Nowe zasady zamówień publicznych a infobrokerstwo

Znak firmowy MSE

Nasze produkty znakujemy naszym logo

Zmiany w regulacjach prawnych dotyczących zamówień publicznych są dobrą okazją do spojrzenia na ten temat z perspektywy MSE™: sposobów myślenia kreujących rozwiązania w zakresie wymogów określonych w warunkach zamówień publicznych oraz nowych potrzeb administracji, jakie implikują nowe regulacje.

Prezentujemy kwant wiedzy na ten temat w kolejności: asocjacje do cytowanej informacji ->metryczka kwanta -> cytat dotyczący nowych zasad przeprowadzania zamówień publicznych.

Asocjacje do kwanta 2014-01-31 0757_TW680303:

NAJNIŻSZA CENA. Stosowanie kryterium najniższej ceny jest – z perspektywy MSE™ – przejawem syndromu wagi. Przypomnijmy – w skrócie, że syndrom ten przejawia się w ocenach rezultatów pracy intelektualnej i polega na stosowaniu ilościowych kryteriów oceny ich wartości. Np. zastosowany w do oceny dokumentów skutkuje apriorycznym w stosunku do treści przekonaniem, że 100 stron tekstu ma większą wartość niż np. 5 stron.

Syndrom wagi – geneza.Geneza tego syndromu tkwi w uproszczeniu słusznej skądinąd zasady: prostoty i obiektywizmu oceny. Rzecz jednak w tym, że pomijane jest tutaj sedno oceny: wartość merytoryczna produktu.

Proces oswajania z takim sposobem myślenia rozpoczyna się już w edukacji szkolnej, gdzie określa się wielkość opracowania (np. ”nie mniej niż cztery strony”). Prace krótsze odrzucane są bez czytania. Kontynuacja tego sposobu myślenia widoczna jest w poczynaniach edukacji akademickiej: np. ministerialne kryteria przyznawania punktów za publikacje humanistyczne określające minimalną ilość stron publikacji (nie mniej niż…). Przyjmowane jest to samo założenie: to, co mniejsze objętościowa  – nie może być wartościowe.

Syndrom wagi, nazywany był przez nas wcześniej mianem syndromu Hausnera. Nazwa ta nawiązywała do okresu, w którym Prof. Hausner pojawiał się na posiedzeniach rządu z opasłymi tomami dokumentów. Waga opracowania wyrażała się jego objętością. Skoro minister prosi o opracowania, to powaga zleceniodawcy wyrażana jest imponującym wagowo pakietem dokumentów, co widoczne było i wyróżniało wspomnianego ministra, na tle innych.

Syndrom wagi przydatny jest w rekonstruowaniu respektowanego sposobu myślenia. Np. interpretacji wielu zachowań zespołów funkcjonujących w dziedzinach pracy umysłowej, w tym zachowań urzędników. Nieracjonalna ich dbałość o to, aby biurko (miejsce urzędniczej pracy) nigdy nie było puste, żeby leżały na nim zawsze sterty pootwieranych dokumentów – nabiera cech racjonalności w kontekście kryterium wagi: ocena pracownika na podstawie wizualnych oznak poziomu jego zaangażowania i pracowitości, ograniczająca się do wizualnej naoczności. Właśnie duża ilość dokumentów na biurku, ciągłe narzekanie na ilość pracy – przy jednoczesnym podkreślaniu osobistego zaangażowania w realizowane zadania – bywają oznakami lub konsekwencjami obecności syndromu wagi.

Syndrom wagi przejawia się w bardzo wielu postaciach, ale łączy je wspólny sposób myślenia o kryteriach oceny – głównie produktów pracy intelektualnej: kryterium ilościowe, (objętość, waga ocenianego produktu).

Czynnościowy sposób myślenia

Syndrom wagi znamienny jest dla kultury czynnościowej organizacji, gdzie wartością jest działanie – jako takie, a nie jego rezultat, konkretny produkt. Np. sprawozdanie z narady roboczej – w kulturze czynnościowej zwraca uwagi o wysoki poziom zaangażowania uczestników w temat narady potwierdzony ilością zgłoszeń do dyskusji oraz czasem trwania debaty. Taki sposób myślenia sprzyja – nawiasem mówiąc – rozwojowi innego jeszcze syndromu: bicia piany, gdzie wartością sankcjonującą obecność określonego zdarzenia – w życiu organizacji – jest działanie jako takie, w myśl zasady: „rób coś, mów coś, nie stój tak”.

W szczególnych przypadkach myślenie czynnościowe prowadzi do fetyszyzacji produktów czynnościowych, jak harmonogram działania. Wykonanie określonych działań, w określonym czasie, gdzie liczy się tylko terminowość wykonania, skutkuje bylejakością produktów. Czas staje się fetyszem. Zajmuje w hierarchii wartości miejsce przydzielane w innej kulturze, produktowej – jakości produktu, zadowolenia klienta oraz innych wartości. Z reguły jest tak, że wszystkie te konsekwencje bylejakości łatane są kosztem komfortu pracy, relacji międzyludzkich itd.

