Archiwa kategorii: SPOŁECZEŃSTWO INFORMACYJNE

Coraz bardziej wściekli na rożne decyzje

100-0048_imgSprawiamy wrażenie coraz bardziej wściekłych na rożne decyzje. My – ich adresaci. Natomiast autorzy decyzji – politycy, szefowie, tzw. władza – sprawia wrażenie coraz bardziej zdziwionych reakcją ludzi. Ludzie protestują, autorzy wycofują się z decyzji, ale każdy pozostaje przy swojej opinii na jej temat: autorzy, że była słuszna, a my – że była niesłuszna. Autorzy decyzji mówią o ludziach, ze do ich decyzji jeszcze nie dojrzeli, a ludzie o władzy, że jeszcze do władzy nie dojrzała. 

Coś tutaj nie gra. Jest jakiś problem. Jaki?

Nieporadności decyzyjnej.

Czytaj dalej

Nieporadność polityków wobec problemów

 Jacek Sasin  /”Fakty po Faktach” 2016-07-02/  w rozmowie z Cezarym Tomczykiem wprowadził nową formułę interpretacji działań PiS, wobec której jego rozmówca wykazał się wyjątkową nieporadnością intelektualną.

Kwant: 2016-07-03 0732_TW680303
  • _v01 _KWANT_ nieporadność PO wobec problemowego podejścia PiS_ myślenie komunistyczne_ personalizacja problemów
  • Problem: Nieporadność polityków wobec problemów
  • Słowa klucze: PiS, PO, sposób myślenia, myślenie komunistyczne
  • Temat:  Jacek Sasin  /”Fakty po Faktach” 2016-07-02/  w rozmowie z Cezarym Tomczykiem wprowadził nową formułę interpretacji działań PiS
  • ŹRODŁO:  http://faktypofaktach.tvn24.pl/tomczyk-i-sasin-goscmi-faktow-po-faktach,658010.html#forum
  • róbmy swoje

    Autor: Tadeusz Wojewódzki mailto:wojewodzki@wojewodzki.pl

CYTAT:

Jacek Sasin  /”Fakty po Faktach” 2016-07-02/  w rozmowie z Cezarym Tomczykiem wprowadził nową formułę interpretacji działań PiS, wobec której jego rozmówca wykazał się wyjątkową nieporadnością intelektualną.

Jacek Sasin mówił o sposobach myślenia, w tym o sposobach myślenia komunistycznego. Jest to określony system wartości, wiedza i wzajemne relacje między nimi, a więc pewien model. Jest to rzadko spotykana w polskiej polityce formuła odpersonalizowania problemu, której niestety nie podjął ani Cezary Tomczyk ani prowadzący Grzegorz Kajdanowicz. Adwersarze Sasina tak mocno tkwili w spersonalizowanej rzeczywistości, że jeden z nich wyraził nawet obawy o to, że ktoś może się poczuć urażony tezą o obecności komunistycznego myślenia we współczesnej Polsce. Panowie funkcjonowali najwyraźniej w dwóch całkowicie różnych wymiarach rzeczywistości: jeden mówił o pojęciu konia, a dwóch o realnym koniu.

Ci nie widzieli modelu myślenia komunistycznego oraz jego obecności we współczesnych realiach Polski lecz konkretnych ludzi i koniecznie chcieli sprowadzić Sasina na ten poziom.

Ostatecznie każdy pozostał przy swoim.

Czytaj dalej

Dym zamiast zmian

Teza o tym, że nie ma biednych, są tylko głupio zarządzani – trafia powszechnie do przekonania. To jest oczywiste jeśli zważyć, że zarządzanych jest bez porównania więcej niż zarządzających. Prawda o biedzie- jak to często w życiu bywa – tkwi jednak nie tyle w ludziach, co w sposobie myślenia. Dokładniej: w sposobie interpretowania problemów. A tutaj  zarządzani z zarządzającymi łączą się często i trwale. Przyczyna biedy tkwi bowiem w tym, że źle interpretujemy rzeczywistość. Zła diagnoza prowadzi nas do złej terapii. Stosujemy kadzidło, zamiast skalpela. I mamy dym – zamiast oczekiwanych zmian. Dlaczego?

Firma – jaka jest – każdy widzi

Firma to nie koń A jednak przekonanie o tym, że firma ma w sobie aż tyle z konia, że to – jaka ona jest – każdy widzi, nie należy do rzadkości. Ktokolwiek popracuje w jakiejś firmie trochę dłużej – przekonany jest, że wie „jak w tej firmie jest”. Teza słuszna – pod warunkiem, że wiedza ma tendencję naturalnie przyrostową. Nauka wprawdzie o tym milczy, ale swego czasu kultura sowiecka upowszechniała anegdotę z pielęgniarką w roli głównej – zdziwioną, że jej koleżanka „rabotajet” w szpitali dwadzieścia lat i „jeszczo nie wracz”…

Czytaj dalej

Niezbędnik humanisty

Tadeusz Wojewódzki, Niezbędnik humanisty

Znak firmowy MSE

Nasze produkty znakujemy naszym logo

W naukach humanistycznych tkwi potencjał, analogiczny do tego, jaki znamy z dziedzin technicznych. Z tą różnicą, że humanistyczny nie jest wykorzystywany. Problem nie tkwi w samych naukach humanistycznych, ale pewnych wyobrażeniach praktyczności, przydatności wiedzy. Wyobrażenia na ten temat ukształtowały nauki techniczne i po części dziedziny zarządzania. Tymczasem wiele problemów współczesnych organizacji, związanych z ich efektywnością, ma przyczyny mentalne i paradygmatyczne, a więc humanistyczne. Ich rozpoznanie w kategoriach intelektualnych wspomnianych dziedzin wiedzy – nie jest możliwe.

Filologów, filozofów, kulturoznawców, bibliotekoznawców oraz całą rzeszę studentów innych kierunków humanistycznych nie pyta się – po części z grzeczności, a po trosze z przezorności – o ich realne plany zawodowe. Pytanie: – W jakich organizacjach mogą być przydatne Twoje kompetencje? – oczywiste w stosunku do studenta politechniki, zadane studentowi filozofii czy filologii polskiej, traci na swojej oczywistości. Odpowiedź:  – Moje, humanistyczne kompetencje mogą być przydatne w każdej organizacji – budzić może zdziwienie. Co najgorsze – zdziwienie przedsiębiorców, administracji, ale i po części – samych humanistów, także akademickich. Wprawdzie zamiast systemów rekrutacji pracowniczej, funkcjonuje często w naszych realiach system koneksji, a nie kompetencji, to jednak marzenie o normalności, o normalnej pracy i takim pracodawcy oraz merytorycznych kryteriach oceny kompetencji pracowniczych – czynią zadane wcześniej pytania – i ważkimi i aktualnymi

Czytaj dalej

Jak zaoszczędzić na administracji?

  • 080609_2210_MK590530_v01
  • PROBLEM:_ Jak zaoszczędzić na administracji?
  • SŁOWA KLUCZE:_e-administracja_społeczeństwo informacyjne
  • ODBIORCA: ZP e-administracja

CYTAT:‘Uruchomienie e-administracji w Polsce wydaje się przerastać możliwości każdego rządu, także obecnego. Ciągłe opóźnienia w uruchamianiu kolejnych usług, a także brak zaufania do elektronicznej komunikacji skazują miliony Polaków na ciągłe stanie w kolejkach w urzędach.

