwell World Directory of Information Profession, zawierającego listę brokerów informacji, niezależnych bibliotekarzy, niezależnych pracowników informacji oraz instytucji dochodowych, które wykonują usługi informacyjne. Publikacje te dostępne są odpłatnie w wersji drukowanej, elektronicznej (CD-ROM) oraz pod adresem www.burwellinc.com.
     Decydujący wpływ na dobór źródeł i strategii informacyjno-wyszukiwawczych ma oczywiście zakres i rodzaj usług, jakie oferuje broker informacji. Zarówno indywidualny specjalista informacji pracujący we własnym domu, jak i duże przedsiębiorstwo informacyjne określa swój profil działania i stara się zgodnie z nim dokonywać selekcji warsztatu i narzędzi pracy. Istotną rolę odgrywa kwestia finansów związana z wygospodarowaniem w budżecie środków na zakup baz czy prenumeratę czasopism. Dla małych przedsiębiorców, którzy rezygnują z droższych źródeł informacji – płatnych serwisów czy baz danych, nieocenione stają się biblioteki oraz bezpłatne strony WWW (wtedy jednak czas poświecony na wyszukiwanie jest dłuższy, a cena usługi wyższa). Duże firmy wydają się być bardziej konkurencyjne na rynku infobrokerskim, posiadają bowiem większe zasoby źródeł i grono specjalistów z różnych dziedzin wiedzy.
     Warto zaznaczyć, iż niezbędne w działalności brokera informacji są także urządzenia, dzięki którym może on korzystać z opisanych wyżej zasobów informacji. Narzędzia pracy, w postaci komputera, drukarki, telefonu, faxu, kserokopiarki oraz skanera to niezbędne wyposażenie przedsiębiorstwa infobrokerskiego. Poza wyszukiwaniem i pozyskiwaniem informacji, umożliwiają brokerowi informacji stałą komunikację z klientem oraz szybkie dostarczanie wykonanych projektów.
   Broker informacji, tworząc swoją ofertę, uwzględnia szerokie spektrum potrzeb i wymagań zleceniodawców. Dotyczy to zarówno rodzaju usług, form opracowania, jak i obszarów wyszukiwawczych. Przedsiębiorstwa informacyjne zawężają jednak działalność do wybranych zakresów i grup klientów, w celu specjalizacji i poniesienia jakości usług. Rodzaj zleceń określa ponadto dobór elektronicznych i drukowanych zasobów informacyjnych. Broker informacji ma możliwość korzystania ze źródeł płatnych oraz bezpłatnych, w zależności od skali problemu, jaki analizuje, czasu oraz możliwości finansowych.

Spis wykorzystanych opracowań:
1. Bates, Mary Ellen [dok. elektr.] (1999). Selecting Business Intelligence Sources: The Public Web vs. 
     Value-Added Online Services. http://www.factiva.com/infopro/BusIntellletter.pdf [odczyt: 2004.05.06].
2. Bojar, Bożenna oprac. (2002). Słownik encyklopedyczny informacji, języków i systemów
     informacyjno-wyszukiwawczych. Warszawa: SBP, 363 s.
3. Detwiler, Susan M. [dok. elektr.] (1995). How to Choose an Information Broker. http://www.asis.org/Bulletin/Feb-95/detwiler.html [odczyt:2004.12.17].  
4. Gryguc, Ewa [dok. elektr.] (2003). Profesjonalista w wiecie informacji. Gazeta IT nr 6 (14). http://www.gazeta-it.pl/archiwum/git14/profesjonalista.html [odczyt: 2004.11.20].
    

Wymagania dotyczące rynku działalności infobrokerskiej

Marta Iwańczuk

Wymagania dotyczące rynku działalności infobrokerskiej

      Analizę wymagań dotyczących rynku dla działalności brokera informacji należy rozpocząć od sprecyzowania poszczególnych kwestii gospodarczych. Rynek określany jest jako całokształt stosunków i zjawisk zachodzących w procesie wymiany i podziału dóbr pomiędzy podmiotami rynku. Podmiotem rynku jest każda jednostka uczestnicząca w zdarzeniach gospodarczych na rynku, a więc począwszy od osób fizycznych, poprzez gospodarstwa domowe, aż po duże przedsiębiorstwa, zakłady pracy, państwa. Dwa podstawowe rodzaje podmiotów rynku to: sprzedawcy i nabywcy [Pierwsze kroki […] 2000, dok. elektr.]. Każdy podmiot działa jedynie w pewnych obszarach rynku.

       Działalność infobrokerska ma udział w rynku usług informacyjnych. Założenie przedsiębiorstwa brokera informacji powinno zostać poprzedzone analizą rynku infobrokerskiego. W tym celu broker informacji sporządza plan gospodarczy, zawierający segmentację rynku i analizę konsumenta [Stoytcheva 1999, dok. elektr.]. Głównym celem segmentacji jest analiza struktury rynku, czyli potrzeb klientów, które rynek tworzą. Możemy wyróżnić rynki jednolite i zróżnicowane pod względem struktury potrzeb. Segmentacja rynku to jego podział na jednorodne grupy konsumentów według określonych zmiennych segmentacyjnych, czyli kryteriów segmentacji rynku. Broker informacji dokonuje wyboru kilku interesujących go zmiennych (na przykład geograficznych, demograficznych czy psychograficznych) [Stoytcheva 1999, dok. elektr.]. Infobroker dzieląc rynek na różne jednostki geograficzne (państwa, regiony geograficzne), decyduje się na działania na jednym lub kilku obszarach geograficznych, uwzględniając przy tym lokalne zróżnicowanie preferencji.

       Firma V & S International LLC jako pole działania wybrała międzynarodowy handel, wyszukiwanie informacji o rynkach, konsultacje w sprawie inwestycji kapitału w nowe przedsięwzięcia, informacje o znakach handlowych, skupiając się na USA i Europie (w szczególności Austrii i Bułgarii). Wykorzystuje więc międzynarodowy kanał usług informacyjnych, dostarczając informacji klientom z USA o rynkach w Europie oraz klientom z Europy o rynkach w USA [Stoytcheva 1999, dok. elektr.].

      Segmentacja rynku umożliwi brokerowi informacji analizę konkurencji i potrzeb klientów w poszczególnych segmentach oraz opracowanie planu marketingowego dla każdego segmentu. „Rozpoznanie rynku poprzez kategoryzację potrzeb klientów brokera informacji jest podstawą do tworzenia prognozy udziału w rynku dla każdego segmentu, między innymi oceny przyszłych kosztów i zysków” [Line 1999, dok. elektr.]. Broker informacji projektuje prawdopodobny lub oczekiwany poziom zapotrzebowania na jego usługi w ciągu najbliższych dwóch do pięciu lat, biorąc pod uwagę obecny asortyment usług informacyjnych. Na podstawie prognozy sprzedaży można oszacować, jak szybko przedsiębiorstwo będzie się rozwijać.

     Warto stworzyć biznesplan przedsiębiorstwa infobrokerskiego, który jest „zestawem dokumentów (analiz i programów), w których na podstawie oceny sytuacji strategicznej firmy oraz danych historycznych zawarta jest projekcja celów firmy i sposobów ich osiągnięcia, przy uwzględnieniu wszystkich istniejących uwarunkowaniach natury finansowej, rynkowej, marketingowej, organizacyjnej, kadrowej i technologicznej. Obejmuje on działalność bieżącą oraz okres od dwóch do pięciu następnych lat” [Pierwsze kroki […] 2000, dok. elektr.].

    Głównym założeniem budowy biznesplanu jest to, iż daną firmę infobrokerską traktuje się jako podmiot funkcjonujący w otoczeniu ekonomicznym, finansowym, prawnym i społecznym. Przedsiębiorstwo jest silnie powiązane z otoczeniem, w obrębie którego działa. [Pierwsze kroki […] 2000, dok. elektr.]. Proces przygotowania i wdrożenia planu działania firmy można podzielić na następujące fazy:

Określenie celów budowy planu przedsiębiorstwa infobrokerskiego i funkcji, jakie ma on spełniać. Ocena pozycji strategicznej firmy. Zaprojektowanie niezbędnych działań. Przygotowanie planu działania. Wdrożenie planu. Kontrola wykonania [Pierwsze kroki […] 2000, dok. elektr.].