Kryterium wagi jest w opozycji do kryterium jakości.

Jest typowym kryterium formalnym, pozamerytorycznym.

Syndrom wagi – konsekwencje

Stosowanie tego typu kryterium:

  • posiada znamiona obiektywizmu – jego wynik jest intersubiektywnie sprawdzalny
  • nie wymaga kompetencji merytorycznych – ogranicza je do umiejętności liczenia
  • umożliwia – w zgodzie z prawem – podejmowanie decyzji niemerytorycznych
  • blokuje zapotrzebowanie na kompetencje merytoryczne zespołów pracujących w oparciu o nie
  • blokuje rozwój organizacji inteligentnych, nastawionych na rozwiazywanie problemów
  • blokuje proces dzielenia się wiedzą, jak zbędny w procesach decyzji administracyjnych
  • blokuje rozwój poziomych, merytorycznych ścieżek kariery zawodowej na rzecz wyścigu szczurów – ze wszystkimi negatywnymi konsekwencjami dla merytorycznego rozwoju organizacji

NAJWYŻSZA KORZYŚĆ EKONOMICZNA

Najwyższa korzyść ekonomiczna -jest wyrazem nastawienia na rozwiązywanie konkretnych problemów, pozostawiające oferentowi i kontrahentowi pole manewru pozwalające na wspólne opracowywanie nowatorskich rozwiązań. Jest podejściem jakościowym. Jako takie preferuje zupełnie inna kulturę organizacji: produktową. Liczą się w niej rezultaty, a nie działania – jako takie. Tutaj sprawozdanie z opisywanej wcześniej narady nie będzie relacją o ilości zabierających głos i czasie trwania dyskusji, ale np. o problemach, jakie zidentyfikowano, zaproponowanych kierunkach rozwiązań, stanie wiedzy – jakim dysponujemy i ustalonych celach działania.

Nowa rola – partnera w rozwiązywaniu problemów- wymaga jednak od stosujących go -określonych kompetencji, które nie były wcześniej wymagane, a których sens streścić można w formule problemowego partnerstwa merytorycznego. Nie musi to być funkcja ekspercka, ale infobrokerska – ponad wszelką wątpliwość. Chodzi tutaj bowiem o orientację w stanie wiedzy na temat danego problemu. W tak określonym kontekście pojawia się nowa wartość: jakość wiedzy – jako podstawa merytoryczności decyzyjności.

Możliwości nowej fikcji urzędniczej i korupcji

Nowe zasady dotyczące zamówień publicznych wymagają:

  • myślenia produktowego i
  • sprawnego funkcjonowania organizacji w modelu inteligentnym, a więc:
    •  nastawionych na rozwiązywanie problemów,
    • zdolnych do pozyskiwania wiedzy oraz
    • porządkowania jej według wymagań problemów, decyzyjności merytorycznej – opartej na analizie argumentów decyzyjnych oraz ich zgodności ze stanem wiedzy w danej dziedzinie i zgodności z celami otoczenia projektowego

Nowe zasady stawiają wymogi infobrokerskie – związane z umiejętnościami obsługi procesów informacyjnych oraz wiedzy, jako produktu finalnego współczesnej organizacji.

Nie są to wprawdzie kompetencje nieobecne na polskim rynku pracy, ale ważkie staje się pytanie o ich alokację, rozpoznawalność i formuły współpracy administracji czy szerzej – przedsiębiorczości – ze specjalistami o inforbrokerskich umiejętnościach.

Wyszukiwaniem informacji i ustalaniem stanu wiedzy w określonych dziedzinach problemowych – zajmują się infobrokerzy – nazywani tutaj klasycznymi.

Do tworzenia drzew problemów oraz drzew decyzyjności –wraz z argumentami decyzji – przygotowywani są infobrokerzy systemowi. Specjalności tego typu zapewniają procesom informacyjnym profesjonalizm, który w innych dziedzinach, jak księgowość, informatyka czy logistyka – zostały już dawno usankcjonowane. W obszarze decyzyjności proces ten dopiero się kształtuje. Nowe zasady dotyczące zamówień publicznych stanowią niewątpliwy impuls, który proces ten wymusi.

Rozwiązaniem alternatywnym wobec infobrokerskiego wsparcia procesów problemowej decyzyjności jest wzrost fikcji urzędniczej /merytorycznej niekompetencji/ i korupcji.