Czytaj dalej

Wykluczenie informacyjne -przeciwdziałanie

  • 080605_2050_MK590530_v01 Wykluczenie informacyjne -przeciwdziałanie
  • PROBLEM:_ Jak nie zostać wykluczonym?
  • SŁOWA KLUCZE: _społeczeństwo informacyjne_wykluczenie informacyjne_umiejętności komputerowe
  • ODBIORCA: ZP społeczeństwo informacyjne

CYTAT:  „Specjalnie przygotowany program przewiduje naukę obsługi komputera od podstaw, dlatego nawet osoby, które wcześniej nie miały żadnego kontaktu z komputerami, po takim kursie potrafią sprawnie się nim posługiwać. Zapoznają się z działaniem programów do edycji tekstu oraz obsługą poczty elektronicznej i internetu.

Czytaj dalej

Społeczeństwo informacyjne. Jak pozyskać na nie fundusze unijne?

  • 080603_1015_MK590530_v01
  • PROBLEM:_Jak pozyskać fundusze unijne?
  • SŁOWA KLUCZE: _społeczeństwo informacyjne_fundusze europejskie_Programy Operacyjne_UE
  • ODBIORCA: ZP fundusze unijne
  • CYTAT:

„Komputer, dostęp do Internetu i informacji odgrywają kluczową rolę w niemal każdej dziedzinie życia, determinując sposób komunikowania i kształtując nowy styl życia. Rozwój społeczeństwa informacyjnego i gospodarki opartej na wiedzy wymaga jednak dużych nakładów finansowych, a Unia Europejska i jej państwa członkowskie traktują budowanie społeczeństwa informacyjnego jako jedno z priorytetowych działań, przeznaczając na ten cel nie małe środki finansowe.

Wykorzystanie kart płatniczych w Polsce

070315_1507_GJ791211_v01_Wykorzystanie kart płatniczych w Polsce
SŁOWA KLUCZE
: _bank_ płatności_ karta magnetyczna_ karta mikroprocesorowa_ oszustwa
TEMAT
: _ Wykorzystanie nowoczesnych technologii płatniczych w Polsce
PROBLEM
: _  Niski poziom wykorzystania zaawansowanych technologii w kartach płatniczych wydawanych przez polskie banki
ODBIORCA
: _ Zespół Projektowy – płatności bezgotówkowe

CYTAT: „Mało użyteczne chipy w kartach kredytowych”

„Karta płatnicza z mikroprocesorem jest w Polsce ciągle tylko dość drogim gadżetem. Paradoksalnie popularyzację tej kosztownej we wprowadzeniu technologii opóźnia niski poziom oszustw kartowych.
Znacznie bezpieczniejsze karty płatnicze, na których obok paska magnetycznego znajduje się mikroprocesor (mieści się na nim znacznie więcej danych), to raptem nieco ponad 5 procent polskiego rynku (…)
Znacznie więcej jest już płatniczych terminali Point of Sale (POS), które powinny sobie radzić z ich odczytem. Jednak nawet wtedy, gdy posiadacz nowoczesnej karty chce zapłacić za zakupy w urządzeniu z czytnikiem kart chipowych, bardzo często do odczytu danych używany jest nadal pasek magnetyczny, a nie mikroprocesor. Problem dotyczy przede wszystkim kart z logo MasterCard (…)
Paradoksalnie popularyzację tej kosztownej we wprowadzeniu technologii opóźnia niski poziom oszustw kartowych w Polsce. Obowiązujące od 2005 r. regulacje przeniosły wprawdzie odpowiedzialność za nadużycia na tego uczestnika systemów kartowych, który nie wprowadził EMV, jednak pozostawiła bankom, operatorom bankomatów i agentom rozliczeniowym wybór. Kto uznał, że na wdrażanie nowej, kosztownej technologii jest jeszcze za wcześnie, i wolał ryzykować, mógł nadal wydawać lub obsługiwać wyłącznie karty z paskiem.

ŹRÓDŁO :  Piotr Ceregra – Rzeczpospolita, 12-03-2007

KOMENTARZ Obecna sytuacja na rynku kart płatniczych wydawanych przez banki hamuje rozwój usług bazujących na kartach płatniczych. Wydawane przez banki głównie karty „płaskie” (nie-kredytowe) wymuszają każdorazowo autoryzację online co spowodowało znaczący spadek oszustw z tytułu płatności kartami. Banki nie chcą inwestować w nowe, zaawansowane i bezpieczne technologie gdyż szacują, że przewyższy to poziom ich strat z tytułu nadużyć. Wynika z tego brak dostępu polskich konsumentów do nowych usług, które na świecie stają się coraz popularniejsze. Dziś w Polsce nie jest możliwe płacenie kartą za niskie kwoty a np. zastosowanie karty mikroprocesorowej pozwoliłoby wprowadzić usługę „mikropłatności”. Natomiast karty mikroprocesorowe bezstykowe oferują bardzo dużą wygodę przy wysokim bezpieczeństwie – z wdrożenia tej technologii banki również nie widzą wystarczających korzyści finansowych. Polski rynek kart płatniczych po gwałtownym rozwoju usług płatniczych w latach 90-tych (np. poprzez pominięcie fazy płatności z wykorzystaniem czeków, które się nie przyjęły w Polsce) powoli staje się zacofany w stosunku do krajów zachodnich.

AUTOR: Grzegorz Jaglarski

 

Zagrożenia dla rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce

2007-03-13 7:40_EC751020_v01_KWANT_społeczeństwo informacyjne_ Polska

TEMAT:_ „Ku społeczeństwu informacyjnemu”
PROBLEM:_ Zagrożenia dla rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce.
SŁOWA KLUCZE:_ społeczeństwo informacyjne_społeczeństwo polskie
ODBIORCA:_Zespół projektowy SI

CYTAT:

„Obecna sytuacja wywołuje poważne obawy o to, w jaki sposób tworzyć się będzie polskie społeczeństwo informacyjne. W porównaniu z najwyżej rozwiniętymi krajami dostępność komputerów i Internetu w Polsce są niewielkie. Realnym zagrożeniem jest wykluczenie znacznej części społeczeństwa z szans, jakie niosą ze sobą nowe technologie. Może to oznaczać niemożliwość pełnego uczestnictwa w życiu społecznym i coraz większe trudności w radzeniu sobie z życiem codziennym.

Kompetencje w posługiwaniu się technologią są drugim, po kwestii dostępu, rodzajem barier sprzyjających wykluczeniu.

Na szczególną uwagę zasługują zagrożenia wykluczeniem związane z miejscem zamieszkania. Na wsi i w małych miejscowościach dostępność komputerów i Internetu jest bardzo mała, gorsze są tam możliwości łączenia się z siecią i dużo mniejszy czas poświęcany na korzystanie. Użytkownicy mają mniejsze doświadczenie i mniejsze umiejętności korzystania. „

ŹRÓDŁO:

http://www.piit.org.pl/piit/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=227&news_id=839&layout=2&page=text&lang=pl [2007-03-11 17:10]

 

KOMENTARZ do problemu:

Po wstąpieniu Polski do struktur Unii Europejskiej nader ważnym problemem stało się dostosowanie naszego społeczeństwa do struktur unijnych, również w zakresie dostępności i wykorzystania nowoczesnych technologii. Jeżeli elity rządzące nie sprostają temu wyzwaniu może się okazać, że nasz kraj pozostanie daleko w tyle za bardziej rozwiniętymi państwami, a w efekcie przestanie się liczyć na arenie międzynarodowej.

