Archiwa tagu: praca

MSE™ – szansą dla humanistów

MSE™ jest szansą dla humanistów z tego choćby tylko powodu, że w jego skład wchodzi INFOBROKERSTWO. Jeśli rozumieć je jako rzemiosło specjalizujące się w tak wyrafinowanej materii, jaka jest wiedza  – to trudno w dobie społeczeństwa informacyjnego czyli społeczeństwa wiedzy źle wróżyć przyszłość zawodową speców w takiej branży. Problem – póki co tkwi w tym, że kartofel i maszynę – jako

Ogólnopolska Interdyscyplinarna Konferencja Naukowa Homo communicativus. Współczesne oblicza komunikacji i informacji, zorganizowana przez Instytut Informacji Naukowej i Bibliologii UMK  (Toruń, 24-25 czerwca 2013 r.)

Ogólnopolska Interdyscyplinarna Konferencja Naukowa
Homo communicativus. Współczesne oblicza komunikacji i informacji, zorganizowana przez Instytut Informacji Naukowej i Bibliologii UMK (Toruń, 24-25 czerwca 2013 r.)

finalne produkty swoich epok (agrarnej oraz industrialnej) nauczyliśmy się już odróżniać. Tak samo kompetencje rolnicze, inżynierskie itd. Ale z wiedzą jest inaczej.

Stąd szczególna misja: trzeba opowiadać o tych kompetencjach – w pierwszej kolejności humanistom. Nie wiem czy tak, jak na przedstawionej prezentacji. Ale trzeba to robić i wśród bibliotekoznawców, filologów, politologów, kulturoznawców  – wszędzie, gdzie uczy się trudnej sztuki samodzielnego myślenia, asocjacyjności, identyfikacji słów kluczy itd.

 

Obejrzyj prezentację.

 

 

Niezbędnik humanisty

Tadeusz Wojewódzki, Niezbędnik humanisty

Znak firmowy MSE

Nasze produkty znakujemy naszym logo

W naukach humanistycznych tkwi potencjał, analogiczny do tego, jaki znamy z dziedzin technicznych. Z tą różnicą, że humanistyczny nie jest wykorzystywany. Problem nie tkwi w samych naukach humanistycznych, ale pewnych wyobrażeniach praktyczności, przydatności wiedzy. Wyobrażenia na ten temat ukształtowały nauki techniczne i po części dziedziny zarządzania. Tymczasem wiele problemów współczesnych organizacji, związanych z ich efektywnością, ma przyczyny mentalne i paradygmatyczne, a więc humanistyczne. Ich rozpoznanie w kategoriach intelektualnych wspomnianych dziedzin wiedzy – nie jest możliwe.

Filologów, filozofów, kulturoznawców, bibliotekoznawców oraz całą rzeszę studentów innych kierunków humanistycznych nie pyta się – po części z grzeczności, a po trosze z przezorności – o ich realne plany zawodowe. Pytanie: – W jakich organizacjach mogą być przydatne Twoje kompetencje? – oczywiste w stosunku do studenta politechniki, zadane studentowi filozofii czy filologii polskiej, traci na swojej oczywistości. Odpowiedź:  – Moje, humanistyczne kompetencje mogą być przydatne w każdej organizacji – budzić może zdziwienie. Co najgorsze – zdziwienie przedsiębiorców, administracji, ale i po części – samych humanistów, także akademickich. Wprawdzie zamiast systemów rekrutacji pracowniczej, funkcjonuje często w naszych realiach system koneksji, a nie kompetencji, to jednak marzenie o normalności, o normalnej pracy i takim pracodawcy oraz merytorycznych kryteriach oceny kompetencji pracowniczych – czynią zadane wcześniej pytania – i ważkimi i aktualnymi

Czytaj dalej