Archiwa tagu: humaniści

Kompetencje uniwersalne czyli jakie?

Tadeusz Wojewódzki, Kompetencje uniwersalne czyli jakie?

Czy istnieje obecnie kategoria „kompetencji uniwersalnych”? Przydatnych w każdej organizacji – bardzo małej (mikroprzedsiębiorstwie) i bardzo dużej (korporacji)? Jeśli tak, to co ta kategoria uniwersalnych kompetencji obejmuje i w jaki czasie można je pozyskać? Jak jest tryb ich certyfikacji?


Rynek pracy a wizerunek kompetencji

Potrzeby rynku pracy interpretuje się niejednokrotnie poprzez pryzmat ogłoszeń o rodzaju aktualnie poszukiwanych kwalifikacji. Ten rodzaj informacji wart jest zapewne śledzenia, ale ponadto interpretacji, szczególnie interdyscyplinarnej, uwzględniającej kulturowy kontekst naszych organizacji. Jeśli przyjąć taką perspektywę intelektualną, to obszar zidentyfikowany pierwotnie, jako „potrzeby rynku pracy” – można zredukować do pewnego tylko jego segmentu, z którego wykluczeni są pierwszoplanowi interesariusze. Publiczne oferty pracy adresowane są bowiem do „obcych” – o czym decyduje wyczerpanie interesariuszy z listy rodzinnej (bliskich, spokrewnionych, „zaufanych”), formalny wymóg takiego ogłoszenia lub jej wyjątkowa nieatrakcyjność.

Czytaj dalej

MSE™ – szansą dla humanistów

MSE™ jest szansą dla humanistów z tego choćby tylko powodu, że w jego skład wchodzi INFOBROKERSTWO. Jeśli rozumieć je jako rzemiosło specjalizujące się w tak wyrafinowanej materii, jaka jest wiedza  – to trudno w dobie społeczeństwa informacyjnego czyli społeczeństwa wiedzy źle wróżyć przyszłość zawodową speców w takiej branży. Problem – póki co tkwi w tym, że kartofel i maszynę – jako

Ogólnopolska Interdyscyplinarna Konferencja Naukowa Homo communicativus. Współczesne oblicza komunikacji i informacji, zorganizowana przez Instytut Informacji Naukowej i Bibliologii UMK  (Toruń, 24-25 czerwca 2013 r.)

Ogólnopolska Interdyscyplinarna Konferencja Naukowa
Homo communicativus. Współczesne oblicza komunikacji i informacji, zorganizowana przez Instytut Informacji Naukowej i Bibliologii UMK (Toruń, 24-25 czerwca 2013 r.)

finalne produkty swoich epok (agrarnej oraz industrialnej) nauczyliśmy się już odróżniać. Tak samo kompetencje rolnicze, inżynierskie itd. Ale z wiedzą jest inaczej.

Stąd szczególna misja: trzeba opowiadać o tych kompetencjach – w pierwszej kolejności humanistom. Nie wiem czy tak, jak na przedstawionej prezentacji. Ale trzeba to robić i wśród bibliotekoznawców, filologów, politologów, kulturoznawców  – wszędzie, gdzie uczy się trudnej sztuki samodzielnego myślenia, asocjacyjności, identyfikacji słów kluczy itd.

 

Obejrzyj prezentację.

 

 

Niezbędnik humanisty

Tadeusz Wojewódzki, Niezbędnik humanisty

Znak firmowy MSE

Nasze produkty znakujemy naszym logo

W naukach humanistycznych tkwi potencjał, analogiczny do tego, jaki znamy z dziedzin technicznych. Z tą różnicą, że humanistyczny nie jest wykorzystywany. Problem nie tkwi w samych naukach humanistycznych, ale pewnych wyobrażeniach praktyczności, przydatności wiedzy. Wyobrażenia na ten temat ukształtowały nauki techniczne i po części dziedziny zarządzania. Tymczasem wiele problemów współczesnych organizacji, związanych z ich efektywnością, ma przyczyny mentalne i paradygmatyczne, a więc humanistyczne. Ich rozpoznanie w kategoriach intelektualnych wspomnianych dziedzin wiedzy – nie jest możliwe.

Filologów, filozofów, kulturoznawców, bibliotekoznawców oraz całą rzeszę studentów innych kierunków humanistycznych nie pyta się – po części z grzeczności, a po trosze z przezorności – o ich realne plany zawodowe. Pytanie: – W jakich organizacjach mogą być przydatne Twoje kompetencje? – oczywiste w stosunku do studenta politechniki, zadane studentowi filozofii czy filologii polskiej, traci na swojej oczywistości. Odpowiedź:  – Moje, humanistyczne kompetencje mogą być przydatne w każdej organizacji – budzić może zdziwienie. Co najgorsze – zdziwienie przedsiębiorców, administracji, ale i po części – samych humanistów, także akademickich. Wprawdzie zamiast systemów rekrutacji pracowniczej, funkcjonuje często w naszych realiach system koneksji, a nie kompetencji, to jednak marzenie o normalności, o normalnej pracy i takim pracodawcy oraz merytorycznych kryteriach oceny kompetencji pracowniczych – czynią zadane wcześniej pytania – i ważkimi i aktualnymi

Czytaj dalej