     Tworząc biznesplan swojego przedsiębiorstwa brokerzy informacji często korzystają z opinii ekspertów. D. Line w celu zasięgnięcia opinii na temat planu gospodarczego swojej firmy zwrócił się do Small Business Developmnet Center (SBDC) – ośrodka konsultantów biznesowych. Biznesplan małego przedsiębiorstwa stosunkowo łatwo poddać weryfikacji, sprawdzając czy spełnia kryteria: celowości; wykonalności; zgodności wewnętrznej; operatywności, czyli przejrzystości i zrozumiałości założeń; wielowariantowości, która związana jest z przygotowaniem przynajmniej trzech wariantów planu; zupełności i racjonalności, czyli budowania planu zgodnie z przyjętymi normami oraz wymaganymi standardami [Line 1999, dok. elektr.].

    Doświadczenia brokerów informacji wykazują, iż jedną z podstawowych słabości małego biznesu infobrokerskiego jest brak analizy rynku i planowania działalności. Brokerzy informacji obawiają się, że „spowodują one zmniejszenie elastyczności działania przez związanie się z założeniami planistycznymi” [Miś 2001, s. 22]. Przyjęte założenia nie ograniczają działalności firmy i nie stanowią bariery jej rozwoju, gdyż wiążą się z procesem, który wymaga cyklicznej weryfikacji celów, metod, zadań oraz potrzeb rynku usług informacyjnych. Tylko dzięki uświadomieniu sobie potrzeb rynku i przewidywaniu zmian w otoczeniu gospodarczym można właściwie ocenić zagrożenia i możliwości rozwoju przedsiębiorstwa infobrokerskiego.

Spis wykorzystanych opracowań:

  1. Line, David [dok. elektr.] (1999). Burwell Enterprises, Inc: Focus on Information Brokering (Sample Newsletter). http://www.burwellinc.com/samplenewsletter.html [odczyt: 2004.11.20].
  2. Miś, Bogdan (2001). Zawód: infobroker. Wiedza i Życie nr 4, s. 22 – 24.
  3. Pierwsze kroki – Twoja Firma [dok. elektr.] (2000) http://www.twoja-firma.pl/poradnik-pierwsze-kroki.html [odczyt: 2005.04.02].
  4. Stoytcheva, Vesselina [dok. elektr.] Business plan for a start-up of an information brokering company (1999). http://neoref.ils.unc.edu/2563.pdf [odczyt: 2005.01.04].