Metryczka:2014-01-31 0757_TW680303_v01 _kwant_ zamówienia publiczne_ kryteria wyboru ofert_  sposób myślenia_ Syndrom wagi_ kryterium jakości _ merytoryczność decyzyjna_ wsparcie infobrokerskie

CYTAT  do kwanta 2014-01-31 0757_TW680303:

 Nowe europejskie zasady dla zamówień publicznych zapewnią wyższą jakość usług

SESJA PLENARNA Komunikat prasowy – Konkurencja − 15-01-2014 – 13:49/…/    Nowe unijne zasady dotyczące wydatków publicznych podniosą konkurencję oraz zapewnią lepszą jakość w stosunku do kosztów inwestycji w mosty, drogi lub szpitale. © BELGA/EASYPHOTOSTOCK/V.THOERMER

Nowe unijne zasady dotyczące zamówień publicznych i umów koncesyjnych przyjęte przez Parlament w środę zapewnią lepszą jakość usług w stosunku do poniesionych kosztów, w przypadku przetargu na towary, usługi lub wykonanie prac ogłaszanego przez władze publiczne. Nowe przepisy ułatwią również dostęp do zamówień mniejszym firmom oraz wprowadzą bardziej restrykcyjne zasady zatrudniania podwykonawców.

Nowy projekt legislacyjny, uzgodniony już nieformalnie z Radą w czerwcu 2013 roku, wprowadza zmiany do obecnych przepisów odnoszących się do zamówień publicznych i po raz pierwszy wprowadza powszechne unijne standardy dla umów koncesyjnych, w celu wspomagania uczciwej konkurencji oraz zapewnienia efektywniejszego wykorzystywania pieniędzy poprzez wprowadzenie nowych kryteriów rozstrzygania przetargów, którymi są aspekty środowiskowe, innowacyjne i korzyści społeczne przedstawionej oferty. 

Władze publiczne wydają około 18% PKB zamawiając wykonanie prac, towary lub usługi, co czyni przetargi publiczne istotnym środkiem do osiągania konkretnych celów społecznych. „Nowe zasady są dla obywateli sygnałem, że maja prawo, aby publiczne pieniądze były używane do osiągnięcia najlepszych możliwych efektów”, powiedział Marc Tarabella (S&D, BE), odpowiedzialny za sprawozdanie. 

Uzyskanie najwyższej jakości 

Dzięki nowemu kryterium, jakim jest „najwyższa korzyść ekonomiczna”, władze publiczne będą mogły przykładać większą wagę do jakości, kwestii wpływu na środowisko oraz korzyści społecznych ofert, wciąż jednak biorąc pod uwagę cenę oraz koszty wynikające z cyklu życia przedstawionych w ofercie produktów. „Nowe kryteria zakończą dyktaturę najniższej ceny, sprawiając, że to jakość będzie najistotniejsza”, wyjaśnił Marc Tarabella.

Innowacyjne rozwiązania 

Posłowie odnieśli sukces, wprowadzając nowa procedurę, w celu zwiększenia innowacyjnych rozwiązań w odpowiedzi na zamówienia publiczne. Pozwoli ona organom publicznym ogłaszać zamówienia nastawione na rozwiązywanie konkretnych problemów, zostawiając oferentowi i kontrahentowi pole manewru pozwalające na wspólne opracowywanie nowatorskich rozwiązań.

Mniej biurokracji i łatwiejszy dostęp dla mniejszych firm

Nowe zasady składania wniosków będą prostsze, zawierać będą one „Jednolity europejski dokument specyfikujący zamówienie’ oparty na deklaracjach oferentów. Tylko wygrywający oferent będzie zobowiązany do przedstawienia oryginalnej dokumentacji, powinno to o 80% zmniejszyć administracyjne obciążenie firm, jak ocenia Komisja Europejska. Nowe przepisy pozwalają także rozbicie kontraktów na mniejsze części, co ułatwi mniejszym firmom ubieganie się o nie.

Bardziej restrykcyjne zasady zatrudniania podwykonawców 

W celu ograniczania dumpingu społecznego oraz zapewnienia, że prawa pracowników są przestrzegane, nowe przepisy wprowadzą surowsze zasady dotyczące „rażąco niskich” ofert i zatrudniania podwykonawców. oferty niezgodne z prawem EU mogą zostać wykluczone z przetargu.

Brak pośpiechu w prywatyzacji usług publicznych

Porozumienie dotyczące nowych zasad dotyczących umów koncesyjnych, kładzie nacisk na to, aby państwa członkowskie mogły same decydować, o tym, czy firmy państwowe, czy prywatne będą dostarczać usługi publiczne. Nowe przepisy nie wymagają prywatyzacji państwowych dostawców usług publicznych, stwierdzono w tekście. Ponadto, potwierdzając, że woda jest niezwykle istotnym dobrem publicznym, posłowie zaakceptowali wykluczenie jej z zakresu stosowania nowych zasad dotyczących koncesji.

Kolejne kroki

Dyrektywy wejdą w życie 20 dni po ich publikacji w Dzienniku Urzędowym UE, następnie państwa członkowskie będą miały 24 miesiące na wprowadzenie przepisów do prawa krajowego.

Dot. : 20140110IPR32386 „

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *