Archiwa tagu: ecdl

Kompetencje uniwersalne czyli jakie?

Tadeusz Wojewódzki, Kompetencje uniwersalne czyli jakie?

Czy istnieje obecnie kategoria „kompetencji uniwersalnych”? Przydatnych w każdej organizacji – bardzo małej (mikroprzedsiębiorstwie) i bardzo dużej (korporacji)? Jeśli tak, to co ta kategoria uniwersalnych kompetencji obejmuje i w jaki czasie można je pozyskać? Jak jest tryb ich certyfikacji?


Rynek pracy a wizerunek kompetencji

Potrzeby rynku pracy interpretuje się niejednokrotnie poprzez pryzmat ogłoszeń o rodzaju aktualnie poszukiwanych kwalifikacji. Ten rodzaj informacji wart jest zapewne śledzenia, ale ponadto interpretacji, szczególnie interdyscyplinarnej, uwzględniającej kulturowy kontekst naszych organizacji. Jeśli przyjąć taką perspektywę intelektualną, to obszar zidentyfikowany pierwotnie, jako „potrzeby rynku pracy” – można zredukować do pewnego tylko jego segmentu, z którego wykluczeni są pierwszoplanowi interesariusze. Publiczne oferty pracy adresowane są bowiem do „obcych” – o czym decyduje wyczerpanie interesariuszy z listy rodzinnej (bliskich, spokrewnionych, „zaufanych”), formalny wymóg takiego ogłoszenia lub jej wyjątkowa nieatrakcyjność.

Czytaj dalej

Co samorząd może zrobić dla młodych ludzi?

051206_2105_MC590904_v01 Co samorząd może zrobić dla młodych ludzi?
PROBLEM: Jak ukierunkować edukacje informatyczna młodego pokolenia?
SŁOWA KLUCZE: internet, sieć, społeczeństwo, samorząd, kształcenie
ODBIORCA: ZP –EDUKACJA INFORMATYCZNA
CYTAT:” Technologie informatyczne, a głównie Internet sprawiły, iż wiedza całego świata kumulowana jest w jednym miejscu. Przez szeroki dostęp do informacji świat zaczął rozwijać się szybciej.
Rewolucja społeczna
Wchodzimy w fazę Społeczeństwa Informacyjnego, gdzie głównym dobrem, towarem, źródłem tworzenia dochodu narodowego są informacja i wiedza. Rola samorządu w tworzeniu społeczeństwa informacyjnego polegać będzie głównie na zapewnieniu dostępu do sieci teleinformacyjnej. Statystyka podaje, że na 104 zbadane cywilizowane kraje świata, Polska znajduje się na 72 miejscu, jeśli chodzi o poziom dostępu do sieci. – Jesteśmy daleko za krajami Afryki Północnej – komentuje Witold Sartorius z Polskiego Centrum Kompetencji eGov i eEdu. Około 1 mln gospodarstw domowych nie ma telefonu stacjonarnego, na 100 mieszkańców łącze telefoniczne mają zaledwie 32 osoby. Są to jedne z najgorszych wyników w Europie.
W przyszłości natomiast właśnie dostęp do sieci telekomunikacyjnej będzie wyznaczał tempo rozwoju intelektualnego i gospodarczego. Dzięki Internetowi każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania, może korzystać z najnowszych wyników badań, poznawać najnowsze technologie. – Internet wyrównuje szanse niezależnie od tego, jak daleko mieszka się od Nowego Jorku – mówi Janusz Szewczuk, zastępca przewodniczącego Stowarzyszenia Rozwoju Gospodarczego Gmin. Wiedzę tę można wykorzystać dla własnego rozwoju, prowadzonego biznesu, zainteresowań. Dla tych, którzy posiadają dostęp do Internetu, świat jest bliższy i mogą rozwijać się szybciej. Internet stał się źródłem i podstawą tego, co nazywamy Społeczeństwem Informacyjnym.
Zacząć od młodego pokolenia.
Samorządy są jednostkami odpowiedzialnymi za kreowanie rozwoju na swoim terenie. Powinny zadbać o równy (w skali światowej) start, główne najmłodszemu pokoleniu. To ono wejdzie na rynek pracy już wtedy, gdy na świecie istnieć będzie Społeczeństwo Informacyjne. – Kształcenie powinno objąć to, czego potrzebuje rynek pracy, a nie to, co umieją nauczyciele – twierdzi prof. Wojciech Cellary z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Przyszłość wymagać będzie posiadania możliwie szerokiego wykształcenia, umożliwiającego zmianę zawodu nawet co 5-10 lat. Do historii odchodzi model, gdzie po około 20-letnim procesie edukacji, pracownik korzysta z nabytej wiedzy przez następne 40 lat pracy zawodowej. To, czego w przyszłości będą oczekiwać pracodawcy od zatrudnionych to:- komunikatywność, – kreatywność, – zdolność do aktualizacji wiedzy.
Według prof. Wojciecha Cellary, te trzy cechy umożliwią dostosowywanie się do szybko zmieniającej się sytuacji. – Fachu, rzemiosła, przystosowania do konkretnego zawodu można nauczyć się w jeden miesiąc – mówi prof. Wojciech Cellary. Pracownik przyszłości to elastyczny umysł, zdolny do permanentnego poszerzania swojej wiedzy. Mariusz Jendra”
 
ŹRÓDŁO :
 http://www.gazetasamorzadu.infor.pl/
index_new.php?tresc=wspolne/o_gazecie&dzial=O%20gazecie
 [cyt.:2005-12-01]
KOMENTARZ do problemu: Powstanie internetu jest przełomem większym niż wynalezienie druku czy prochu. Internet demokratyzuje szanse na sukces i zapewnia dostęp do najnowszej wiedzy. Dlatego tak ważna jest rola samorządów w kształceniu młodego pokolenia, celem dostosowania jego do potrzeb współczesnego świata pracy i nauki (komputery dla szkół, szkolenia ). [Zapewnienie dostępu do internetu oraz ukierunkowanie edukacji informatycznej- to podstawowe zadania samorządu. Wybór kierunku edukacji informatycznej ułatwiony jest o tyle, że dodane- TW ]w Polsce znany jest ECDL- Europejski Certyfikat umiejętności Komputerowych (Europa Computer Driving Licence). Certyfikat ten zaświadcza, że jego posiadacz potrafi prawidłowo realizować przy pomocy komputera podstawowe zadania, takie, jak: edycja tekstów, wykorzystanie arkusza kalkulacyjnego czy sieci komputerowej. Kontrola tych umiejętności jest realizowana jako 7 egzaminów, w tym 1 teoretyczny i 6 praktycznych. Certyfikat uznany jest na terenie całej Unii Europejskiej. /Źródło: www.ecdl.com.pl /. ECDL powstał z myślą o tych, którzy muszą lub chcą wiedzieć, jak korzystać z komputera. Jest odpowiedni dla ludzi dowolnych zawodów i dla poszukujących pracy, w każdym wieku – od 8 do 80 lat. Obecnie umiejętności komputerowe mają coraz większe znaczenie we wszystkich dziedzinach życia. ECDL jest rzetelnym świadectwem rzeczywistych umiejętności./ Źródło: http://www.pti.org.pl/ecdl.php/ [Biegłe opanowanie podstawowej wiedzy komputerowej musi iść w parze z rozwijaniem umiejętności czytania ze zrozumieniem oraz samodzielnego przetwarzania informacji/ wiedzy/. Te zadania musi realizować szkoła. Aby realizowała je z powodzeniem- do programu nauczania np. informatyki warto wprowadzić elementy infobrokerstwa.-[moderator TW480302 –2005-12-07 07:03]
AUTOR: Maria Ciesiółka
DATA:2005-12-06 21

Jak stworzyć KWANTA? Infobroker w akcji.

  • 051129_2140_TW480302_v01 [ rok] [miesiąc] [dzień]_[godzina] [minuty]_[IMIĘ] [NAZWISKO] [rok urodzenia] [miesiąc] [dzień urodz.]_[wersja numer]
  • PROBLEM:_ [Nazwa problemu]
  • SŁOWA KLUCZE: [słowa identyfikujące problem]
  • ODBIORCA: [zespół rozwiązujący problem]
  • CYTAT: „[cytowana treść pozostająca w zawiązku z problemem] „
  • ŹRÓDŁO : [dane pozwalające jednoznacznie zidentyfikować źródło cytowanej treści]
  • KOMENTARZ do problemu: [nasze rozumienie związku cytowanej treści z problemem]