Jak temu zaradzić:

– odpowiednie regulacje prawne sprzyjające wprowadzaniu nowoczesnych technologii

– zapisy w dokumentach programowych, strategiach rozwoju kraju i poszczególnych regionów, które sytuowałyby  rozwój społeczeństwa informacyjnego w gronie nadrzędnych priorytetów do realizacji na najbliższe lata i pozwoliły na wykorzystanie funduszy unijnych na ten cel

– tworzenie i rozwijanie infrastruktury teleinformacyjnej przez samorządy równocześnie z całą infrastrukturą techniczną terenu (np. sieci światłowodowe)

– obniżenie kosztów eksploatacji Internetu

– edukacja:

  • szkolenia i kursy z obsługi nowoczesnych technologii dla osób dorosłych
  • akcje informacyjno-promocyjne wskazujące na zalety wykorzystania Internetu itp. w firmach, instytucjach, edukacji a nawet dla rozwoju osobistego jednostki
  • zapewnienie dostępu do Internetu od najmłodszych lat nauki szkolnej i przedszkolnej
  • priorytetowe traktowanie (rozumiane również jako wsparcie finansowe ze środków publicznych) rozwoju nowoczesnych technologii w regionach najbardziej pod tym względem zapóźnionych (wsiach i małych miasteczkach).

AUTOR: Elżbieta Czyromiszkin

Wsparcie dla organizacji zewnętrznych

2006-12-17 09:36_TW480302_v01 Fundusze  Unijne_ FS_charakterystyka

SŁOWA KLUCZE: _ FS_ochrona środowiska naturalnego_ do 2006 _  współfinansowanie 85%_ pomoc doradcz 100%

TEMAT: _   Charakterystyka Funduszy Spójności

PROBLEM: _ Jak wykorzystać FS dla własnej organizacji?

ODBIORCA: _ NO_ wsparcie zewnętrzne NO

 

CYTAT:

„              Fundusz jest instrumentem polityki spójności gospodarczej i społecznej. Współfinansuje projekty z dziedziny środowiska naturalnego oraz sieci transeuropejskich w zakresie infrastruktury transportu. Przyczynia się do zapewnienia równowagi gospodarczej i społecznej krajów członkowskich, między innymi w celu spełnienia kryteriów konwergencji określonych w art. 104 Traktatu o ustanowieniu Wspólnoty Europejskiej.

Fundusz Spójności finansuje działania o zasięgu krajowym, a nie regionalnym, jak to ma miejsce w przypadku funduszy strukturalnych. Początkowo wsparcie dla wybranych państw Wspólnoty zaplanowano na lata 1993-99, jednak na szczycie Unii Europejskiej w Berlinie postanowiono przedłużyć funkcjonowanie Funduszu do 2006 roku.

Środki finansowe Funduszu Spójności są przeznaczone dla państw członkowskich, w których produkt narodowy brutto (PNB) na głowę jednego mieszkańca jest niższy niż 90% średniej unijnej oraz w których opracowany został program spełnienia kryteriów konwergencji ustalonych w art. 104 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską.

Projekty finansowane z Funduszu Spójności muszą być zgodne z postanowieniami Traktatów, przyjętymi instrumentami oraz politykami wspólnotowymi, a przede wszystkim polityką ochrony środowiska, transportową, w dziedzinie sieci transeuropejskich, polityką konkurencji oraz polityką zamówień publicznych.

Finansowanie przedsięwzięć z Funduszu Spójności opiera się na zasadzie współfinansowania. Projekty inwestycyjne ubiegające się o dofinansowanie mogą otrzymać maksymalnie 85 % środków. Strona polska musi zagwarantować pozostałe finansowanie, z jednego lub kilku źródeł. W ramach jednego projektu nie można korzystać jednocześnie z Funduszu Spójności oraz funduszy strukturalnych. Pomoc doradcza może być finansowana ze środków Funduszu Spójności w 100%.

Fundusz Spójności działa w Polsce w oparciu o Strategię wykorzystania Funduszu Spójności..”

 

ŹRÓDŁO : http://www.delpol.pl/download/fundusz/

 

KOMENTARZ do problemu:_ FS umożliwia finansowanie zewnętrznego wsparcia organizacji. Auaktualić wiedzę na temat FS w danym okresie.

AUTOR: Paweł Kaliński

infobroker poszukiwany

060318_0727_TW480302_v01 _ INFOBROKER _oferty pracy_ przykład_ oczekiwania zleceniodawcy
TEMAT:
_RYNEK PRACY INFOBROEKRA
PROBLEM:
_ oczekiwania zleceniodawcy usług infobrokerskich
SŁOWA KLUCZE
: _ infobroker_ praca_ umiejętności infobrokera
ODBIORCA
: _ZP INFOBROKER

 

CYTAT:
_” Infobroker/ Praca zdalna/ Zlecenie
autor: (infobroker_mediaNOSPAM.gazeta.pl)
organizacja: Portal Gazeta.pl (http://www.gazeta.pl)
data: 2005-06-24 20:50:13
W związku z aktualnie prowadzonym projektem PILNIE poszukujemy:
DOśWIADCZONEGO iNFOBROKERA
Zadaniem kanydatki/kandydata będzie wyszukanie i zebranie informacji
związanych z rynkiem mediów lokalnych.
Sczegółowy zakres projektu przedstawimy wybranym kandydatom.
Oczekujemy:
* znajomości rynku mediów
* umiejętności wartościowania, gromadzenia i analizy informacji
* doskonałych umiejętności wyszukiwania informacji w Internecie
(wyszukiwarki, bazy, fora, serwisy specjalistyczne)
* doświadczenia
Forma zatrudnienia: umowa o dzieło, umowa zlecenie /faktura VAT
CV lub ofertę uwzględniającą dotychczas realizowane projekty proszę przesłać
na adres: infobroker_mediagazeta.pl.
Ogłoszenie jest aktualne do 1.07.2005 r. Projekt rozpoczyna się od początku
lipca i trwa do końca sierpnia.
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

ŹRÓDŁO : http://nowe.tivi.pl/?3356

 

KOMENTARZ do problemu:_ Pojawiają się (przynajmniej od 2005) ogłoszenia dotyczące pracy dla infobrokera. Są to symptomy zmian mentalnych pochodzące póki co z obszarów o najsilniejszym wpływie potrzeb informacyjnych / media/. Wśród umiejętności zatrudnianego zwraca się uwagę na „Wartościowanie, gromadzenie i analizę informacji”. Do wartościowania oraz analizy informacji niezbędne są określone kompetencje merytoryczne oraz znajomość procedur infobrokerskich interpretacji informacji.
AUTOR: Tadeusz Wojewódzki

 

 

 

Archiwizacja dokumentów

061204_2038_MC590904_v18 Archiwizacja dokumentów

PROBLEM:_ W jaki sposób przechowywać dokumenty w firmie?