Wymagania dotyczące wiedzy i doświadczenia brokera informacji

Marta Iwańczuk

Wymagania dotyczące wiedzy i doświadczenia brokera informacji 

      Broker informacji oferuje usługi, których poprawności klient nie może zweryfikować, gdyż nie posiada odpowiednich kwalifikacji. Zleceniodawca musi mieć pełne zaufanie do wiedzy i doświadczenia brokera informacji. Działalność infobrokerska nie wymaga jednak żadnych certyfikatów, które upoważniałyby do wykonywania tego zawodu. Zaistniała sytuacja jest niedogodna przede wszystkim dla wykwalifikowanych brokerów informacji. Wizerunek całego środowiska infobrokerskiego cierpi bowiem z powodu niekompetentnych pracowników, którzy zdecydowali określać się mianem brokerów informacji.
   Istnieje duża potrzeba standaryzacji w zakresie wymagań dotyczących wiedzy i doświadczenia infobrokerskiego, która objawia się powstawaniem na świecie i w Polsce, szkół oraz kursów przygotowujących do pracy infobrokera. Uprawnienia do wykonywania zawodu brokera informacji rozumiane są także jako certyfikaty z kursów, w których mogliby uczestniczyć obecnie praktykujący brokerzy informacji. Nie posiadają oni bowiem jednakowego wykształcenia; brokerami informacji zostają bibliotekarze, prawnicy, dziennikarze, nauczyciele, socjolodzy, lekarze i inni [Infobroker 2003, dok. elektr.].
      Wymagania kwalifikacyjne zawodu brokera informacji powinny być stwierdzane na podstawie dyplomów, świadectw lub zaświadczeń dokumentujących ukończenie szkół wyższych albo kursów kwalifikacyjnych. Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych w Poznaniu oferuje dzienne studia licencjackie na kierunkach: Informacja Naukowa i Bibliotekoznawstwo oraz Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna. Na drugim z wymienionych kierunków, po ukończeniu II roku studiów, studenci mają możliwość wyboru specjalizacji Broker Informacji.
    Autorzy programów kształcenia w WSUS twierdzą, iż ich absolwent, uzyskując tytuł licencjata w zakresie specjalizacji Broker Informacji, otrzyma staranne przygotowanie zawodowe do profesjonalnego wyszukiwania, weryfikowania i udzielania różnego rodzaju informacji. Zdoła on efektywnie wykorzystać najnowsze systemy informacyjno-wyszukiwawcze, organizujące pracę współczesnych centrów informacji naukowej, a także bazy danych na różnych nośnikach (druk, CDROM/DVD, online) [Oferta WSUS 2005, dok. elektr.]. Absolwent WSUS, zgodnie z zakresem kształcenia w szkole, zdobędzie także wiedzę, jak organizować dostęp do zewnętrznych polskich i zagranicznych źródeł elektronicznej informacji (między innymi książek i czasopism online, baz pełnotekstowych) oraz prowadzić obsługę własnego warsztatu informacji. Proponowany zakres kształcenia uwzględnia również poznanie technik digitalizacji, zagadnień pamięci masowych, architektury metadanych oraz zarządzania biblioteką cyfrową [Oferta WSUS 2005, dok. elektr.].
     Podobny program kształcenia oferuje Wyższa Szkoła Stosunków Międzynarodowych i Amerykanistyki w Warszawie, która w roku akademickim 2003/2004 uruchomiła kierunek Brokerstwo Informacji. Są to studia zaoczne, trwają dwa semestry, przyjmowani są na nie studenci, którzy ukończyli III rok studiów [Infobroker 2003, dok. elektr.]. W programie kierunku duży nacisk położono na kształcenie w zakresie umiejętności oceny informacji uzyskanej z Internetu. Istotną kwestią w ofertach przedstawionych przez szkoły jest możliwość odbycia praktyk w firmach infobrokerskich, które przygotują absolwenta do pracy zawodowej.
    Program kształcenia w szkołach infobrokerskich powinien spełniać oczekiwania potencjalnych pracodawców. Oferta pracy w zawodzie brokera informacji przedstawiona przez przedsiębiorstwo infoFIRMA.pl, działające na Śląsku to stanowisko dla informatyka-brokera informacji. Od kandydata oczekuje się biegłego pisania na komputerze, znajomości Internetu, zdolności do samodzielnego działania, kreatywności oraz łatwości zawierania kontaktów biznesowych [SerwisKariery.pl […] 2004a, dok. elektr.]. Natomiast w programach kształcenia wymienionych szkół nie uwzględniono zajęć z negocjacji, public relations oraz dydaktyki informacji naukowej. Osoba zatrudniona na stanowisku informatyk-broker informacji będzie odpowiedzialna za:
  • wyszukiwanie, opracowanie, gromadzenie informacji gospodarczych;
  • kontakty z firmami i organizacjami gospodarczymi (mailowe, telefoniczne
    i osobiste);
  • negocjacje, wywiady, badanie opinii;
  • prowadzenie szkoleń;
  • wpisywanie danych w serwisach internetowych [SerwisKariery.pl […] 2004a, dok. elektr.].
    Wśród kwalifikacji, jakimi powinien legitymować się kandydat do wykonywania zawodu brokera informacji, znajduje się także znajomość języków obcych. Każdy poznany język umożliwia korzystanie z dodatkowych źródeł informacji oraz świadczenie usług większej grupie klientów. 
    Kolejnym etapem kształcenia brokerów informacji, po ukończeniu studiów wyższych, są dodatkowe kursy zawodowe. Amelia Kassel, właścicielka przedsiębiorstwa MarketingBase założonego w 1984 roku, ale także wykładowca na University of California Berkeley i w Information Professional Institute, oferuje kursy dla zainteresowanych działalnością infobrokerską. Są to kilkumiesięczne szkolenia online, dostarczane pocztą elektroniczną, na wybrane tematy:
  • Jak założyć i prowadzić przedsiębiorstwo informacyjne: od A do Z
  • Wyszukiwanie w Internecie
  • Strategie wyszukiwań biznesowych
  • Skuteczne przeszukiwanie stron internetowych
  • Komercyjne bazy danych
  • Wywiad o konkurencji – wyszukiwanie [Kassel 2005, dok. elektr.].
Powyższe tematy dotyczą różnych aspektów działalności infobrokerskiej, a wybór odpowiedniego modułu zależy od etapu tworzenia przedsiębiorstwa informacyjnego (planowanie, zakładanie przedsiębiorstwa lub rozwój), rodzaju działalności, wykorzystywanego warsztatu pracy i innych czynników.
    The Information Professionals Institute ( IPI ) został założony w 1993 roku, oferuje seminaria dla brokerów informacji, którzy pragną kontynuować edukację. Są to kilkudniowe wykłady i warsztaty organizowane każdego roku przez różne organizacje, w innych miastach w USA [Kassel 2005, dok. elektr.]. Seminaria IPI stają się także forum wymiany informacji między brokerami informacji oraz umożliwiają konsultacje ze specjalistami z poszczególnych branż infobrokerskich. Broker informacji uczestniczący w seminariach otrzymuje prezentacje wykładowców, materiały pomocnicze oraz publikacje z dziedziny działalności infobrokerskiej. Wszystkie kursy zakończone są wydaniem certyfikatu, a uczestnictwo w seminariach potwierdzone jest zaświadczeniem.

    Zarówno szkoły oferujące studia o profilu infobrokerskim, czy też kursy zawodowe są kształceniem dobrowolnym, ale i kosztownym. Natomiast standardy wymagań dotyczące wiedzy i doświadczenia, które stanowiłyby obowiązkowe kwalifikacje pozostają stałym przedmiotem sporów i dyskusji. Brokerzy informacji, którzy obecnie pracują, nie wrócą bowiem na studia, by odbyć 2-3 letni kurs przygotowawczy do zawodu. Nie widzą oni takiej potrzeby [Sawyer 1995, dok. elektr.]. Z kolei certyfikat, który obowiązywałby wszystkich pracujących infobrokerów, nie jest dogodnym rozwiązaniem zważywszy na różnice w ich wykształceniu, a tym samym brak wspólnych infobrokerskich podstaw edukacyjnych.
      Branża brokerów informacji jest szeroką działalnością i obejmuje różne rodzaje pośrednictwa informacji. Fakt ten skłania infobrokerów ku ustanowieniu certyfikatów dla poszczególnych obszarów wyszukiwania. Budzi to jednak wątpliwości natury etycznej, ponieważ certyfikowanie brokerów informacji przez innych brokerów informacji z tej samej dziedziny, może doprowadzić do eliminowania niewygodnej konkurencji [Sawyer 1995, dok. elektr.].
     Wymagania dotyczące wiedzy i doświadczenia brokera informacji nie podlegają żadnej standaryzacji. Płatne studia, kursy, seminaria, oferowane przez prywatne uczelnie, organizacje niezależnych pracowników informacji lub samodzielnych wykładowców, w dużej mierze przygotowują do pracy w zawodzie brokera informacji. Broker informacji ma możliwość kształcenia i dokształcania w celu spełnienia potrzeb klienta i zapewnienia mu usług informacyjnych wysokiej jakości.

Spis wykorzystanych opracowań:
  1. Infobroker. [dok. elektr.] (2003). http://www.wssmia.kei.pl/html/infobroker.html [odczyt: 2004.11.20].
  2. Kassel, Amelia [dok. Elektr.] (2002). Value-Added Deliverables: Rungs on the Info Pro’s Ladder to Success. Searcher no. 10. http://www.infotoday.com/searcher/nov02/kassel.htm [odczyt: 2005.03.22].
  3. Sawyer, Deborah C. [dok. elektr.] (1995). Certification for Information Brokers. http://www.asis.org/Bulletin/Feb-95/sawyer.html [odczyt: 2004.12.21].
  4. SerwisKariery.pl – praca, biznes, edukacja. [dok. elektr.] (2004). http://www.serwiskariery.pl/index.php?site=zoom&id=2568 [odczyt: 2004.11.20].
  5. Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych – STUDIA – Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna – Specjalizacja broker informacji [dok. elektr.] (2005). http://www.wsus.poznan.pl /index.php ?h_page= 1&h_menu_id =2&h_ group_id=3&h_article_id=6 [odczyt: 2005.04.05].

Co to jest infobrokerstwo?

Co to jest infobrokerstwo?

 

  • Infobrokerstwo to interdyscyplinarna dziedzina wiedzy, na którą składają się teoretyczne i praktyczne doświadczenia związane z autoryzacją, pozyskiwaniem oraz udostępnianiem informacji oraz wiedzy (I/W), w warunkach gwałtownego rozwoju technologii teleinformatycznych, a szczególnie internetu.
  • Infobrokerstwo – obejmuje interdyscyplinarną wiedzę z zakresu nauk humanistycznych, zwłaszcza bibliotekoznawstwa, metodologii nauk, naukoznawstwa, prakseologii, historii nauki, socjologii, psychologii, filozofii, komunikacji społecznej, zarządzania wiedzą, itd., jak i nauk przyrodniczych oraz technicznych -szczególnie informatyki.
  • Infobrokerstwo- jako wiedza- obejmuje wszystkie te dyscypliny naukowe, które zajmują się danymi, informacją, wiedzą. W specyficznym dla siebie, interdyscyplinarnym podejściu traktuje przedmiot swojego zainteresowania możliwie jak najbardziej wszestronnie, odpowiadając na pytania o poznawcze oraz praktyczne  uwarunkowania procesów technologii treści.
  • Infobrokerstwo– odpowiada ponadto na pytania o skuteczne metody pozyskiwania treści istotnych dla odbiorcy; o jej cechy metodologiczne, naukoznawcze, prakseologiczne oraz procedury związane z technologią treści- istotne z punktu widzenia organizacji, a przede wszystkim określonych typów stanowisk pracy.
  • Infobrokerstwo jest ponadto wiedzą o procesach związanych z obecnością treści w organizacji. Łączy się to często -z jednej strony- z problematyką wiedzy ukrytej, optymalizowaniem zasobów wiedzy pracowniczej, stymulowaniem procedur wsparcia stanowisk pracy adekwatna technologią treści, konieczną do prawidłowego ich funkcjonowania, a z drugiej strony- z problematyką jakości (ISO), pracą zespołów projektowych (PRINCE2, PMI itp.), problematyką optymalizacji procesów edukacyjnych, dotyczących indywidualnych uwarunkowań stanowisk pracy, działaniami na rzecz koncentracji uwagi pracownika- jako wartości czy atmosfery  w środowisku pracy.
  • Infobrokerstwo– jako kierunek studiów- przygotowuje specjalistów dysponujących wiedzą oraz umiejętnościami niezbędnymi do aktywnego udziału we wszelkich procesach związanych z technologią treści, pozostających w bezpośrednim związku z efektywnością pracy organizacji. Istotnym elementem studiów infobrokerskich jest praca w zespołach projektowych. Adepci tego kierunku studiów posiadają zagwarantowany stały dostęp do wspólnej bazy treści- pomocnej w realizacji bieżących zadań infobrokerskich. Dzięki temu są oni w stanie  zapewniać wspieranie np.:
    • procesom aplikacyjnym o fundusze unijne,
    • liderom organizacji w wewnętrznych i zewnętrznych zadaniach harmonogramu dnia;
    • procesom jakości;
    • kreowaniu i realizacji indywidualnych ścieżek kariery;
    • monitorowaniu i realizacji stanowiskowych potrzeb w zakresie I/W itd.
  • Cechą wyróżniającą ten obszar wiedzy jest fakt, że stanowi ona składową tzw. kapitału intelektualnego (nazywanego zasobami ludzkimi). Kapitał intelektualny w nowoczesnym społeczeństwie -Społeczeństwie Informacyjnym- (inaczej: Społeczeństwie Wiedzy) postrzegany jest jako decydujący o wartości organizacji, o jej rynkowej pozycji, szansach rozwojowych, perspektywach.
  • Z metodologicznego i naukoznawczego punktu widzenia Infobrokerstwo Systemowe postrzegane jest przeze mnie jako wiedza analogiczna do metodyk pracy zespołów projektowych typu np. PRINCE2, a nie jako odrębna dyscyplina naukowa.
  • Z punktu widzenia nowoczesnej organizacji Infobrokerstwo Systemowe postrzegane być winno jako jeden z podstawowych modułów edukacji pracowniczej, wspierający procesy związane z technologią treści, od których zależy bezwględnie skuteczność organizacji w dobie społeczeństwa informacyjnego.

                      

Organizacje bez narzędzi do gromadzenia wiedzy.

051103_1949_TW480302_v01TYTUŁ:_ Organizacje bez narzędzi do gromadzenia wiedzy.