AUTOR: Tadeusz Wojewódzki   [ nazwisko Autora – z hiperłączem]

Czytaj dalej

ECDL jako wskaźnik umiejętności korzystania z przyjaznych technologii informatycznych

        Cywilizacja nie stoi w miejscu. Cywilizacja rozwija się. Pędzi do przodu w niezwykłym tempie. Zwykle nie czeka na wszystkich ludzi, którym przyszło żyć w danym momencie czasu. Nie pyta też, czy z nimi wszystko w porządku i czy poradzą sobie z takim tempem. Ona po prostu leci do przodu, a ludzie…ludzie muszą za nią nadążyć. Co więcej, każda kultura wytwarza dwa „zestawy”, które określają zdolność ludzi, do bycia częścią tej kultury. Pierwszy z nich, to kodeks moralny, który należy zaakceptować i przestrzegać. Jeśli się tego nie zrobi, następuje automatyczne wykluczenie ze społeczeństwa, które taki kodeks przyjęło. Rzecz druga, to pewien zasób wiedzy i umiejętności, jaki jest potrzebny, aby bez przeszkód funkcjonować w danej kulturze. Braki w tym drugim obszarze nie powodują automatycznego wykluczenia, ale mogą poważnie utrudnić życie. Nie tylko tym, którzy takie braki mają, ale i osobom, które z nimi współpracują.
Społeczeństwo w pewnym momencie zaczyna dzielić się na takich, którzy nadążają z rozwojem i
potrafią dostosować się do tempa zmian, oraz tych, którzy zostają z tyłu. Zjawisko „pozostawania z tyłu” potęguje się, gdy ludzie nie uważają zmian technologicznych za istotne dla ich życia. Jeśli ktoś nie musi, nie zmienia swoich przyzwyczajeń. Często są to przyzwyczajenia związane ze stylem pracy. I podczas kiedy jedni poznają nowe metody pracy, związane z nowymi technologiami, takie osoby zostają w technologicznym „średniowieczu”.

      Tego rodzaju opóźnienie w adaptacji do nowych trendów i niezdolność do używania nowych technologii w pracy, jest zjawiskiem niezwykle groźnym. Nawet, jeśli dana jednostka radzi sobie w społeczeństwie, bez korzystania ze zdobyczy technologicznych, to jednak w każdym momencie może zostać postawiona przed koniecznością skorzystania z takich technologii. I co wtedy. Wtedy wychodzi na jaw tak zwany analfabetyzm funkcjonalny, czyli sytuacja, w której osoby nie posiadające wykształcenia lub posiadające formalne wykształcenie nie potrafią wykorzystać wiedzy do tego, by sprawnie funkcjonować w codziennym życiu w społeczeństwie nowoczesnym. Najczęściej pojęcie analfabetyzmu funkcjonalnego odnosi się do braku umiejętności pisania, czytania i dokonywania prostych obliczeń, rzadziej także do umiejętności obsługi współczesnych technologii, przede wszystkim technologii informacyjnych niezależnie od posiadania wiedzy na ich temat.
Jak można zapobiegać takiemu zjawisku? W jaki sposób jasno i przejrzyście określić minimalne wymagania teoretyczne i praktyczne, którymi powinien wykazać się obywatel, chcący bez przeszkód funkcjonować w kulturze społeczeństwa informacyjnego. Ten mechanizm już działa i ma konkretną nazwę oraz założenia.
Mowa tu o ECDL – European Computer Driving License (Europejski Certyfikat Umiejętności Komputerowych).
Europejski Certyfikat Umiejętności Komputerowych ECDL (European Computer Driving Licence) zaświadcza, że jego posiadacz potrafi prawidłowo realizować przy pomocy komputera podstawowe zadania, takie jak: edycja tekstów, wykorzystanie arkusza kalkulacyjnego czy też sieci komputerowej. Kontrola tych umiejętności jest realizowana jako 7 egzaminów, w tym 1 teoretyczny i 6 praktycznych. Egzaminy pokrywają następujące obszary zastosowań komputerów i technologii informatycznej:

  • · Podstawy technik informatycznych
  • · Użytkowanie komputerów
  • · Przetwarzanie tekstów
  • · Arkusze kalkulacyjne
  • · Bazy danych
  • · Grafika menedżerska i
    prezentacyjna
  • · Usługi w sieciach informatycznych
       Egzaminy
te sprawdzają podstawowe umiejętności, potrzebne zarówno w pracy zawodowej jak i coraz częściej w życiu codziennym każdego obywatela Europy. Wymogi stawiane przez te egzaminy określają minimalny poziom umiejętności, jaki powinien ów obywatel posiadać. Co istotne, jest to poziom wspólny dla wszystkich państw europejskich. Jeśli zdało się egzaminy we Francji, to będzie to również honorowane w Niemczech.