SŁOWA KLUCZE: informacje, dokumenty, archiwa elektroniczne, systemy, dostęp do informacji.

ODBIORCA: ZP: Zarządzanie informacjami

CYTAT: Rosnąca na rynku konkurencja oraz wymagania klientów względem jakości i efektywności działań podejmowanych przez firmy, wymuszają zmiany w metodach zarządzania. Kluczowym zagadnieniem staje się efektywny oraz stały dostęp do globalnie gromadzonej informacji, mający wpływ na jakość i szybkość podejmowanych w przedsiębiorstwie decyzji.

Stosowana dziś archiwizacja danych i dokumentów, wspomagająca wiele obszarów zarządzania przedsiębiorstwem, bazuje na spójnej informacji zarządzanej przez system relacyjnej bazy danych. Głównym przedstawicielem produktów tej klasy jest rozwiązanie SAP R/3, stosowane dziś w wielu firmach. Sprawność tradycyjnych archiwów dokumentów oraz systemów obiegu informacji, bazujących na jej papierowej postaci, nie spełnia stawianych dziś wymagań. Z pomocą przychodzą rozwiązania oferowane przez systemy informatyczne klasy ECM (Enterprise Content Management).
Współpraca obu środowisk – ERP oraz ECM – pozwala na pełne wykorzystanie zasobów informacyjnych będących w posiadaniu przedsiębiorstwa.”

ŹRÓDŁO : http://www.hp.com.pl/files/HP_Livelink_web.doc

KOMENTARZ do problemu: Coraz większa liczba dokumentów przychodzących do firmy, pojawia się w postaci elektronicznej. Przejęcie również pozostałych, tradycyjnych dokumentów do archiwów elektronicznych pozwala w jednolity sposób przechowywać i udostępniać tego typu dane. Trwałość i pojemność archiwów elektronicznych oraz czas dostępu do zgromadzonej tam informacji to kluczowe argumenty za stosowaniem tej technologii archiwizacji dokumentów. Dokumenty wpływające tradycyjną pocztą, zamieniane są na postać elektroniczną poprzez skanowanie. Otrzymane w procesie skanowania obrazy dokumentów są w odpowiedni sposób opisywane (indeksowane) i umieszczane w centralnej bibliotece dokumentów. Dalszy obieg dokumentów może być realizowany elektronicznie.
Do tradycyjnego archiwum trafiają już tylko wymagane prawem oryginały dokumentów. Dostęp do nich jest sporadyczny. Drugą częścią niestrukturalnych danych, są dokumenty tworzone wewnątrz organizacji oraz dokumenty wychodzące. Bardzo często poszczególni pracownicy decydują o miejscu przechowywania plików takich dokumentów. W rezultacie informacje, często istotne, rezydują na lokalnych dyskach, niezabezpieczonych dyskach serwerów itp. W miarę przyrostu tego typu informacji, rosną koszty i maleją możliwości zapewnienia konsekwentnego nazewnictwa i składowania dokumentów tak, aby były dostępne dla całych grup roboczych.Dużą grupę dokumentów stanowią wydruki, raporty oraz inne dokumenty tworzone przez systemy merytoryczne, np. moduły systemu SAP R/3. Część z tych dokumentów może być wygenerowana tylko jednorazowo. Archiwizowanie tego typu dokumentów jest jedną z istotnych cech oczekiwanych od systemów ECM.
Pełne wdrożenie systemu zarządzania dokumentami, zwanego często systemem elektronicznej archiwizacji dokumentów, zapewnienie ich sprawnej dystrybucji tak, by nie zakłócać a usprawnić procesy pracy, jest zadaniem wymagającym przyjęcia etapowości oraz pełnej współpracy pomiędzy dostawcą a odbiorcą systemu.

AUTOR: Maria Ciesiółka

DATA: 2006-04-12

Obieg dokumentów i praca grupowa

060327_1045_MC590904_v16 Obieg dokumentów i praca grupowa
PROBLEM
:_ Jak można poprawić efektywność i jakość firmy?
SŁOWA KLUCZE: przepływ informacji, dostęp do informacji, systemy informatyczne
ODBIORCA: ZP: Zarządzania informacjami
CYTAT: „ Ważnym elementem sprawnej organizacji wiedzy przedsiębiorstwa jest zapewnienie przepływu informacji (również dokumentów) zgodnie z przyjętymi w danej organizacji procedurami.
Implementację takich procedur i wsparcie ich realizacji zapewniają systemy typu Workflow Management.  Do niedawna pod tym pojęciem rozumiano systemy, których zadaniem było sprawne przesyłanie dokumentów, co pozwalało usprawnić część administracyjną przedsiębiorstwa.  Współczesne systemy tego typu kładą nacisk na wsparcie zarządzania procesami pracy, a więc sterują przepływem dokumentów, danych pochodzących z wielu niezintegrowanych systemów Informatycznych, oraz przede wszystkim na jakość i terminowość zadań wykonywanych w poszczególnych etapach procesu.

Zapewnienie sprawnego dostępu do informacji jest jednym z najistotniejszych zadań systemu zarządzania dokumentami.  Rozwiązanie powinno spełnić ten i wiele innych wymogów, między innymi: łatwe i efektywne mechanizmy wyszukiwania, zarządzanie wersjami dokumentów, możliwość odtworzenia historii zmian dokumentu, zapewnienie poufności informacji, logiczne grupowanie dokumentów.”

ŹRÓDŁO: http://www.hp.com.pl/files/HP_Livelink_web.doc

KOMENTARZ do problemu: Workflow Management to zarządzanie automatyzacją procedur, w których dokumenty, informacje lub zadania są przekazywane pomiędzy uczestnikami procesu realizowanego zgodnie z przyjętymi regułami, aby osiągnąć lub przyczynić się do osiągnięcia celu biznesowego Charakter wymienianych informacji oraz złożoność procedur, a także stale rosnące tempo pracy sprawiają, że kadra zarządzająca coraz częściej szuka wsparcia w systemach informatycznych.

W tradycyjnym ujęciu wykonawcami poszczególnych etapów procesów są pracownicy.  Narzędzia informatyczne, w miarę wzrostu ich wykorzystania są coraz powszechniej wykorzystywane przez pracowników do realizacji zadań.  Jeżeli do sterowania przepływem pracy zastosować system informatyczny, to okaże się, że pewne operacje, realizowane przez narzędzia IT, mogą być inicjowane i nadzorowane bez udziału pracownika