SŁOWA KLUCZE:  wiedza w organizacji, organizacja, wiedza, zasoby wiedzy- jako miernik kariery

ODBIORCA: Zespoły Projektowe Zarządzanie wiedzą,  Infobrokerstwo

CYTAT: „„Poczta elektroniczna, dokumenty tekstowe i arkusze kalkulacyjne, prezentacje, a szczególnie rozmowy telefoniczne i spotkania są bardzo dobrymi narzędziami biurowymi we współczesnych organizacjach. Pozwalają realizować codzienne zadania i współpracować ze sobą pracownikom w obrębie działów, wirtualnych zespołów czy powołanych ad hoc grup.

Jednak nie na wiele przydają się w zatrzymaniu dla organizacji wiedzy, którą wnoszą ze sobą jej pracownicy i nabywają czy też pogłębiają podczas swej kariery w obrębie danej firmy. Tak jak w niewielkim stopniu tylko organizacja zdaje sobie sprawę z tego, jaką wiedzą dysponuje pracownik zatrudniając się w niej (i na ile sama ową wiedzę wykorzysta), tak równie mało można powiedzieć o tym, jaką wiedzę ma pracownik opuszczający ją.

Czasem to nie ma już znaczenia, bo jego stanowisko przestaje istnieć. Tak dzieje się nie tylko w trudnych ekonomicznie czasach, gdy organizacje odcinają sobie jedną gałąź po drugiej, by reszta mogła przeżyć. Ciągła zmiana – sposobów zarządzania, strategii, obszarów działania – jest obecna już kilkunastu lat w życiu organizacji i nic nie zapowiada jej zmierzchu. Jednak dużo częściej stanowisko ciągle istnieje albo przynajmniej z kilku podobnych powstaje jedno nowe. Nie ma już tylko wiedzy, jaką nabył pracownik na tym stanowisku.

Wydawałoby się, że w dużo lepszej sytuacji jest organizacja wtedy, gdy pracownik przenosi się z jednej jej komórki do drugiej, dzięki awansowi, reorganizacji czy z powodu personalnego kaprysu. Pozornie organizacja może skorzystać z jego wiedzy na nowym stanowisku (w tym z tego, co jest niesłychanie cenne we współczesnych korporacjach, to znaczy wiedzy o funkcjonowaniu firmy, jej kulturze, wartościach… i ludziach na kluczowych pozycjach). Jednak przede wszystkim traci wiedzę uzyskaną przez niego i wykorzystywaną na poprzednim stanowisku. A firmy są dziś tak skomplikowane i zmieniają się tak szybko, że właściwie nie ma w nich dwóch takich samych stanowisk, ani w czasie ani w przestrzeni. Czy ten ułamek wiedzy, który będzie pasował do nowej układanki jest wart reszty straconej z powodu przenosin? Można by odpowiedzieć, że musi być wart, bo z reguły przenosiny były uzasadnione, niezbędne. Ale nie jest to właściwa odpowiedz; organizacja po prostu nie ma jak pozyskać ową wiedzę od pracownika ani nawet nie myśli o tym.

Rzadko też pracownik jest w stanie na swoim nowym miejscu pracy, czy będzie to konkurencyjna firma czy inna komórka, jest w stanie swoją wiedzę zachować. Pozostanie mu raczej doświadczenie, pewna nieuchwytna esencja używana w osądzie czy dla wsparcia intuicji. Nie starcza mu czasu, nie ma odpowiednich narzędzi, nie myśli też o tym. Kariera zawodowa jest raczej mierzona listą osiągnięć, wysokością zarobków czy eksponowanym stanowiskiem, a nie zasobem wiedzy, zwłaszcza tym w jakikolwiek sposób utrwalonym w sformalizowany sposób.

Zresztą gdyby nawet organizacja zdawała sobie sprawę z tego, że traci wiedzę, która jest jej potrzebna do dalszego rozwoju, to i tak nie ma z reguły do dyspozycji narzędzi, które mogłyby jej w tym pomóc.