      Jak na razie ECDL jest dodatkowym atutem ludzi poszukujących pracę. Jest on również miernikiem posiadanej przez daną osobę wiedzy. Wyobraźmy sobie sytuację, gdy pracodawca ma trzech kandydatów, na stanowisko. Zadaje pytanie: „Jaka jest pańska znajomość technologii informatycznych” i otrzymuje trzy różne odpowiedzi. „Dobra”, „Bardzo dobra” i „Posiadam certyfikat ECDL”. Pracodawca nie będzie wiedział, co to znaczy „dobra”, czy „bardzo dobra”. Taka odpowiedź zależy jedynie od uznania osoby, która tej odpowiedzi udziela. Natomiast „Posiadam ECDL” jest jasne i zrozumiałe. Pracodawca w ciemno może określić minimalny poziom wiedzy takiego człowieka. Wie, czego może od niego wymagać. Ma punkt odniesienia, którego brakuje przy poprzednich dwóch odpowiedziach.
       Warto jeszcze wspomnieć o jednym bardzo istotnym fakcie. Znakomita większość osób, zajmujących się komputerami, zdobyła swoją wiedzę ucząc się samodzielnie z różnych źródeł. Taka osoba ma zwykle olbrzymią wiedzę teoretyczną i praktyczną w jednej dziedzinie. I pomimo iż będzie wykonywać pewne rzeczy bardzo dobrze, to jednak będzie potrzebowała wsparcia w innych obszarach. Fakt posiadania przez kogoś certyfikatu ECDL, mówi, że osoba taka posiada co najmniej, pewien określony zasób wiedzy teoretycznej i praktycznej z konkretnych obszarów. Zatem
z góry wiadomo, jakie czynności będzie mogła wykonać samodzielnie.

       Jednak wszystko zmierza ku scenariuszowi, gdzie ECDL będzie przez pracodawców wymagany, tak jak odpowiedni poziom wykształcenia. Widać to nie tylko z powyższego przykładu, ale również w momencie, kiedy spojrzymy, w jakim społeczeństwie przyszło nam żyć. To społeczeństwo informacyjne. Społeczeństwo XXI wieku.
       Społeczeństwo informacyjne to nowy typ społeczeństwa, który ukształtował się w krajach, w których rozwój nowoczesnych technologii teleinformatycznych osiągnął bardzo szybkie tempo. Podstawowymi warunkami, które muszą być spełnione, aby społeczeństwo można było uznać za informacyjne, jest rozbudowana nowoczesna sieć telekomunikacyjna, która swoim zasięgiem obejmowałaby wszystkich obywateli oraz rozbudowane zasoby informacyjne dostępne publicznie. Ważnym aspektem jest również kształcenie społeczeństwa w kierunku dalszego rozwoju, tak by wszyscy mogli w pełni wykorzystywać możliwości, jakie dają środki masowej komunikacji i informacji.
     Nawet, jeśli powiemy, że Polska nie spełnia powyższych założeń, to trzeba pamiętać, że patrzymy globalnie. Nie można zamykać pola widzenia jedynie do naszego kraju. Obywatel społeczeństwa informacyjnego jest obywatelem świata.
     Tak jak napisałem to wcześniej. ECDL jak na razie jest dodatkiem do drogi kariery. Jednak należy być świadomym faktu, iż powinien on wpisać się w ścieżkę zdobywania wiedzy i umiejętności każdego człowieka, tak jak chociażby prawo jazdy na samochód. Wtedy będzie można powiedzieć, że jesteśmy społeczeństwem informacyjnym, które nadąża za rozwojem cywilizacyjnym i jest w stanie bez przeszkód funkcjonować w obecnej kulturze.

Tomasz Dobosz