Zorganizowanie oraz udostępnienie centralnego, elektronicznego archiwum dokumentów pozwala na rozwiązanie wielu problemów związanych z gromadzeniem, wyszukiwaniem oraz dostępem do informacji znajdującej się w dokumentach wewnętrznych oraz przychodzących i wychodzących z firmy: każdy pracownik, w ramach posiadanych uprawnień, ma natychmiastowy dostęp do informacji z dowolnego stanowiska, i o dowolnej porze dnia, wyeliminowany jest problem oczekiwania na dowolny z potrzebnych dokumentów, ten sam dokument może być analizowany w tym samym czasie przez wiele osób, bez konieczności powielania go, możliwe jest zrównoleglenie pracy nad tym samym dokumentem przez wiele osób. Pozwala to na wzrost efektywności (brak konieczności oczekiwania na dokument) oraz jakości działania (każdy z uczestników procesu ma dostęp do najaktualniejszej informacji w tym samym czasie). Zmiany dokonane w dokumencie są, jeżeli jest taka potrzeba, widoczne natychmiast dla wszystkich uprawnionych użytkowników.  Nie muszą być tworzone duplikaty dokumentów przekazywanych pocztą elektroniczną. Zapewniona jest kontrola dostępu do dokumentów  oraz  autoryzacja dokonywanych  zmian. Eksplozja  rozwiązań       e-biznesowych   sprawia, że koniec ery dokumentów papierowych staje się realny.
AUTOR:  Maria Ciesiółka

DATA: 2006/03/27

Komisja Europejska chce zwiększenia dostępu do Internetu

060327_1320_MC590409_v17 Komisja Europejska chce zwiększenia dostępu do Internetu.
PROBLEM
:_ Czy Internet na terenach wiejskich może pomóc w rozwoju gospodarki?
SŁOWA KLUCZE: wieś, technologie teleinformatyczne,  rozwój.
ODBIORCA: ZP : Społeczeństwo Informacyjne
CYTAT: „W niektórych krajach UE na terenach wiejskich w ogóle nie ma dostępu do Internetu – alarmuje Komisja Europejska, która zainicjowała akcję niwelowania różnic w dostępie do internetowych łączy szerokopasmowych, głównie na terenach  wiejskich.
Technologie teleinformatyczne na wsi, w tym łącza szerokopasmowe, mają być "główną osią" projektów realizowanych w ramach funduszy rozwoju obszarów wiejskich na lata 2007-2013, które ogółem wynoszą 70 mld euro. Inicjatywę przedstawiły  w Brukseli aż cztery panie komisarz: odpowiedzialna za politykę regionalną Danuta Huebner, Mariann Fischer-Boel zajmująca się rolnictwem, Viviane Reding odpowiadająca za społeczeństwo informacyjne i media, a także Neelie Kroes odpowiedzialna za konkurencję”.
 PAP 2006-03-21

ŹRÓDŁO : http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,68367,3226066.html

KOMENTARZ do problemu: Szerokopasmowy dostęp do Internetu jest warunkiem wstępnym dla rozwoju e-biznesu, wzrostu gospodarczego i tworzenia nowych miejsc pracy we wszystkich sektorach gospodarki" – podkreśliła komisarz Reding.
"Jestem przekonana, że gdyby rolnicy wykorzystywali w swojej pracy internet, łatwiej byłoby im opracowywać różnorodne strategie finansowe. Mogłoby to np. znacznie zwiększyć potencjał agroturystyki" – podkreślała komisarz Fischer-Boel.
Komisarz Kroes zaznaczyła, ze ważne jest, by na rynku usług internetowych panowała konkurencja, która powoduje, że klienci mają większy wybór, a ceny są niższe.
Znaczenie konkurencyjności w tym zakresie podkreślała także Danuta Huebner. Jak zaznaczyła polska komisarz, Internet szerokopasmowy nie jest już "dobrem luksusowym", ale – koniecznością. Tłumaczyła, że badania pokazały, iż w gminach, w których w latach 1998-2002 pojawił się Internet szerokopasmowy, nastąpił 1-procentowy wzrost zatrudnienia, zwiększyła się liczba firm i usług świadczonych przez Internet.
Z danych KE wynika, że Polska należy do grupy krajów, gdzie wykorzystanie łącz szerokopasmowych jest na najniższym poziomie i nie przekracza kilku procent mieszkańców. Podobna sytuacja jest w większości nowych krajów członkowskich, a także m.in. w Grecji i Irlandii.
KE chce, by kraje członkowskie wzmocniły swoje strategie dotyczące promowania łączy szerokopasmowych i określiły, w jaki sposób chcą wykorzystać w tym zakresie fundusze wspólnotowe i krajowe. Poza tym Komisja sugeruje, by kraje wymieniały między sobą sprawdzone już rozwiązania w tym zakresie. Na początku przyszłego roku KE zorganizuje konferencję pod hasłem "Dostęp szerokopasmowy dla wszystkich".
AUTOR:  Maria Ciesiółka
DATA: 2006-03-27

Wzrasta liczba analfabetów

060224_0620_AWA761211_v01 _Społeczeństwo informacyjne_ przygotowanie do SI_ edukacja_ analfabetyzm
PROBLEM: Wzrasta liczba analfabetów
SŁOWA KLUCZE
: Analfabetyzm, Edukacja, Społeczeństwo Informacyjne
ODBIORCA: ZP Społeczeństwo Informacyjne

CYTAT: „W Polsce odradza się analfabetyzm. Ludzie, którzy od wielu lat nie zdobyli pracy, uwsteczniają się w rozwoju, a ich dzieci dziedziczą nieuctwo – alarmują na łamach "Życia Warszawy" pracownicy pomocy społecznej.
Zdaniem pedagogów i socjologów w Polsce gwałtownie rośnie liczba osób, które nie rozumieją tekstów pisanych. Co gorsze, problem dotyczy zarówno uczniów szkół powszechnych, jak i ludzi dorosłych.
Pracownicy opieki społecznej na Dolnym Śląsku mówią wręcz o powstaniu nowej grupy społecznej – zawodowych analfabetów. To coraz większa grupa osób, które po kilku latach pozostawania bez pracy uwsteczniają się – uważa kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Chojnowie Ewa Wiszniewska.
Jeśli się długo nie pracuje, nie ma się kontaktu ze słowem pisanym, instrukcjami i regulaminami. A to może doprowadzić nawet do wtórnego analfabetyzmu – potwierdza zastępca dyrektora MOPS w Legnicy Jerzy Konopski.
I dodaje: Różnie się to objawia. Często ludzie nie potrafią czytać przepisów, a nawet prostych komunikatów wywieszanych w urzędach. A co za tym idzie, nie potrafią skorzystać z należnych im praw.
Z cytowanych przez dziennik badań przeprowadzanych przez socjologów wynika, że 42% obywateli nie rozumie niemal nic z tego, co czyta, a 35% rozumie niewiele.
Badania czytelnictwa wykazują z kolei, że 44% Polaków nie czyta w ciągu roku żadnej książki. Spośród tych 56% czytających tylko co dziesiąty Polak czyta miesięcznie co najmniej trzy książki. Mało tego, prasę i czasopisma czytuje tylko 58% Polaków, a najpopularniejszym czasopismem jest "TeleTydzień".
Mamy na terenie naszej gminy osoby, które nigdy nie pracowały albo bardzo długo pozostają bez pracy – mówi kierownik MOPS w dolnośląskich Kunicach Anna Rosiak.
Np. we wsi Rosochata część kobiet nigdy nie pracowała. Utrzymywali je mężowie pracujący w PGR-ach. Te kobiety od czasów szkolnych nie wzięły do ręki książki, nie musiały niczego załatwiać w urzędach. Nie potrafią sobie poradzić niemal z niczym – mówi "Życiu Warszawy" kierownik MOPS w Złotoryi Bożena Durmaj. "

