BARIERY MENTALNE

Czasami nazywany jest klinami realności, gdyż wciskając się między tym, co chcemy, żeby było, a tym, co robimy. Mamy swoje marzenia, potrzeby, cele. Chcielibyśmy żeby świat był jakiś – wiemy jaki. Deklarujemy naszą zgodę, przyzwolenie na to, żeby taki był. Potwierdzamy naszą gotowość do respektowania zasad działania, które uważamy za słuszne, sprawiedliwe, potrzebne. A potem przystępujemy do działania. I okazuje się, że w praktyce respektujemy zupełnie inne zasady, niż deklarowane wcześniej, zanim podjęliśmy działania. Kiedy postępują tak inni – mówimy, że nas oszukują. Jeśli jednak postępujemy tak sami? Na domiar złego w grupie? Rodzą się pytania:

Co to jest? Jak sobie z tym radzić?

To „coś” nazywamy barierami mentalnymi. One pojawiają się w działaniu. Są, ale nie istnieją… Są, gdyż wywołują skutki. Liczne i fatalne. Nie istnieją – jak wszystko, co nie zostało nazwane. To, co nie jest nazwane – nosi zazwyczaj przybrane imię konsekwencji, a nie samej przyczyny (no name). Stąd mówi się o wyciekaniu energii, atomizacji zespołu, braku potencji zmian, braku identyfikacji z firmą. Ale to są konsekwencje -odczuwane przez pracowników, aktorów scen naszej realności zawodowej. Mówi się o niższej efektywności zespołów – to zauważają menedżerowie. Widzą to o i odczuwają wszyscy. Rzecz jednak w tym, żeby nauczyć się to coś nazywać.

MSE – w części diagnostycznej koncentruje się na na nazywaniu stanów rzeczy i kojarzeniu ich w objawy barier mentalnych i paradygmatów mydlenia. Tutaj koncentrujemy się na barierach mentalnych.

Rezultatem interesującej nas diagnozy są matryce identyfikacji. Powstają w trakcie warsztatów przeprowadzanych w organizacji, która ma wskazane wcześniej objawy obecności  barier mentalnych.  Matryc obecności syndromów barier mentalnych jest kilkadziesiąt, ale w praktyce omawia się ich kilkanaście. Warsztaty syndromiczne poprzedzane są bowiem konsultacjami w trakcie których nasi eksperci są w stanie zidentyfikować główne problemy organizacji i pod ich właśnie katem ukierunkować warsztaty.

Rezultaty pierwszej konsultacji

Rezultaty pierwszej konsultacji

 

 

 

 

 

 

 

 

Natomiast prezentacja matryc syndromicznych / pierwszej z czterech – w tej części diagnozy opiera się na szablonach podobnych do tych, jak prezentowany poniżej.

Syndrom czarownicy

Syndrom czarownicy

 

 

Jedna myśl nt. „BARIERY MENTALNE

  1. Alex Unknown

    Dotarłam do tej stronie po wykładzie Profesora Wojewódzkiego. Zaciekawiły mnie „syndromy”. Pracuję w szkole i wydaje mi się ze na własnej skórze doświadczam syndromu czarownicy. W strukturach takich jak szkoła nie ma żadnej możliwości wyskoczenia z chorego układu, ponieważ takimi miejscami zarządzają ludzie, którzy koncentrują się głownie na utrzymywaniu się na stanowisku, a nie na budowaniu zespołu. Są to osoby, które przede wszystkim są dobre w manipulacji i tzw. ręcznym sterowaniu innymi, nie mają jednak pojęcia o zarządzaniu zespołami. Co więcej, taka wiedza wcale im nie jest potrzebna, aby z sukcesem tkwić na stołku przez dziesiątki lat. Każda osoba która pokazuje ze coś „nie gra” jest natychmiast storpedowana i traktowana jako przysłowiowa czarownica, nie tylko przez dyrekcję, ale także przez swoich współpracowników.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *