BALTAGROHOLDING korzysta z kwantów

Nazwa  PLIKU: 2007-10-21 07:26_TW480302_v01_ WOREK_ BALTAGROHOLDINR_ strategia_ olej rzepakowy_

2007-10-21 07:26_TW480302_v01_ WOREK_ BALTAGROHOLDINR_ strategia_ olej rzepakowy_

Problem: Jakie są zagrożenia dla projektu OLEJ RZEPAKOWY?

Słowa klucze: KALINIGRAD _BALAGROHOLDING_ olej rzepakowy_ inwestycja_ zagrożenia

Temat: Zagrożenie ekonomicznej zasadności projektu budowy przetwórni oleju rzepakowego w Obwodzie Kalinigradzkim

Dla kogo? Zespół Projektowy BALTAGROHOLDING

Na kiedy?: pilne – Zarząd

ŹRODŁO : http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33203,1610048.html

Autor: Tadeusz Wojewódzki_ www.infobrokerstwo.pl_ wojewodzki@wojewodzki.pl

CYTAT:”   Rosja eksportuje do Azji coraz więcej myśliwców wielozadaniowych

Marcin Wojciechowski, Moskwa

2003-08-06, ostatnia aktualizacja 2003-08-06 18:33

Rosja ostatecznie podpisała w tym tygodniu kontrakt na dostawę do Malezji 18 myśliwców Su-30 za ponad 900 mln dol. Przemysł lotniczy jest od dwóch lat lokomotywą rosyjskiej zbrojeniówki

Kontrakt z Malezją podpisano podczas wizyty prezydenta Władimira Putina w Kuala Lumpur, która odbywała się z wielką pompą. Chociaż w jednej trzeciej Malezja zapłaci za samoloty olejem palmowym, rosyjscy politycy i przedsiębiorcy wydają się być bardzo zadowoleni z kontraktu.

Po co Rosji olej palmowy za 300 mln dol.? – Z dawien dawna używamy go do produkcji margaryny, majonezu, kosmetyków i wielu innych rzeczy – tłumaczył dziennikarzom minister przemysłu, nauki i technologii Ilia Klebanow. Zdaniem niektórych polityków Rosja dostanie jednak całą sumę w gotówce.

Dzięki kontraktowi z Malezją Zakłady Lotnicze "Suchoj" umocnią pozycję największego eksportera broni w Rosji. W ub.r. sprzedały swoje produkty za 1 mld 40 mln dol, zarabiając przy tym 200 mln dol. Drugie miejsce zajął inny producent samolotów z rodziny Su – spółka Irkut z Irkutska, która dostarczyła Indiom najbardziej zaawansowany model Su-30 w wersji MKI za 562 mln dol. Dzięki nowemu radarowi elektronicznemu, nowoczesnemu oprogramowaniu i montowanej w zależności od woli klienta izraelskiej awioniki (w wersji indyjskiej) lub francuskiej (w wersji dla Malezji) Su-30 MKI jest uznawany za samolot czwartej generacji z dwoma plusami – czyli porównywalny z wersją F-16 zamówioną w USA przez Polskę.

Rosja sprzedaje także Chinom i Indiom starsze modele Su-30 w mniej nowoczesnej wersji MKK i pochodzący jeszcze z końca lat 70. Su-27 w różnych odmianach. Próbne partie obu tych samolotów kupiła też Indonezja.

– Jeżeli do eksportu myśliwców dodać jeszcze sprzedane helikoptery, to w sumie nasz wojskowy przemysł lotniczy zarobił w zeszłym roku zagranicą 2,5 mld dol., co stanowi 75 proc. całego rocznego eksportu broni Rosji – mówi Konstantin Makiejenko, ekspert moskiewskiego Centrum Analiz Strategii i Technologii.

Udział lotnictwa w eksporcie rosyjskiej broni nie zmniejszy się w najbliższych 4-5 latach, bo przez ten czasd będą realizowane kontrakty z Chinami, Indiami i Malezją. Rosjanie mają nadzieję, że serwis i modernizacja sprzedanych maszyn zwiąże ich z klientami z Azji nawet na ćwierć wieku.

Po 2010 r. być może jeszcze bardziej zmodernizowane samoloty Su-30 zacznie kupować sama Rosja. W tej chwili w jej siłach powietrznych służy tylko pięć Su-30 i prawie 400 Su-27. Przez najbliższych siedem lat nie przewiduje się większych zakupów. Rosyjskie ministerstwo obrony stawia na modernizację i remonty starych myśliwców.

Gdy marka Su przeżywa rozkwit, zakłady produkujące słynne Migi-29 znajdują się w kryzysie. W zeszłym roku sprzedano tylko 25 tych maszyn za 282 mln dol. – głównie do Birmy, Jemenu i Erytrei. Eksperci tłumaczą, że Migi-29 dobrze sprawują się w warunkach bojowych, ale są zbyt prostą konstrukcją dla stosunkowo zasobnych krajów, które chcą kupić jak najlepiej wyposażone samoloty wielozadaniowe na dłużej z myślą o ich modernizacji w przyszłości.  „ 

SUGESTIE:

Zagrożenie: znajdujemy przesłanki do uznania wskazanego wcześniej kierunku- jako tendencji w polityce Rosji. Pozostaje on w ścisłym związku logicznym i przyczynowo- skutkowym ze sprowadzaniem do Rosji oleju palmowego. Taki stan rzeczy zwiększa ryzyko utraty uzasadnienia finansowego projektu.

ZADANIA:

Przedstawić na Zarządzie w powiązaniu z materiałami dotyczącymi polityki zagranicznej Rosji – forma- mapa polityki – mapa zagrożeń dla inwestycji.

Wskazać alternatywny kierunek rozwoju – trzoda chlewna. Powiązać z innymi projektami- budowa chlewni z ekologicznych płyt.

 

Jak zorganizować nowoczesny system zarządzania wiedzą?

071009_1850_MK590530_v01 Jak zorganizować nowoczesny system zarządzania wiedzą?
PROBLEM
:_ Czym (nie) jest zarządzanie wiedzą?
SŁOWA KLUCZE: wiedza, organizacja, zarządzanie wiedzą, organizacja wiedzy
ODBIORCA: ZP Zarządzanie wiedzą

CYTAT:

                „Obserwując zmiany zachodzące we współczesnej rzeczywistości społeczno-gospodarczej, trudno jednak nie dostrzec istotnego wzrostu znaczenia wiedzy, która staje się siłą napędową wszelkich zmian w gospodarce. (…)Wykształca się także nowy typ organizacji – podczas, gdy dotychczas kluczowa wiedza, stanowiąca o wyróżnianiu się organizacji, skoncentrowana była tylko na najwyższych szczeblach ich hierarchii, obecnie, zwłaszcza w warunkach organizacji sieciowych czy organizacji wiedzy (knowledge company), praktycznie wszystkie jej elementy są źródłem wiedzy.  (…)Wiedza staje się obecnie genomem organizacji – tak jak zapis DNA decyduje o cechach, osobowości, możliwościach człowieka, tak też wiedza organizacji określa jej kształt w przyszłości. Ale podobnie jak człowiek ‑ nawet, gdy w jego genomie zapisany jest geniusz – bez odpowiedniego pokierowania, stymulacji warunków rozwoju może być tylko jednym z tysięcy fizyków, a nie kolejnym Einsteinem, tak też organizacja, której wiedza nie będzie świadomie, w pełni, we właściwy sposób wykorzystywana, przekazywana czy zachowywana, może przeoczyć szanse, jakie przed nią stają. Wszak zarządzanie w XXI wieku to w większej mierze antycypowanie czy nawet kreowanie szans dla organizacji, w mniejszej zaś sama odpowiedź na nie. Wiedza płynąca z otoczenia w połączeniu z wiedzą wewnątrz organizacji oraz wiedzą indywidualną menedżerów pozwala im szybciej podejmować bardziej trafne decyzje.

                Zarządzanie wiedzą – poza tym, iż stanowi podstawową zasadę filozofii firmy – realizowane jest we wspomnianych wymiarach: procesowym, kulturowym oraz technologicznym. Jedynie ich wzajemne oddziaływanie może przynieść nam oczekiwane efekty. Trudno więc sprowadzić całą koncepcję do jednego z tych wymiarów – technologii. Odgrywa ona niewątpliwie ważną, acz wspierającą dla całego procesu rolę.

                Zarządzanie wiedzą nie powinno być również utożsamiane z wdrożeniem intranetu czy portalu korporacyjnego. Podstawową funkcją tych narzędzi jest bowiem dostarczanie szerokiego zakresu informacji oraz technologiczne wsparcie współpracy czy pracy grupowej. Tymczasem zarządzanie wiedzą polega bardziej na dostarczaniu poszczególnym pracownikom konkretnej wiedzy, potrzebnej im do wykonywania zadań, oprócz wymiany i przechowywania informacji obejmuje także dzielenie się interpretacjami, wnioskami czy ideami.
Sprowadzenie całej istoty zarządzania wiedzą jedynie do wdrożenia odpowiedniego systemu informatycznego wspierającego pewne procesy (m.in. przechowywanie wiedzy czy usprawnienie jej transferu) jest ewidentnym błędem. Wiedza – bardzo ściśle związana z ludźmi – nie może być w pełni oderwana od czynnika ludzkiego- to człowiek tworzy i wykorzystuje wiedzę.”

ŹRÓDŁO : Mierzejewska B.: Czym (nie) jest zarządzanie wiedzą?   

http://www.e-mentor.edu.pl/artykul_v2.php?numer=3&id=22                2007-10-09    18:20

KOMENTARZ do problemu:

                W dobie gospodarki opartej na wiedzy problem zarządzania wiedzą staje się kluczowym problemem dla przedsiębiorstwa czy też mówiąc ogólnie organizacji, to wręcz dla nich „być albo nie być”. To ona decyduje dzisiaj o przetrwaniu i sukcesach rynkowych przedsiębiorstwa, a nie technologie czy manualne zdolności pracowników. Zarządzanie wiedzą wspiera proces jej pozyskiwania, aby dzięki niej osiągać cele biznesowe. Skuteczność zarządzania wiedzą skupia się głównie na procesach wiedzy i na jej przepływie, gdyż bez dopływu nowej wiedzy jej zasoby w organizacji szybko się wyczerpią. Mówiąc o wiedzy chodzi oczywiście o „informację użytkową”, która ułatwi podejmowanie trafniejszych decyzji oraz w sposób istotny wpłynie na proces twórczego myślenia w przedsiębiorstwie. Zarządzanie wiedzą nie jest i nie powinno być problemem czysto technologicznym, gdyż wielki wpływ na nie ma człowiek, dzięki któremu wiedza przetworzona staje się ekspertyzą gotową do wykorzystania w organizacji. Firma zainteresowana jest inwestycją w zarządzanie wiedzą w obszarach, w których przyniesie ona wzrost konkurencyjności, np. proces sprzedaży, obsługi klienta, zarządzania produktami, produkcji, logistyki czy prowadzenie projektów. Szczególnie ważny jest obszar zarządzania projektami, którego głównym celem jest gromadzenie w jednym miejscu całej wiedzy o projekcie i udostępnianie jej członkom zespołu oraz menedżerom przedsiębiorstwa. Wyszukiwanie precyzyjnej, zgodnej z zapotrzebowaniem informacji, jej selekcja i gromadzenie nie jest procesem łatwym i możliwym do wykonania przez każdego pracownika firmy. Proces ten wymaga wielkiej wiedzy i zdolności analitycznych a także znajomości narzędzi umożliwiających takie zapisywanie efektów pracy, aby mogły być wykorzystywane nie tylko przez powołany zespół projektowy, ale także w przypadku realizacji podobnego projektu. Osobą mającą wszelkie predyspozycje do zajmowania się tego typu zadaniami są infobrokerzy systemowi, którzy powinni koordynować pracę specjalistów w danej organizacji (w tym również przedsiębiorstwie) w celu wykluczenia smogu informacyjnego (nadmiaru nieprzydatnej informacji) oraz tworzenia bazy wiedzy wielokrotnie wykorzystywanej do realizacji podobnych projektów. Do tego doskonale nadają się tzw. fiszkowy system zarządzania wiedzą (patrz: http://www.fisz-a-wid.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=69&Itemid=98). Umożliwia on w lapidarny i ujednolicony sposób przedstawienie autoryzowanej przez infobrokera systemowego informacji, stanowiącej ściśle określoną spójną część większego zasobu wiedzy, dającego się archiwizować i stale uaktualniać w zależności od potrzeb organizacji.

AUTOR: Maria Kamińska mailto:kaminska.maria@onet.eu