Test MENTACHILLESA

Polacy pracują zazwyczaj w organizacji urządzonej według modelu WYŚCIGU SZCZURÓW. To prostacki model nastawiony jedynie na zysk.  Przynosi korzyści właścicielom i harówę – pracownikom. Nie tworzy żadnej wartości kulturowej, cywilizacyjnej. Wprost przeciwnie – pozostawia po sobie wypalonych zawodowo ludzi, zatomizowane zespoły, najgorsze z możliwych nawyki w relacjach międzyludzkich. Na pierwszy rzut oka nie widać – w jakim modelu organizacja funkcjonuje.

Mamy narzędzie do odszczurzania – to MENTACHILLES. Zapewnia i diagnozę i rekomendacje oraz wdrożenie skutecznych zmian.

Organizacja  – bez znaczenia na jej wielkość – jest jednym z najbardziej skomplikowanych dzieł człowieka. Od momentu, kiedy ludzie zaczęli współdziałać na rzecz realizacji wspólnego celu – datuje się historia organizacji.  O ile wytwory techniki wykazują cechy powszechnie uznawane za przejawy postępu, to w odniesieniu do współczesnego środowiska pracy trudno wykazywać  analogiczny entuzjazm. W rozwiązaniach technicznych jest tak, że nie funkcjonują obok siebie – w masowym użyciu: łuczywo, lampa naftowa, żarówka itd. Natomiast w rozwiązaniach organizacyjnych – historyczne odpowiedniki tych technicznych rozwiązań – absolutnie tak. O ile oświetlanie łuczywem nowoczesnych pomieszczeń biurowych wywoływałoby powszechne zdziwienie, o tyle obecność jego odpowiednika w postaci zasad funkcjonowania firmy – absolutnie nie.

W tym samym biurowcu, jak w muzeum czy skansenie – ludzie pracując w różnych organizacjach, pracują w różnych epokach historycznych. W jednych pomieszczeniach, tego samego budynku pracuje zespół, który:

  • ma dobre partnerskie relacje międzyludzkie
  • dzieli się wiedzą, którą traktuje jako wspólny kapitał
  • uzyskuje efekt synergii
  • nastawiony jest na dobro klienta, któremu podporządkowuje zysk
  • ma satysfakcje z pracy
  • utożsamia się z firmą

 a obok zespół, który:

  • pracuje w relacjach wyścigu szczurów
  • jedyną – rozpoznaną wartością jest zysk
  • nie dzieli się wiedzą
  • jest zatomizowany
  • nie utożsamia się z firmą
  • jedyna formą satysfakcji z pracy, jaką zna – bywa wynagrodzenie

Obie firmy – na pierwszy rzut oka – wyglądają identycznie. Bardzo nowocześnie. Są dozbrojone informatycznie, organizują podobne imprezy, mają analogiczne zdarzenia. Bywa, że mają identyczny wizerunek: deklarowaną misję, kodeksy etyczne itp. Deklaratywnie – są takie same. Realnie – diametralnie różne. A sąsiedzi – jedni bliżej będą tych pierwszych, a drudzy – tych drugich.

Jak to sprawdzić? Kto – w jakiej jest epoce?

Efekty zaskakują nawet ich autorów

Jeśli chcesz sprawdzić czy Twoja miarka jest dokładna, można pojechać pod Paryż i sprawdzić na wzorcu metra. A gdzie jechać, żeby sprawdzić nasza organizację?

Zacznij od testu MENTACHILLESA