ŹRÓDŁO : http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9912&wid=8201803&rfbawp=1140767434.035  (Serwis informacyjny Wirtualnej Polski z dnia 24.02.2006)
KOMENTARZ do problemu
: Budowanie Społeczeństwa Informacyjnego jest niemożliwe w sytuacji, gdy zanika czytelnictwo a poziom rozumienia treści przyswajanych ze środków masowego przekazu jest dramatycznie niski. Koncentrowanie się na technicznym aspekcie SI (dostęp do infrastruktury teleinformatycznej) z zaniedbaniem promowania należytej kultury słowa pisanego prowadzić musi do sytuacji, gdy możliwości techniczne nie będą wykorzystywane do faktycznego zdobywania wiedzy, a będą albo niewykorzystywane zupełnie, albo korzystanie z oferowanych przez nie możliwości będzie wykorzystywane w jedynie niewielkim stopniu – najczęściej jako kolejna forma rozrywki.
AUTOR: Adam Waśkiewicz

Ochrona wiedzy organizacji

060203_2346_KG840824_v03 Ochrona wiedzy organizacji (sieci).
PROBLEM
: Jak chronić wiedzę organizacji?
SŁOWA KLUCZE: ochrona danych, sieć, system ochrony danych, dostęp do informacji, użytkownik sieci,  grupy użytkowników, administrator systemu

ODBIORCA: ZP ochrona wiedzy_ użytkownicy sieci wewnątrz organizacji
CYTAT:Specyficznym dla pracy w sieci elementem ochrony danych jest regulowanie dostępu do danych. Celem, stosowanych w sieciach systemów ochrony danych, realizowanych przez regulowanie dostępu do danych jest:

-zabezpieczenie prawidłowego funkcjonowania sieci; użytkownik nie może ingerować np. w system operacyjny;
-zabezpieczenie danych (innych) użytkowników przed przypadkowym lub zamierzonym zniszczeniem; "im mniej widzi – tym mniej może zepsuć";
-uproszczeniu pracy użytkowników; "im mniej widzi – tym szybciej znajdzie";
-zabezpieczeniu danych, do których użytkownik nie powinien mieć dostępu.
Systemy regulowania dostępu do danych (ochrony danych) w sieciach działają według dwu zasadniczych schematów.

Użytkownik może skorzystać z zasobu sieci jeżeli zna hasło dostępu. Brak hasła oznacza dostęp dla wszystkich.
Ten system stosowany jest w Windows 9x. Jego zaletą jest łatwość konfiguracji – zwłaszcza przez użytkownika komputera, do którego podłączone jest urządzenie udostępnianie innym użytkownikom lub katalog z udostępnianymi plikami. Wady to nieszczelność ("Anka! Podaj mi hasło do danych Andrzeja!") oraz duża liczba haseł do zapamiętania. Tożsamość użytkownika nie jest tu sprawdzana.
Nadawanie uprawnień użytkownikom, o którym wspomniałem wcześniej.
Są dwa sposoby podejścia w systemie z uprawnieniami:
każdy kto pracuje na komputerze Nowaka jest Nowakiem; nie potrzeba podawać hasła;
każdy kto zna hasło Nowaka jest Nowakiem; hasło stanowi elektroniczny podpis Nowaka.
Ten drugi system (z hasłem) jest stosowany znacznie częściej. Polega on na tym, że każdemu użytkownikowi, zależnie od wykonywanej pracy i/lub stanowiska w firmie administrator sieci zezwala lub nie (częściej nie!) na to aby w danym katalogu mógł (a częściej – nie mógł) odczytywać, kasować, kopiować lub zmienić nazwy plików w nim się znajdujących. Zależy to od znaczenie danych zawartych w tych plikach. Stąd uprawnienia tego samego użytkownika mogą być różnie dla różnych katalogów.
Oczywiście, nadawanie uprawnień indywidualnie byłoby trudne – administrator łączy użytkowników sieci w grupy użytkowników i tym grupom nadaje uprawnienia. Nazwa grupy z reguły odpowiada miejscu pracy (np. "kasa", "sekretariat", "2_piętro" itp.) i/lub rodzajowi wykonywanych czynności. W ramach grupy można nadać uprawnienia indywidualnie któremuś z użytkowników.
Do zakresu uprawnień należy też udostępnianie użytkownikom katalogów. Z reguły użytkownik "widzi" tylko niektóre z katalogów na dysku, choć może np. przesłać plik do katalogu, którego zawartości nie może obejrzeć (poczta elektroniczna). Uwaga: katalog (folder) udostępniony dla użytkownika sieci może mieć oznaczenie dysku i tak być traktowany!
Zwykle jest dwu użytkowników sieci posiadających najwyższe uprawnienia ("wszystko mogą"). Są to administrator systemu oraz jego zastępca. Mają wspólną nazwę: np. SUPERVISOR (hasła mają jednak różne i są one tajne!). Ta nazwa i towarzyszące jej hasło są używane tylko do wprowadzania zmian w pracy sieci – administrowaniu nią. Jeżeli osoby te pracują w sieci także jako jej normalni użytkownicy – mają dodatkową (inną) nazwę i hasło, których używają gdy wchodzą do sieci jako użytkownicy o ograniczonych jak inni uprawnieniach.
Jest też z reguły użytkownik o szczątkowych możliwościach – GUEST (GOŚĆ). Najczęściej ma on prawo jedynie do czytania zawartości (niektórych) plików – bez innych możliwości.
Stosuje się też dodatkowo inne ograniczenia uprawnień. Niektórzy użytkownicy mogą wchodzić do sieci tylko w określonych godzinach (np. wejście do systemu z sali kasowej banku o godzinie 2355 powinno być niemożliwe) i/lub tylko z określonych komputerów (np. kasjer Nowak wchodzący do systemu z komputera dyrektora banku, jest podejrzany…).
Uprawnienia powinny podlegać częstej i systematycznej kontroli pod kątem ich wykorzystania (nieużywane przez 3 miesiące, czyli niepotrzebne, powinny być odbierane) lub przekraczania (karanie za próby wykonania niedozwolonych operacji).
Sposoby ochrony danych w dużym stopniu zależą od systemu operacyjnego sieci.”