Im starsza, większa i nowocześniejsza organizacja, tym gorszymi systemami informatycznymi dysponuje. Dotyczy to zwłaszcza tych systemów, które służą gromadzeniu wiedzy. Nie ma w tym bynajmniej sprzeczności, jako że w dużych organizacjach rozciągających się na cały świat funkcjonuje zbyt wiele skomplikowanych, trudno współpracujących ze sobą systemów informatycznych i zbyt wiele jest zawirowań wewnętrznej polityki wokół nich, by mogły realnie pomóc w gromadzeniu wiedzy./Jarosław Zieliński 7 stycznia 2003/ 

ŹRÓDŁO:Jarosła Zieliński, Organizacje tracą wiedzę. /w:/  http://www.winter.pl/internet/w0787.html


KOMENTARZ: Spojrzenie na pracownika z punktu widzenia posiadanej przez niego wiedzy- jest istotnym novum na rynku pracy kreowanym przez bezrobocie i towarzyszące mu zjawiska utrwalające szereg progów mentalnych funkcjonujących w takich warunkach pracodawców i pracowników. Jednym z nich jest zdroworozsądkowe przekonanie o tym, że nie ma ludzi niezastąpionych. Otóż z punktu widzenia wiedzy, jaką posiadają pracownicy- im bardziej różnorodna jest wiedza pracownika i im bardziej skomplikowane zadania organizacji- tym mniejsza szansa na „zastąpienie” jednej wiedzy- drugą. Jeśli dodatkowo w grę wchodzi- a w każdej nowoczesnej organizacji musi wchodzić- praca w zespołach projektowych, to bezzasadność przekonania o „modułowym” charakterze ludzkiej wiedzy jest bardziej oczywista. Ludzi zastępuje się tylko fizycznie, rolami, jakie pełnia, ale poza rutynowa wiedza i takimi obowiązkami, tam, gdzie w grę wchodzi innowacyjności, pomysłowość, kreatywność- o zastąpieniu jednej osoby przez inną – nie można mówić w rozsądnych kategoriach. Fakt niepowtarzalności, unikalności naszej wiedzy oraz towarzyszącej jej refleksyjności tym bardziej powinna skłaniać nas do rozpowszechniania idei fiszkowania (patrz: www.fiszawid.pl ). Uwaga ta nabiera szczególnego znaczenia w kontekście spostrzeżeń cytowanych powyżej

AUTOR: Tadeusz Wojewódzki

DATA:2005-11-03 18:59

 

 

 

 


Nie rób tego samego dwa razy

051103_0522_TW480302_v01

TYTUŁ: Wiedza do skatalogowania

SŁOWA KLUCZE:  wiedza, wiedza i doświadczenie pracowników firmy _zapisywanie wiedzy_ wiedza w głowach pracowników

ODBIORCA:  ZESPÓŁ PROJEKTOWY – INFOBROKERSTWO /I/W/ oraz SI 

CYTAT: „Każda firma traci na wyniku biznesowym, jeśli nie wykorzystuje dostępnych wewnątrz organizacji zasobów. Jednym z takich zasobów jest wiedza i doświadczenie pracowników firmy. Źle się dzieje jeśli dostępna w firmie wiedza nie jest zaprzęgana do działań, mających podstawowe znaczenie dla sukcesu lub porażki firmy. A jeśli nawet taka wiedza jest wykorzystana to najczęściej nie jest zapisywana, tak by można było z niej skorzystać w przyszłości. Aby firma była naprawdę efektywna, powinna opisać wiedzę swoich ekspertów, skatalogować ją i udostępnić tym, którzy jej potrzebują, a także zarchiwizować ją do ponownego użycia. W firmie istnieje olbrzymia ilość informacji, która nie jest aktualnie nigdzie utrwalona, bo istnieje tylko w głowach pracowników, jest to indywidualna wiedza ekspertów zatrudnionych w firmie. Wiedza ta jest używana przy rozwiązywaniu codziennych problemów biznesowych, często wymieniana ustnie pomiędzy uczestnikami różnego rodzaju spotkań czy narad, czasami wymieniana w postaci rozmów telefonicznych, faksów czy e-maili./…/ „

ŹRÓDŁO: http://www.pyton.pl/p_pe.asp

KOMENTARZ: Potrzebę skatalogowania tej wiedzy, ba w ogóle- dotarcia do niej- dostrzega wielu autorów. Problem tkwi w odpowiedzi na pytanie- jak to robić? Nasza oferta jest taka oto, aby potraktować ten proces jako składowa procedur projektowych. Natomiast sam proces pozyskiwania i artykulacji wiedzy- jako element zadan projektowych wszystkich uczestników procedur zarządzania wiedzą. Idea ta opiera się ponadto na koncepcji kwantyfikowania, autoryzacji wiedzy oraz porządkowania jej w mapy problemów, a także mapy wiedzy.

AUTOR: Tadeusz Wojewódzki

DATA: 2005-01-25