ŹRÓDŁOhttp://republika.pl/k_sidorczuk/dane_oso.htm#siec 2006-02-03 14:16
KOMENTARZ do problemu
: Ochrona danych wewnątrz sieci, w firmie jest sprawą wielce istotną. Dane, czy inaczej informacje, to tak naprawdę główny kapitał firmy, dlatego tak bardzo ważne jest by były one chronione. W czasach, w których komputery są podstawowym wyposażeniem przedsiębiorstwa, a dostęp do Internetu posiada 86 proc. polskich firm /Źródło: dane GUS na podstawie artykułu „Segregatory w odstawkę” OZON Nr 10/23-29 czerwca 2005/ ochrona danych czyli właściwie kapitału firmy jest konieczna. Istnieje kilka sposobów na zapewnienie bezpieczeństwa informacji w firmie. Należy jednak przede wszystkim pamiętać, by dostęp do informacji w sieci firmy był ograniczony, by nie każdy mógł zmieniać dane według własnych upodobań. Dlatego powinno się wyznaczyć osoby odpowiedzialne za sieć i dostęp do wiadomości w niej się znajdujących.
AUTOR: Kora Godlewska

Zespoły projektowe

060202_2112_AP850526_v01  Zespoły projektowe
PROBLEM: Poprawne funkcjonowanie zespołów projektowych
SŁOWA KLUCZE: praca, współpraca, projekt, zespół
ODBIORCA: Zespół Projektowy Firmy X
CYTAT: „Większość prac w projekcie opiera się o zespoły stworzone z pracowników przedsiębiorstwa. Zespoły powoływane są w celu wykonania konkretnego zadania i czas ich istnienia oraz skład osobowy może się zmieniać w zależności od potrzeb. Jedna osoba może brać udział w pracach kilku zespołów. Na czele zespołu może stać Lider, jest to osoba o cechach i wiedzy eksperta, umiejąca pokierować pracą zespołu, odpowiedzialna merytorycznie za dany temat.
Powołując pracowników do zespołów należy brać pod uwagę ich wiedzę merytoryczną, znajomość przedsiębiorstwa, kreatywność i umiejętność pracy w grupie. Nie należy również zapominać, iż udział w pracach projektowych jest dla tych osób dodatkowym obciążeniem szacowanym, w zależności od fazy projektu , na 20 do 50 procent czasu. Może to powodować unikanie prac projektowych tłumaczone obciążeniem zadaniami rutynowymi lub niechęć wynikającą z obawy o utratę stanowiska. Z drugiej strony projekt daje szansę rozwoju i szybszego awansu „młodym zdolnym”. Umiejętne wykorzystanie tych postaw może być dodatkowym sposobem motywowania pracowników. Motywowanie pracowników powinno obejmować zarówno sferę świadomości tzn. należy dążyć aby uzyskać ze strony pracowników zrozumienie i akceptację celów projektu, jak i sferę materialną tzn. premiowanie za zrealizowanie wyznaczonych zadań. Kolejnym czynnikiem motywującym może być stworzenie odpowiedniej atmosfery pracy. Uzyskuje się to przez umożliwienie integracji zespołów i wpojenie zasad pracy zespołowej – realizowane jest to często w formie 2-3 dniowych wyjazdów integracyjnych wspartych szkoleniem prowadzonym przez specjalistów. Wprowadzenie zasad pracy zespołowej i wykorzystanie zjawiska synergii daje zwiększenie efektywności wykonywanych prac.
Oczywistym jest, że w budżecie projektu powinny zostać przewidziane środki niezbędne do finansowania wszelkich form motywowania osób uczestniczących w projekcie.”
ŹRÓDŁO : http://www.it-investment.com.pl/
portal/indygo/2_organizacja_projektu.doc
KOMENTARZ
do problemu: Zespoły projektowe powoływane są w firmach do wypełniania konkretnych zadań. Stają się przez to bardzo istotnym ogniwem ich funkcjonowania. Jednakże aby poprawnie spełniać swoją rolę zespoły te muszą być przede wszystkim dobrze dobrane, skoordynowane i zmotywowane. Tak więc powoływanie odpowiednich pracowników nie jest sprawą prostą. Należy tu wziąć pod uwagę wiele czynników. Ważna jest zarówno wiedza merytoryczna, jak i umiejętność pracy w grupie. Osoby, które nie potrafią się porozumieć zaburzają płynność pracy, co często prowadzi do konfliktów, a co za tym idzie, zastoju w tworzeniu danego projektu. Dlatego tak ważnym czynnikiem jest zbudowanie przyjaznej atmosfery wśród członków zespołu. Aby zachęcić do wzięcia czynnego udziału w budowaniu projektu niezbędna jest również odpowiednia motywacja. Nikt nie chce poświęcać swego czasu na coś, co nie będzie odpowiednio wynagrodzone. Nie chodzi tu tylko o wynagrodzenie pieniężne, ale i o pewnego rodzaju uznanie i pochwałę za wykonaną pracę. Zrozumienie jak ważne są te czynniki sprawi, że znacznie łatwiej będzie złożyć zespół, który nie tylko będzie ze sobą ściśle współpracował, ale i efektywnie i poprawnie wykonywał powierzone mu zadanie.
AUTOR: Aleksandra Pettke

Wyścig wiedzy

060130_1856_BS820812_v02 Wyścig wiedzy
PROBLEM:
Czy Polska oraz inne kraje naszego regionu maja szansę awansować z Europy A do Europy B?
SŁOWA KLUCZE: wiedza, nauka, edukacja, sieć informatyczna, integracja z UE
ODBIORCA: ZP do spraw rozwoju firmy
CYTAT: „ (…) Żaden z krajów naszego regionu nie rozpoczął jeszcze marszu ku gospodarce wiedzy. Dotychczas siłą napędową gospodarek tego regionu były bezpośrednie inwestycje zagraniczne. W stworzeniu krajowych systemów innowacji mogą one odegrać zasadniczą rolę. Mają one jednak skłonność do koncentracji w pewnych tylko krajach, branżach, regionach i firmach. Do tej pory inwestycje zagraniczne trafiały głównie do zaawansowanych rejonów wysokiej wydajności. Brakowało nie tylko efektu "odpryskowego", czego dowodem jest powolny wzrost krajowych inwestycji, ale także silnych krajowych grup kapitałowych, które stałyby się osią tworzenia sieci produkcyjnych i technologicznych. Funkcję tę pełnią na razie przedsiębiorstwa zagraniczne. Inwestycje zagraniczne tworzą nie tyle nowe miejsca pracy, ile pola wysokiej wydajności pracy.
Nie jest jeszcze przesądzone, czy nie utrwali się podział na dwie Europy – region hi-tech i wysokiego standardu życia oraz obszar pracochłonnych przemysłów niskiej techniki i niskich płac. Byłoby to dla nas oraz naszych sąsiadów szkodliwe. Możemy się stać członkami unii, ale izolowanymi i zmarginalizowanymi. (…).
Do podtrzymania procesu naszej transformacji konieczne jest uzupełnienie fali inwestycji zagranicznych drugą falą inwestycji krajowych, aby rozszerzyć wyspy wysokiej wydajności na całe regiony. Droga do tego celu wiedzie przez włączenie firm oraz instytucji naukowych i edukacyjnych do sieci produkcyjnych i technologicznych zawiązujących się wokół przedsiębiorstw zagranicznych. Zadanie to ułatwia informatyka. Brak harmonii w strukturze inwestowania może doprowadzić do powstania jakże dla nas niekorzystnej "podwójnej gospodarki". (…).
Wielkie znaczenie dla zażegnania niebezpieczeństwa utrwalenia się podziału na "Europę A" i "Europę B" ma wspieranie innowacji. Ważnym źródłem innowacji jest edukacja. Jednak sama edukacja ogólna to nie wszystko. Ważna jest także edukacja zawodowa, a zwłaszcza szkolenia w zakładach pracy. Istotna jest nie tylko liczba absolwentów, ale także ich struktura i treść wiedzy, jaką otrzymali. Badania stosowane powinny być ulokowane raczej w przedsiębiorstwach niż w instytucjach publicznych. (…).
Polska sąsiaduje z ogromnym organizmem gospodarczym. Nigdy kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie miały w swojej historii tak dobrych perspektyw rozwoju. Polska ma nawet pewne istotne awantaże w stosunku do innych krajów tego regionu.(…).
Tym początkowym atutom trzeba jednak dopomóc. Musimy uniknąć zbyt dużych obciążeń socjalnych w budżecie i zapewnić elastyczność rynku pracy. Nie powinniśmy również śpieszyć się z wejściem do europejskiej unii monetarnej, która oznacza rezygnację ze stosowania pewnych mechanizmów finansowych służących podniesieniu konkurencyjności gospodarki”.
ŹRÓDŁO: http://www.wprost.pl/ar/?O=1401
KOMENTARZ do problemu: Drogi i porty to ważny czynnik sukcesu, ale przepływ informacji jest jeszcze ważniejszy. Priorytet dla Polski to światłowody. Należy zwiększyć gęstość sieci informatycznych pomiędzy Polską a Unią Europejską. Niezwykle ważna jest polityka naukowa i techniczna. Polska ma świetne tradycje naukowe, ale liczba polskich wniosków patentowych w USA jest alarmująco niska. Nie można polegać tylko na imporcie technologii, trzeba także rozwijać własne. Należy podnieść nakłady budżetowe na naukę i technikę, ale nie w celu wzmacniania "wież z kości słoniowej", tylko po to, by budować "kompleks uniwersytecko-przemysłowy" (jakim w USA jest na przykład Dolina Krzemowa). Wzmocnienie praw własności intelektualnej stworzy lepsze zachęty do działań innowacyjnych.
AUTOR: Bogumiła Stańkowska bstankowska@wp.pl

Społeczeństwo informacji

060130_1632_BS_820812_v03 Społeczeństwo informacji
PROBLEM:
Technologie informatyczne stanowią 45proc. wszystkich inwestycji w Stanach Zjednoczonych. Ponad 100 mln ludzi na świecie korzysta z Internetu, a ok. 800 tys. firm ma swoje internetowe adresy. Jak na tym tle wygląda polski biznes elektroniczny?
SŁOWA KLUCZE: społeczeństwo, informacja, Internet, technologie informatyczne
ODBIORCA: ZP do spraw strategii i rozwoju
CYTAT: Prawo do informacji jest dziś jednym z podstawowych praw obywatelskich; twierdzą autorzy paktu na rzecz budowy społeczeństwa informacyjnego. Dokument był omawiany podczas II Kongresu Informatyki Polskiej. Kontrowersje podczas obrad wzbudziła dyskusja poświęcona merytorycznym i etycznym wymogom stawianym polskim informatykom. Programista tandetnego systemu sterowania windą nigdy nie stanie przed sądem za uwięzienie ludzi na kilka godzin, nawet jeśli jedna z tych osób dostała zawału serca. Jednym z postulowanych rozwiązań może być wprowadzenie obowiązkowej certyfikacji wymaganej do kierowania projektami komputerowymi. Nowatorski charakter miała debata o prawnych aspektach dokumentu elektronicznego oraz warunkach jego wprowadzenia w bankowości.
Praktyczne stosowanie prawa autorskiego w Polsce było tematem sesji "Prawo a komputer". Jej uczestnicy omówili uwagi generalnego inspektora ochrony danych osobowych i określone w ustawie zalecenia dla środowiska informatycznego.
ŹRÓDŁO: http://www.wprost.pl/ar/?O=3184
KOMENTARZ do problemu: Związek informatyki z kulturą jest podwójny. Po pierwsze, informatyka jest kanałem, za pomocą którego przekazywane są wiadomości o kulturze. Po drugie, obejmując coraz szersze obszary życia i działalności człowieka, nieuchronnie przyczynia się do polepszenia poziomu życia, a także rozwoju wiedzy i języka.
(Kongres Informatyki Polskiej trwał od 30 listopada do 2 grudnia w Poznaniu. Uczestniczyło w nim ok. 400 osób.)
AUTOR: Bogumiła Stańkowska bstankowska@wp.pl

M-Internet kontra globalna sieć

060131_1448_BS820812_v04 M-Internet kontra globalna sieć
PROBLEM:
Rozkład jazdy pociągów, kursy akcji, encyklopedie i słowniki, transmisje na żywo imprez sportowych, poczta elektroniczna czy usługi finansowe – to wszystko oferuje tzw. mały Internet, dostępny przez telefony komórkowe. Z serwisów WAP (Wireless Application Protocol) korzysta w Polsce już milion osób. Wkrótce m-internautów będzie więcej niż użytkowników tradycyjnej globalnej sieci. Połączenie w małej sieci jest tańsze niż w tradycyjnym Internecie.
SŁOWA KLUCZE: Internet, M-Internet, WAP, system iMode
ODBIORCA: ZP Internet
CYTAT: „ (…)Serwisy biznesowe m-Internetu umożliwiają bieżące monitorowanie cen akcji, kursów walut czy indeksów giełdowych. Za pośrednictwem komórkowego maklera można składać zlecenia zakupu lub sprzedaży akcji. Telefon zastępuje także okienko bankowe (realizowane w ten sposób transakcje są bezpłatne). W małej sieci można robić zakupy – tą drogą najczęściej kupujemy książki, płyty, kwiaty czy telefony komórkowe i akcesoria do nich. (…).
Rynkowy sukces systemowi iMode (japońskiej odmiany małego Internetu) zapewniły głównie serwisy rozrywkowe. Polscy m-internauci mogą się zaopiekować wirtualnym pingwinem, zagrać partyjkę szachów, stoczyć bitwę morską lub spróbować szczęścia w komórkowym kasynie przy ruletce. Z wielu serwisów można pobrać nowe dzwonki, obrazki czy gry do telefonu. Dzięki małemu Internetowi nie trzeba włączać komputera, by skorzystać z czata, przeczytać pocztę elektroniczną lub poflirtować przez komunikator Gadu-Gadu. Bramki SMS na stronach WAP pozwalają bezpłatnie wysyłać wiadomości.
Na razie WAP to głównie przekaz tekstowy. Jego nowa generacja umożliwia jednak wzbogacenie serwisów o kolorową grafikę, dźwięk i proste animacje.
W Polsce komórkowy Internet będzie w pełni multimedialny – jak jego komputerowy pierwowzór. Powstaną między innymi serwisy z muzyką czy ze zwiastunami filmów.
Globalna sieć to przede wszystkim prywatne witryny milionów internautów.
ŹRÓDŁO: http://www.wprost.pl/ar/?O=30820&C=57
KOMENTARZ do problemu: „ (…) Mały Internet nie jest nowością – w Polsce pojawił się jakiś czas temu – lecz dopiero dziś cena abonamentu oraz zasoby stron WAP umożliwiają powszechny dostęp do nich. Liczba m-internautów szybko rośnie i zapewne za kilka lat strony mobilnego Internetu będzie odwiedzać ponad połowa właścicieli komórek. Jeden z najpopularniejszych polskich serwisów WAP – MobileNet – już teraz notuje dwa i pół miliona odwiedzin miesięcznie. Internet trafia pod strzechy w formie, której jego twórcy nawet sobie nie wyobrażali.
AUTOR: Bogumiła Stańkowska bstankowska@wp.pl